Dekret o utworzeniu Tymczasowej Rady Stanu
- Kategoria:
- Polityka
- Data:
- 6 grudnia 1916
- Autor:
- Łukasz Skowroń
6 grudnia 1916 roku dzienniki rozporządzeń obu okupacyjnych gubernatorstw, niemieckiego w Warszawie i austro-węgierskiego w Lublinie, ogłosiły rozporządzenie „o tymczasowej Radzie Stanu w Królestwie Polskiem”. Podpisali je „na rozkaz Najwyższy” obu cesarzy generał-gubernatorzy Hans Hartwig von Beseler i Karl Kuk. Dokument nosi datę 26 listopada 1916 roku i stąd w części opracowań pojawia się ta data. Moc prawną zyskał jednak, zgodnie z ostatnim paragrafem, dopiero w dniu ogłoszenia, czyli 6 grudnia. Był to pierwszy konkretny krok po akcie 5 listopada, w którym cesarze Niemiec i Austro-Węgier zapowiedzieli utworzenie Królestwa Polskiego.
Skład
Rozporządzenie tworzyło w Warszawie Tymczasową Radę Stanu, która miała działać „do czasu ustanowienia Rady Stanu w Królestwie Polskiem na podstawie postępowania wyborczego”. Ordynację wyborczą odłożono do „odrębnego porozumienia” obu okupantów. Rada miała liczyć 25 członków, ludzi „obeznanych z życzeniami i interesami narodu”, reprezentujących wszystkie ziemie i koła zawodowe obu gubernatorstw: 15 z obszaru niemieckiego i 10 z austro-węgierskiego. Nikt ich nie wybierał. Powoływali ich wspólnym reskryptem obaj generał-gubernatorzy, a każdy z nich wysyłał do Rady komisarza rządowego z dwoma zastępcami, których trzeba było wysłuchać w każdej chwili. Rada miała sama wybrać przewodniczącego z tytułem Marszałka Koronnego i jego zastępcę, uchwalić regulamin i wyłonić wydział wykonawczy. Jej językiem urzędowym był polski, a posiedzenia miały być tajne.
Kompetencje
Władza Rady była skromna. Miała wydawać opinie w sprawach prawodawczych, ale tylko wtedy, gdy zwróciły się do niej władze okupacyjne. Miała przygotować projekty przepisów o wspólnym przedstawicielstwie obu stref okupacyjnych Królestwa i plan polskiej administracji państwowej. Mogła zgłaszać własne wnioski w sprawach krajowych i uchwalać wydatki na usuwanie szkód wojennych i ożywienie gospodarki, z kredytów przyznanych przez okupantów albo z dodatków do podatków i pożyczek, ale jej uchwały wchodziły w życie dopiero rozporządzeniem tej administracji, której obszaru dotyczyły. O wojsku rozporządzenie mówiło tylko tyle, że Rada ma „w tworzeniu wojska polskiego współdziałać” z naczelnym komendantem wojskowym mocarstw sprzymierzonych. Dowództwo nad polskim wojskiem pozostawało w rękach Beselera.
Polacy wobec Rady
Rozporządzenie postawiło Polaków przed trudnym wyborem. Rada dawała szansę na zalążek polskiego rządu i polskiej administracji, ale udział w niej łatwo było uznać za współpracę z okupantem. Pasywiści, skupieni w Międzypartyjnym Kole Politycznym i liczący na zwycięstwo Ententy, nie chcieli mieć z nią nic wspólnego. Do Rady weszli więc tylko przedstawiciele aktywistów, co odbierało jej reprezentatywność. Zasadniczy spór dotyczył wojska. Okupanci od odezwy z 9 listopada czekali na polskich ochotników, a Polacy odpowiadali, że bez polskiej władzy nie będzie polskiego wojska.
Kluczowe było stanowisko Józefa Piłsudskiego, który nie był już w Legionach. 12 grudnia przyjechał do Warszawy, gdzie na Dworcu Wiedeńskim zgotowano mu uroczyste powitanie. Po rozmowach, między innymi z prezydentem Warszawy księciem Zdzisławem Lubomirskim, zgodził się wejść do Rady. Liczył, że w ten sposób zyska wpływ na budowę polskiej armii i nie odda jej w całości w ręce Niemców.
Pierwsze posiedzenie
Członków Rady powołano dopiero w styczniu. 14 stycznia 1917 roku na Zamku Królewskim w Warszawie generał-gubernatorzy wręczyli im akty nominacyjne. Marszałkiem Koronnym wybrano kaliskiego ziemianina Wacława Niemojowskiego. Piłsudski wszedł do wydziału wykonawczego jako referent wojskowy i stanął na czele Komisji Wojskowej, bo okupanci nie zgodzili się na utworzenie departamentu wojskowego. Rada przetrwała tylko do sierpnia 1917 roku. Rozpadła się w czasie kryzysu przysięgowego, gdy legioniści na wezwanie Piłsudskiego odmówili przysięgi na braterstwo broni z Niemcami i Austro-Węgrami. Mimo skromnych uprawnień pozwoliła jednak Polakom oficjalnie przygotowywać projekty przyszłych władz państwowych, w tym projekt konstytucji, przyjęty przez jej komisję w lipcu 1917 roku.