Traktat uzupełniający
- Kategoria:
- Dyplomacja
- Front:
- Front wschodni
- Data:
- 27 sierpnia 1918
- Autor:
- Natalia
27 sierpnia 1918 roku w Berlinie Niemcy i Rosja Radziecka podpisały pakiet porozumień uzupełniających traktat brzeski: traktat uzupełniający (dodatkowy), umowę finansową i umowę prywatnoprawną. W imieniu Rzeszy podpisali je sekretarz stanu spraw zagranicznych Paul von Hintze i dyrektor w Urzędzie Spraw Zagranicznych Johannes Kriege, a w imieniu Rosyjskiej Federacyjnej Socjalistycznej Republiki Radzieckiej jej przedstawiciel dyplomatyczny w Berlinie Adolf Ioffe. Był to ostatni ważny układ między Niemcami a bolszewikami przed końcem wojny.
Rokowania przewidział sam pokój brzeski i toczyły się w Berlinie przez całe lato. Po stronie radzieckiej prowadzili je Ioffe i Leonid Krasin, po niemieckiej najpierw Richard von Kühlmann, a po jego dymisji Hintze i Kriege. Nie przerwało ich nawet zabójstwo ambasadora Mirbacha w Moskwie. Na początku sierpnia Ioffe pojechał do Moskwy po zgodę Komitetu Centralnego i Rady Komisarzy Ludowych, a po powrocie do Berlina podpisał porozumienia. Nowe porozumienia w jednych sprawach łagodziły warunki brzeskie, w innych je zaostrzały, a przede wszystkim porzucały zapisaną w Brześciu wzajemną rezygnację z odszkodowań.
Co postanowiono
Najbardziej uderzało odszkodowanie. Rosja zobowiązała się zapłacić Niemcom 6 miliardów marek jako rekompensatę za straty, jakie Niemcy ponieśli wskutek rosyjskich zarządzeń, przede wszystkim nacjonalizacji i anulowania długów. 1,5 miliarda marek miało zostać spłacone złotem (ponad 245 ton) i rublami w banknotach w pięciu ratach, od 10 września do 31 grudnia 1918 roku, miliard dostawami towarów, a 2,5 miliarda obligacjami pożyczki oprocentowanej na 6 procent. O ostatnim miliardzie miały rozstrzygnąć odrębne porozumienia, uwzględniające rozliczenia z Ukrainą i Finlandią. Rosja zrzekła się też zwierzchnictwa nad Estonią i Inflantami, które w Brześciu formalnie jeszcze przy niej zostawały, i zgodziła się, by Niemcy uznały niepodległość Gruzji. W zamian otrzymała swobodny tranzyt przez porty w Rewlu, Rydze i Windawie.
Niemcy zobowiązały się nie popierać ruchów separatystycznych na ziemiach rosyjskich, opuszczać tereny na wschód od Berezyny w miarę wpłacania przez Rosję kolejnych rat, a na żądanie Moskwy wycofać się z Rostowa i linii kolejowej Rostów–Woroneż. Ważną część traktatu stanowiły sprawy Kaukazu. Niemcy przyrzekły, że nie pomogą żadnemu trzeciemu państwu w działaniach wojennych na Kaukazie poza Gruzją oraz okręgami Karsu, Ardahanu i Batumi i że przeszkodzą jego wojskom w przekroczeniu linii osłaniającej okręg Baku. Chodziło przede wszystkim o Turków, którzy właśnie podchodzili pod miasto. Rosja miała w zamian dostarczać Niemcom ćwierć wydobycia ropy naftowej z okolic Baku. Problem polegał na tym, że Baku nie było już w rękach bolszewików: po upadku komuny rządziła nim Dyktatura Centrokaspijska, wspierana przez brytyjskie oddziały.
Tajne noty
Rosja zobowiązała się też użyć wszelkich sił, by usunąć wojska Ententy z północy kraju, gdzie alianci wylądowali niedawno w Archangielsku, a Niemcy gwarantowały, że w tym czasie Finlandia nie zaatakuje Rosji, zwłaszcza Piotrogrodu. Jeszcze dalej szły dwie poufne noty, które Hintze i Ioffe wymienili tego samego dnia. Opublikowano je dopiero kilka lat później. Niemcy zastrzegły w nich sobie prawo do wyparcia Ententy z północnej Rosji własnymi siłami, także z udziałem Finów, jeśli bolszewicy sami nie dadzą sobie rady. Według brytyjskiego historyka Johna Wheeler-Bennetta zapowiadały też pomoc w zwalczaniu Armii Ochotniczej generała Aleksiejewa i Czechosłowaków. Formalnie neutralna Rosja Radziecka zbliżała się w ten sposób do współpracy wojskowej z Niemcami przeciw dawnym sojusznikom.
Historycy do dziś zastanawiają się, dlaczego bolszewicy przyjęli tak ciężkie warunki w chwili, gdy Niemcy przegrywały na zachodzie. Wheeler-Bennett uważa, że Moskwa, zagrożona interwencją i wojną domową, nie mogła sobie pozwolić na odmowę, a wieść o rozmiarach klęski z 8 sierpnia długo nie przedostawała się do Berlina, więc i Ioffe mógł nie docenić słabości Niemiec. Niemieccy przywódcy wiedzieli o niej więcej: zaledwie dwa tygodnie wcześniej na naradzie w Spa uznali, że wojny nie wygrają militarnie. Dokumenty ratyfikacyjne wymieniono 6 września. Rosja zdążyła wysłać do Niemiec we wrześniu dwa pociągi ze złotem, w sumie około 93 ton. Rozejm w Compiègne zmusił Niemcy do wyrzeczenia się tych układów i oddania rosyjskiego złota aliantom, a 13 listopada Wszechrosyjski Centralny Komitet Wykonawczy unieważnił zarówno pokój brzeski, jak i podpisane w Berlinie porozumienia.