TheGreatWar.pl
← Oś czasu

Powołanie Armii Czerwonej

Kategoria:
Wojsko
Data:
28 stycznia 1918
Autor:
Natalia
Tagi:
Rosja, rewolucja październikowa, Włodzimierz Lenin

28 stycznia 1918 roku (15 stycznia według kalendarza juliańskiego) Rada Komisarzy Ludowych przyjęła dekret o utworzeniu Robotniczo-Chłopskiej Armii Czerwonej. Dawna armia była według jego wstępu narzędziem klasowym w rękach burżuazji, a przejęcie władzy przez robotników wymagało stworzenia nowej. Miała ona bronić władzy rad, przygotować przejście od stałej armii do „uzbrojonego ludu” i stać się oparciem dla oczekiwanej rewolucji socjalistycznej w Europie. Pod dekretem podpisali się Lenin, naczelny wódz Nikołaj Krylenko, ludowi komisarze do spraw wojskowych i floty Nikołaj Podwojski i Pawieł Dybienko oraz komisarze z partii lewicowych eserowców, między innymi Prosz Proszjan.

Nowe wojsko miało być ochotnicze. Wstąpić mógł każdy obywatel republiki, który ukończył 18 lat i był gotów „oddać swoje siły i życie” w obronie zdobyczy rewolucji październikowej, władzy rad i socjalizmu. Armię miano tworzyć z „najbardziej świadomych i zorganizowanych” ludzi z klas pracujących, dlatego kandydat potrzebował poręczenia komitetu wojskowego, rady, organizacji partyjnej lub związku zawodowego, a w ostateczności dwóch ich członków. Cały oddział mógł przejść do Armii Czerwonej tylko za zgodą wszystkich swoich żołnierzy. Państwo brało na siebie utrzymanie rodzin ochotników, którzy dostawali dodatkowo 50 rubli miesięcznie. Najwyższą władzą nad armią była Rada Komisarzy, a kierowanie nią powierzono komisariatowi wojny i działającemu przy nim specjalnemu kolegium do spraw formowania nowego wojska.

Dekret był odpowiedzią na rozpad starej armii. Po przewrocie październikowym i zawarciu rozejmu w Brześciu miliony żołnierzy opuszczały front na własną rękę. Bolszewicy sami przyspieszyli ten rozkład: zlikwidowali stopnie wojskowe, wprowadzili wybieralność dowódców i oddali władzę w oddziałach komitetom żołnierskim, a demobilizacja starszych roczników trwała w najlepsze. Nowej władzy bronili dotąd robotnicy z Czerwonej Gwardii, marynarze Floty Bałtyckiej i nieliczne pewne pułki, takie jak strzelcy łotewscy. Wystarczało to do rozpędzenia Konstytuanty czy do walki z pierwszymi ochotnikami nad Donem, ale nie do obrony kraju przed regularnym wojskiem. Tymczasem rokowania w Brześciu utknęły, a Niemcy mogli w każdej chwili wznowić działania. Zapowiedź „utworzenia socjalistycznej Czerwonej Armii robotników i chłopów” znalazła się już w Deklaracji praw ludu pracującego i wyzyskiwanego, którą bolszewicy przedstawili Konstytuancie, a kilka dni przed dekretem przyjął ją III Zjazd Rad.

W pierwszych tygodniach chętnych było niewielu. Gdy w drugiej połowie lutego Niemcy ruszyli do ofensywy, a rząd ogłosił, że „socjalistyczna ojczyzna jest w niebezpieczeństwie”, zaczęła się masowa rekrutacja ochotników. Dlatego za dzień powstania Armii Czerwonej uznano później 23 lutego, obchodzony w Rosji do dziś jako Dzień Obrońcy Ojczyzny. Kilkanaście dni po dekrecie o armii, 11 lutego (29 stycznia st. st.), podobny dekret powołał Robotniczo-Chłopską Flotę Czerwoną. W marcu 1918 roku komisarzem wojny został Lew Trocki, który w ciągu kilku miesięcy odszedł od zasady ochotniczej: latem wprowadzono pobór, a do armii ściągnięto tysiące oficerów dawnego wojska carskiego. Armia zrodzona z dekretu z 28 stycznia wygrała wojnę domową i przetrwała jako siły zbrojne państwa radzieckiego.