Drugi rząd koalicyjny w Rosji
6 sierpnia 1917 roku (24 lipca według kalendarza juliańskiego) w Rosji ukonstytuował się drugi rząd koalicyjny. Na czele Rządu Tymczasowego pozostał Aleksander Kiereński, który zachował też ministerstwo wojny i marynarki, a do gabinetu po trzech tygodniach nieobecności wrócili kadeci. Socjaliści mieli w nim nieznaczną przewagę liczebną, ale weszli do niego jako osoby prywatne, a nie przedstawiciele rad. Taką datę podają rosyjskie źródła i większość opracowań. Część historyków, m.in. Orlando Figes, podaje 25 lipca st. st., czyli 7 sierpnia.
Trzy tygodnie targów
Kiereński został premierem 21 lipca, po odejściu księcia Gieorgija Lwowa, ale kierował gabinetem okrojonym do socjalistów i kilku bezpartyjnych ministrów. Kadeci, którzy opuścili rząd w połowie lipca, stawiali twarde warunki powrotu: rząd ma odpowiadać tylko przed własnym sumieniem, a nie przed radami, wojna ma być prowadzona w pełnej jedności z sojusznikami, w armii trzeba przywrócić dyscyplinę, a wszelkie reformy społeczne odłożyć do Zgromadzenia Ustawodawczego. Przywódcy rad domagali się z kolei, by rząd trzymał się programu ogłoszonego 21 lipca: konferencji sojuszników w sprawie celów wojny, wyborów do Zgromadzenia Ustawodawczego we wrześniu i przygotowania reformy rolnej. Prawicowa prasa prowadziła przy tym gwałtowną kampanię przeciw eserowskiemu ministrowi rolnictwa Wiktorowi Czernowowi, któremu zarzucała defetyzm, a nawet kontakty z Niemcami.
Kiereński wspominał później, że wszystkie partie razem chciały z nim współpracować, ale każda z osobna stawiała warunki nie do przyjęcia dla pozostałych. Tymczasem na froncie trwał odwrót z Galicji, a 3 sierpnia Rosjanie stracili Czerniowce. Tego samego dnia (21 lipca st. st.) Kiereński złożył wszystkie urzędy, przekazał bieżące sprawy wicepremierowi Nikołajowi Niekrasowowi i potajemnie wyjechał do Carskiego Sioła.
Noc w Sali Malachitowej
Dymisja zadziałała jak wstrząs. Jeszcze tego samego wieczoru w Sali Malachitowej Pałacu Zimowego zebrali się przedstawiciele partii, na których opierał się rząd: kadetów, eserowców, mienszewików, ludowych socjalistów i radykalnych demokratów. Narada trwała całą noc i zakończyła się około czwartej nad ranem. Nikt nie chciał wziąć władzy na siebie. Uczestnicy postanowili powierzyć Kiereńskiemu ponownie misję tworzenia rządu i zostawić mu wolną rękę w doborze ministrów, bez nacisków i żądań ze strony partii. Kiereński przyjął tę decyzję. W liście do Niekrasowa pisał, że wobec groźby wewnętrznego rozkładu i rozpadu państwa nie może się uchylić od obowiązku, który nałożyli na niego przedstawiciele głównych partii socjalistycznych, demokratycznych i liberalnych. Według jego wspomnień nowy gabinet skompletował w ciągu doby.
Skład rządu
Wicepremierem i ministrem finansów został Niekrasow, który w lipcu wystąpił z partii kadetów i przeszedł do małej Partii Radykalno-Demokratycznej. Sprawy zagraniczne zachował bezpartyjny Michaił Tereszczenko. Ministrem spraw wewnętrznych, po mienszewiku Irakli Ceretelim, został eser Nikołaj Awksientjew, przewodniczący komitetu wykonawczego Wszechrosyjskiej Rady Delegatów Chłopskich. Czernow pozostał ministrem rolnictwa, a mienszewik Matwiej Skobielew ministrem pracy. Ministerstwo poczt i telegrafów objął mienszewik z Moskwy Aleksiej Nikitin, sprawiedliwości adwokat Aleksandr Zarudny z nurtu trudowików, a aprowizacji, jak dotąd, ludowy socjalista Aleksiej Pieszechonow. Handlem i przemysłem pokierował bezpartyjny ekonomista Siergiej Prokopowicz, a opieką społeczną radykalny demokrata Iwan Jefriemow.
Kadetów było czterech. Ministrem oświaty został orientalista, sekretarz Akademii Nauk Siergiej Oldenburg, komunikacji Piotr Jurieniew, kontrolerem państwowym prawnik Fiodor Kokoszkin, a oberprokuratorem Świętego Synodu historyk Kościoła Anton Kartaszow. Do rządu nie wszedł Cereteli. Nieformalny przywódca rad nie mógł firmować gabinetu, który nie był już od nich zależny, i usunął się na bok.
Kiereński sam podkreślał, że ministrowie zostali zwolnieni z wszelkiej zależności od komitetów partyjnych i rad i odpowiadali odtąd „tylko przed krajem i własnym sumieniem”. Według niego tylko dwóch członków rządu, Czernow i Skobielew, było blisko związanych z Komitetem Wykonawczym Rady Piotrogrodzkiej. Socjaliści w nowym gabinecie wywodzili się w większości z prawego skrzydła swoich partii. Jedynym radykałem był Czernow. Lider kadetów Pawieł Milukow przyznawał, że faktyczną przewagę mieli w nim zwolennicy demokracji mieszczańskiej.
Rząd na rozdrożu
Nowy rząd nie wzbudził entuzjazmu. Komitety wykonawcze rad obiecały mu poparcie pod warunkiem, że będzie realizował lipcową deklarację. Kadeci podkreślali własne warunki: wojnę do końca u boku sojuszników, dyscyplinę w armii i silną władzę bez ingerencji rad. Milukow przekonywał swoich partyjnych kolegów, że trzeba poprzeć koalicję, bo innego wyjścia nie ma. Faktycznym kierownikiem ministerstwa wojny, którego formalnym szefem pozostał premier, był w tym czasie dawny eserowski terrorysta Boris Sawinkow, orędownik twardej ręki w wojsku.
Najtrudniejszym problemem rządu stał się nowy naczelny wódz, generał Ławr Korniłow, który od nominacji pod koniec lipca domagał się kary śmierci także na tyłach, ograniczenia roli komitetów żołnierskich i wolnej ręki w dowodzeniu. Kiereński wahał się między nim a radami. Próbą zjednoczenia kraju wokół rządu miała być zwołana na drugą połowę sierpnia Narada Państwowa w Moskwie. Drugi rząd koalicyjny przetrwał nieco ponad miesiąc: rozpadł się na początku września, w czasie sprawy Korniłowa.