TheGreatWar.pl
← Oś czasu

Pobór obejmuje żonatych

Kategoria:
Wojsko
Data:
25 maja 1916
Autor:
Natalia
Tagi:
Wielka Brytania, British Army, Herbert Henry Asquith

25 maja 1916 roku druga brytyjska ustawa o służbie wojskowej (Military Service Act, 1916, Session 2) otrzymała sankcję królewską. Wielka Brytania przeszła w ten sposób od poboru samych kawalerów, wprowadzonego w styczniu, do powszechnego obowiązku służby wojskowej. Ustawa szybko przeszła przez parlament: Izba Gmin przyjęła ją 16 maja, Izba Lordów uchwaliła ją bez głosowania nad całością 23 maja, a 24 maja posłowie zgodzili się na poprawki lordów. „Annual Register” pisał, że niewiele ustaw o tak wielkim znaczeniu przeszło kiedykolwiek przez parlament przy tak słabym oporze.

Kogo objął pobór

Ustawa rozciągała przepisy styczniowe na każdego brytyjskiego poddanego płci męskiej, który na stałe mieszkał w Wielkiej Brytanii, ukończył 18 lat i nie skończył jeszcze 41, bez względu na stan cywilny. Trzydziestego dnia po uchwaleniu ustawy, czyli 24 czerwca 1916 roku, wszyscy ci mężczyźni, o ile nie podlegali wyjątkom albo nie uzyskali zwolnienia, mieli zostać uznani za zaciągniętych na czas wojny i przeniesionych do rezerwy, skąd wzywano by ich stopniowo do oddziałów. Do tego czasu mogli jeszcze zgłosić się na ochotnika albo złożyć wniosek o zwolnienie. Chłopców, którzy dopiero mieli skończyć 18 lat, pobór obejmował trzydzieści dni po ich urodzinach. Ustawa nadal nie dotyczyła Irlandii, gdzie niecały miesiąc wcześniej stłumiono powstanie wielkanocne.

Nowe przepisy sięgały też po ludzi, którzy już służyli. Żołnierzy, którym kończyły się kontrakty, zatrzymywano do końca wojny, a tych, którzy odeszli z wojska po upływie służby, a nie mieli jeszcze 41 lat, wzywano z powrotem. Rząd zapowiedział dla nich premie od 15 do 25 funtów, zależnie od długości służby. Rada Armii mogła ponownie zbadać mężczyzn, których komisje odrzuciły z powodu zdrowia po 14 sierpnia 1915 roku, bo wojsko przyjmowało już ludzi także do lżejszej służby w kraju. Terytorialsów można było przenosić do dowolnych batalionów, co miało pozwolić uzupełniać najbardziej przetrzebione oddziały. Wyszkolonych żołnierzy, bardziej potrzebnych w fabrykach, można było natomiast zwolnić do pracy cywilnej, z zastrzeżeniem, że w razie potrzeby wrócą do szeregów.

Zwolnienia i obdżektorzy

Uproszczono procedurę w trybunałach, które rozpatrywały wnioski o zwolnienie. Kto chciał zmiany decyzji trybunału odwoławczego, nie mógł już wracać do trybunału lokalnego i zaczynać sprawy od nowa. Ustawa rozwiała też wątpliwość prawników, czy trybunał może dać obdżektorowi całkowite zwolnienie z wszelkiej służby. Wpisano wprost, że może, choć w praktyce trybunały robiły to rzadko. Zgodnie z obietnicą złożoną w Izbie Gmin żołnierzy przed ukończeniem 19 lat nie miano wysyłać za granicę, chyba że wymagałaby tego konieczność wojskowa. Lordowie skrócili z dwóch miesięcy do dwóch tygodni okres ochronny dla ludzi, którzy przenieśli się do przemysłu zbrojeniowego dopiero po sierpniu 1915 roku, by uniknąć wojska. Gdy 24 maja Izba Gmin rozpatrywała poprawki lordów, Partia Pracy, wciąż obawiająca się przymusu pracy w przemyśle, wymusiła głosowanie nad jedną z nich, ograniczającą okres ochronny, ale izba ją przyjęła. Walter Long uspokoił związkowców zapowiedzią, że przedstawiciele Partii Pracy wejdą do małego komitetu doradzającego Radzie Armii w tych sprawach.

Orędzie króla

Tego samego dnia król Jerzy V wydał orędzie do narodu. „Aby umożliwić naszemu krajowi skuteczniejsze zorganizowanie jego sił wojskowych w obecnej wielkiej walce o sprawę cywilizacji – pisał – uznałem za konieczne, za radą moich ministrów, powołać każdego zdolnego do służby mężczyznę w wieku od osiemnastu do czterdziestu jeden lat”. Dziękował zarazem za patriotyzm i poświęcenie, dzięki którym od początku wojny zaciągnęło się dobrowolnie nie mniej niż 5 041 000 mężczyzn.

Druga ustawa zamknęła epokę armii ochotniczej. Sprawy nie zakończyła jednak. Trybunały nadal zwalniały setki tysięcy mężczyzn, a wojsko wciąż skarżyło się na brak ludzi. W kolejnych latach parlament jeszcze kilka razy zaostrzał przepisy, a wiosną 1918 roku rozciągnął pobór na mężczyzn do 51 lat.