Rozkaz Mikołaja II w sprawie Polski
- Kategoria:
- Polityka
- Data:
- 25 grudnia 1916
- Autor:
- Natalia
- Tagi:
- Rosja, Mikołaj II, Królestwo Polskie
25 grudnia 1916 roku (12 grudnia według kalendarza juliańskiego) car Mikołaj II jako naczelny wódz wydał rozkaz do armii i floty. Była to jego odpowiedź na niemiecką ofertę pokojową z 12 grudnia. Car przypominał, że Niemcy napadli na Rosję i Francję w czasie pokoju, i przekonywał, że teraz, czując słabnięcie swoich sił, nagle proponują rokowania. Godzina pokoju jeszcze nie wybiła: nieprzyjaciel nie został wyparty z zajętych ziem, a Rosja nie osiągnęła celów, które postawiła przed nią wojna. Wśród nich car wymienił zdobycie Konstantynopola i cieśnin oraz utworzenie wolnej Polski ze wszystkich trzech jej obecnie rozdzielonych części. Przekłady tego zdania nieco się różnią. Francuski ambasador Maurice Paléologue, który o przygotowywanym rozkazie wiedział od ministra spraw zagranicznych Nikołaja Pokrowskiego już od 16 grudnia, zanotował je jako „odbudowę wolnej Polski w składzie jej trzech części”.
Rozkaz był kolejną rosyjską odpowiedzią na akt 5 listopada, w którym Niemcy i Austro-Węgry zapowiedziały utworzenie Królestwa Polskiego z zajętej przez nie części zaboru rosyjskiego. Rząd rosyjski zaprotestował wtedy notą, a 2 grudnia nowy premier Aleksandr Trepow oświadczył w Dumie, że celem Rosji jest odtworzenie wolnej Polski w granicach etnograficznych, „w nierozerwalnym związku z Rosją”. Teraz te same słowa o wolnej Polsce, zjednoczonej ze wszystkich zaborów, padły z ust samego cara. Rosja od początku wojny unikała jednoznacznych zobowiązań. Gdy latem 1916 roku minister Siergiej Sazonow przekonywał do ogłoszenia autonomii Królestwa, stracił stanowisko.
Polscy politycy związani z Rosją, skupieni w Komitecie Narodowym Polskim, od miesięcy zabiegali o taki gest. Jeszcze w sierpniu 1916 roku hrabia Zygmunt Wielopolski wręczył carowi memoriał z prośbą o manifest potwierdzający zjednoczenie ziem polskich i odbudowę Królestwa Polskiego w unii z Rosją. Rozkaz był jednak lakoniczny. Nie mówił ani o niepodległości, ani o ustroju przyszłej Polski, ani o tym, jaki ma być jej związek z Rosją, choć po wcześniejszych oświadczeniach rządu trudno było wątpić, że chodzi o Polskę pod berłem cara. Wielopolski starał się później uzyskać od cara objaśnienie, jak należy ten ustęp rozumieć. Tymczasem w okupowanej Warszawie okupanci tworzyli już Tymczasową Radę Stanu, a obie strony wojny licytowały się obietnicami wobec Polaków. Paléologue chwalił szlachetny ton zakończenia, ale wątpił w sens przypominania o Konstantynopolu, skoro klęska Rumunii odebrała Rosji szanse na jego zdobycie.
Carska Rosja nie zdążyła już pójść dalej. Niecałe trzy miesiące później rewolucja lutowa obaliła Mikołaja II. 30 marca 1917 roku (17 marca według kalendarza juliańskiego) Rząd Tymczasowy księcia Gieorgija Lwowa ogłosił odezwę do Polaków, w której zobowiązał się dopomóc w utworzeniu niezawisłego państwa polskiego ze wszystkich ziem, na których Polacy stanowią większość, związanego z Rosją wolnym przymierzem wojskowym. Dopiero wtedy Rosja uznała prawo Polski do niepodległości.