Konferencja w Beauvais
3 kwietnia 1918 roku o 15.00 w ratuszu w Beauvais, mieście w departamencie Oise około 55 km na południowy zachód od Amiens, zebrała się kolejna konferencja sojusznicza. Tydzień wcześniej, w Doullens, generał Ferdinand Foch otrzymał zadanie koordynowania działań armii brytyjskiej i francuskiej na froncie zachodnim. Szybko przekonał się, że to za mało. W listach do premiera Georges’a Clemenceau skarżył się, że dostał odpowiedzialność bez odpowiedniej władzy, musi przekonywać, zamiast kierować, i często ma kłopot z wykonaniem posunięć, które uważa za pilne. 1 kwietnia Clemenceau omówił z nim sprawę i zwołał nową naradę, tym razem z udziałem Amerykanów.
W Beauvais zasiedli obok Focha i Clemenceau naczelny wódz armii francuskiej generał Philippe Pétain, brytyjski premier David Lloyd George, marszałek Douglas Haig, szef Imperialnego Sztabu Generalnego generał Henry Wilson, generał John Pershing, dowódca wojsk amerykańskich we Francji, i generał Tasker Bliss, amerykański przedstawiciel wojskowy w Najwyższej Radzie Wojennej. Lloyd George przypłynął tego dnia do Boulogne i dotarł do Beauvais samochodem, z opóźnieniem. Pershing był już wcześniej zwolennikiem wspólnego dowództwa: 28 marca w kwaterze Focha w Clermont oddał mu do dyspozycji wszystkie wojska amerykańskie we Francji.
Po dyskusji, w której według brytyjskiej historii oficjalnej Haig w pełni się zgadzał, uchwalono nowy tekst. Rządy brytyjski, francuski i amerykański powierzały Fochowi koordynację działań armii sojuszniczych na froncie zachodnim, wyposażały go we wszystkie uprawnienia potrzebne do jej skutecznego przeprowadzenia i oddawały mu w tym celu „kierownictwo strategiczne operacji wojskowych”. Naczelni wodzowie armii brytyjskiej, francuskiej i amerykańskiej zachowywali pełną władzę nad taktycznym użyciem swoich wojsk. Każdy z nich mógł się odwołać do swojego rządu, jeśli uznałby, że rozkaz Focha naraża jego armię na niebezpieczeństwo. Uchwałę spisano po angielsku i po francusku. W sprawie wojsk amerykańskich wymagała zgody rządu w Waszyngtonie, którą później uzyskano.
Haig poprosił też, by Francuzi jak najszybciej przeszli do natarcia i odciągnęli niemieckie odwody od wyczerpanych Brytyjczyków. Foch i Pétain zapewnili, że zamierzają zaatakować w ciągu kilku dni. Jeszcze tego samego dnia Foch, korzystając z nowych uprawnień, wydał swoją drugą dyrektywę ogólną: przewidywał w niej, że Niemcy mogą wznowić natarcie na północ od Sommy, zwłaszcza pod Arras, i zapowiadał uderzenia, które miały odsunąć nieprzyjaciela od Amiens i od linii kolejowej do Paryża. Według jego wspomnień Lloyd George powiedział mu podczas narady, że Anglicy mają do niego zaufanie, a na odchodnym zapytał żartem, na kogo ma postawić, na Ludendorffa czy na Focha. „Może pan postawić na mnie i pan wygra”, miał odpowiedzieć Foch.
Uchwała z Beauvais nie spełniła wszystkich życzeń Focha. Nie objęła frontu włoskiego ani armii belgijskiej, a według francuskich relacji propozycja, by mówić o „naczelnym dowództwie”, upadła wobec oporu Lloyda George’a, który obawiał się reakcji parlamentu. Mimo to Foch z koordynatora stał się faktycznym kierownikiem wspólnej strategii trzech armii. 9 kwietnia Lloyd George przedstawił to Izbie Gmin jako najważniejszą decyzję przed nadchodzącą bitwą. Kilka dni później, już w czasie niemieckiej ofensywy we Flandrii, sojusznicy uzgodnili dla Focha tytuł naczelnego wodza armii sojuszniczych we Francji.