TheGreatWar.pl
← Oś czasu

Powstanie Rządu Tymczasowego

Kategoria:
Polityka
Data:
15 marca 1917
Autor:
Łukasz Skowroń
Tagi:
Rosja, rewolucja lutowa, Rada Piotrogrodzka

15 marca 1917 roku (2 marca według kalendarza juliańskiego) po południu w Sali Katarzyny Pałacu Taurydzkiego przywódca kadetów Pawieł Milukow ogłosił tłumowi żołnierzy i robotników skład nowego rządu Rosji. Na jego czele stanął książę Gieorgij Lwow, sam Milukow objął sprawy zagraniczne, a Aleksandr Guczkow ministerstwo wojny i marynarki. Gabinet nazwał się Rządem Tymczasowym, bo miał rządzić tylko do czasu, gdy o ustroju państwa rozstrzygnie wybrane przez cały naród Zgromadzenie Ustawodawcze. Kilka godzin później w Pskowie car Mikołaj II zrzekł się tronu.

Brytyjska chronologia wojny notuje proklamowanie Rządu Tymczasowego pod 14 marca, a nominacje Lwowa, Milukowa i Guczkowa pod 15 marca. W rzeczywistości był to jeden proces: skład gabinetu uzgodniono w nocy z 14 na 15 marca, ogłoszono go 15 marca, a deklarację programową z listą ministrów opublikowała prasa 16 marca.

Od Komitetu Dumy do rządu

Po upadku rządu Golicyna władzę w stolicy przejął w nocy z 12 na 13 marca Komitet Tymczasowy Dumy pod przewodnictwem Michaiła Rodzianki. Jego członkowie mieli gotową listę ministrów. Liberalna opozycja omawiała ją od 1915 roku, a pod koniec 1916 roku uzgodniła w szczegółach. Kandydatem na premiera był Lwow, przewodniczący Wszechrosyjskiego Związku Ziemskiego i Ziemgoru, organizacji samorządów, które w czasie wojny zaopatrywały armię i opiekowały się rannymi. Wezwany z Moskwy, przyjechał do Piotrogrodu rano 14 marca.

Komitet musiał się jednak liczyć z drugim ośrodkiem władzy. W tym samym pałacu obradowała Piotrogrodzka Rada Delegatów Robotniczych i Żołnierskich, za którą szła większość zbuntowanego garnizonu. 14 marca wydała ona rozkaz nr 1, który podporządkowywał jej żołnierzy w sprawach politycznych. Bez jej zgody żaden rząd nie mógłby utrzymać się w stolicy.

Nocne rokowania

Około północy z 14 na 15 marca przedstawiciele Komitetu Dumy, kierownictwa kadetów i Bloku Postępowego zasiedli do rozmów z delegacją Komitetu Wykonawczego Rady. Socjaliści, w większości mienszewicy, uważali, że Rosję czeka najpierw rewolucja „burżuazyjna”, i nie chcieli wchodzić do rządu. Zgodzili się, by gabinet utworzyły partie Dumy, ale postawili warunki. Milukow, który prowadził rokowania po stronie Dumy, zdołał według historyków odwieść ich od żądań wyboru oficerów przez żołnierzy i natychmiastowego ogłoszenia republiki. Sprawę ustroju odłożono do Zgromadzenia Ustawodawczego.

Uzgodniony program liczył osiem punktów: pełna i natychmiastowa amnestia we wszystkich sprawach politycznych i religijnych, łącznie z zamachami terrorystycznymi, buntami wojskowymi i przestępstwami agrarnymi; wolność słowa, prasy, związków, zgromadzeń i strajków, także dla wojskowych, w granicach dopuszczalnych przez warunki wojenne; zniesienie wszelkich ograniczeń stanowych, wyznaniowych i narodowościowych; natychmiastowe przygotowania do zwołania Zgromadzenia Ustawodawczego w głosowaniu powszechnym, równym, tajnym i bezpośrednim; zastąpienie policji milicją ludową z wybieranymi dowódcami; wybory do samorządów na tych samych zasadach; pozostawienie w Piotrogrodzie i nierozbrajanie oddziałów, które wzięły udział w rewolucji; wreszcie, przy zachowaniu surowej dyscypliny w szeregu i na służbie, zniesienie dla żołnierzy ograniczeń w korzystaniu z praw obywatelskich.

Kto wszedł do rządu

Gabinet liczył jedenastu członków. Premierem i zarazem ministrem spraw wewnętrznych został Lwow, ministrem spraw zagranicznych Milukow, a wojny i marynarki Guczkow, przywódca październikowców i przewodniczący Centralnego Komitetu Wojenno-Przemysłowego. Resorty komunikacji, rolnictwa i oświaty objęli kadeci Nikołaj Niekrasow, Andriej Szyngariow i były rektor Uniwersytetu Moskiewskiego Aleksandr Manuiłow. Ministrem handlu i przemysłu został przemysłowiec włókienniczy Aleksandr Konowałow, ministrem finansów niespełna trzydziestojednoletni potentat cukrowy Michaił Tereszczenko, oberprokuratorem Świętego Synodu Władimir Lwow, a kontrolerem państwowym październikowiec Iwan Godniew. Przewagę mieli w nim kadeci, a Milukow był faktycznie jego głównym twórcą.

Jedynym socjalistą był minister sprawiedliwości Aleksander Kiereński, poseł trudowików i wiceprzewodniczący Rady. Komitet Wykonawczy Rady postanowił wcześniej, że jego członkowie nie wejdą do rządu. Kiereński zwrócił się więc 15 marca bezpośrednio do zgromadzenia Rady. Oświadczył, że przyjął tekę, bo w jego ręku znajdą się przedstawiciele starej władzy, i że będzie w rządzie strażnikiem interesów demokracji. Delegaci zgotowali mu owację i w praktyce zatwierdzili jego decyzję.

Mowa Milukowa

Po południu 15 marca Milukow przedstawił nowy rząd w Sali Katarzyny. Z tłumu padło pytanie: „Kto was wybrał?”. Odpowiedział, że wybrała ich rewolucja rosyjska. Jego mowa wywołała jednak wzburzenie, gdy oznajmił, że stary despota odejdzie, a władzę przejmie regent, wielki książę Michał Aleksandrowicz, w imieniu następcy tronu Aleksego. Wieczorem do pałacu przyszli wzburzeni oficerowie, a w Radzie i na ulicy podniosły się głosy przeciw dynastii. Milukow musiał oświadczyć, że mówił tylko we własnym imieniu. Sprawa monarchii rozstrzygnęła się dzień później, gdy Michał odmówił przyjęcia tronu do czasu decyzji Zgromadzenia Ustawodawczego.

Dwuwładza

Rząd Tymczasowy miał podwójną, kruchą podstawę prawną. Lwowa mianował premierem jeszcze Mikołaj II ukazem podpisanym w Pskowie razem z aktem abdykacji, a Michał w akcie z 16 marca wezwał obywateli do posłuszeństwa rządowi, który „powstał z inicjatywy Dumy Państwowej”. Prawdziwej władzy w stolicy nowy gabinet jednak nie miał. Rada ogłosiła, że będzie go popierać „o tyle, o ile” będzie on realizował uzgodniony program, i zastrzegła sobie nadzór nad jego działaniami. Ten układ nazwano dwuwładzą: formalnie rządził gabinet Lwowa, ale za Radą stali robotnicy i żołnierze.

Pierwsze dni przyniosły mimo to falę poparcia. W kolejnych dniach rząd uznali generałowie na froncie, ziemstwa i miasta, a wkrótce także Święty Synod i państwa sprzymierzone. Milukow zapewnił sojuszników, że Rosja dochowa zobowiązań i będzie prowadzić wojnę do zwycięskiego końca. Już wkrótce okazało się jednak, że to właśnie sprawa celów wojny najbardziej dzieli gabinet i Radę. Pierwszy rząd Lwowa przetrwał niespełna dwa miesiące. W maju, po kryzysie wywołanym notą Milukowa o celach wojennych, Milukow i Guczkow odeszli, a do rządu weszli socjaliści.