Wielka Brytania uznaje rząd Wenizelosa
- Kategoria:
- Dyplomacja
- Front:
- Front bałkański
- Data:
- 19 grudnia 1916
- Autor:
- Łukasz Skowroń
19 grudnia 1916 roku nowy brytyjski premier David Lloyd George wygłosił w Izbie Gmin pierwsze przemówienie jako szef rządu. Mówiąc o najgorszych stronach sytuacji wojskowej, przede wszystkim o klęsce Rumunii, dodał: „Dlatego w ostatnich dniach podjęliśmy w Grecji bardzo zdecydowane kroki. Nie zamierzamy tam niczego ryzykować. Postanowiliśmy działać stanowczo i zdecydowanie, i sądzę, że to się udało. Postanowiliśmy też uznać przedstawicieli tego wielkiego greckiego męża stanu, pana Wenizelosa”. Brytyjska chronologia wojny notuje pod tą datą, że rząd postanowił uznać rząd Elefteriosa Wenizelosa. Brytyjska historia oficjalna kampanii macedońskiej (Falls) pisze, że uznanie nastąpiło 19 grudnia.
Dlaczego dopiero teraz
Rząd Obrony Narodowej działał w Salonikach od października, a 23 listopada wypowiedział wojnę Niemcom i Bułgarii. Sprzymierzeni wspierali go pieniędzmi i bronią, ale na konferencji w Boulogne 20 października postanowili, że nie uznają go oficjalnie. Francuski premier Aristide Briand wciąż liczył na porozumienie z królem Konstantynem I, a Rosja i Włochy nie ufały wenizelistom. Brytyjska historia oficjalna wojny na morzu (Newbolt) przytacza włoskie wątpliwości: jakie granice miałby mieć nowy rząd? Uznając jego władzę w jednych miejscach, a w innych nie, sprzymierzeni w praktyce dzieliliby Grecję.
Wszystko zmieniły walki w Atenach 1 grudnia. Greckie wojsko i rezerwiści ostrzelali sprzymierzony desant, a potem przez dwa dni napadali na wenizelistów, plądrowali ich domy i zapełniali nimi więzienia. Falls pisze, że po „ateńskich nieszporach”, jak nazywano wypadki z 1 grudnia, sprzymierzeni nie mogli dłużej odmawiać przyjaciołom formalnego szacunku, który wciąż okazywali tym, którzy strzelali do ich marynarzy. Lloyd George, który zastąpił Herberta Henry’ego Asquitha 7 grudnia, od dawna podziwiał Wenizelosa. Brytyjski publicysta Vincent Seligman, gorący zwolennik greckiego polityka, pisał, że to właśnie nowy premier przejął inicjatywę. W tym samym tygodniu Ateny przyjęły ultimatum i zaczęły wycofywać wojska z Tesalii, a 17 grudnia wydały nakaz aresztowania Wenizelosa za zdradę stanu.
Uznanie, ale jakie
Decyzja była ostrożna. Londyn zgadzał się przyjmować przedstawicieli dyplomatycznych Wenizelosa i wysłać swojego do Salonik, ale nie zrywał stosunków z rządem w Atenach. 22 grudnia poseł Ronald McNeill pytał w Izbie Gmin, czy oznacza to pełne i oficjalne uznanie rządu tymczasowego. Podsekretarz stanu w Foreign Office lord Robert Cecil odpowiedział, że nie bardzo wie, co znaczy pełne i oficjalne uznanie. „Uznajemy, że jest on faktycznie rządem tam, gdzie ugruntował swoją władzę, i zgadzamy się przyjmować jego przedstawicieli i rozmawiać z nimi o sprawach ważnych dla rządu tymczasowego i dla nas” – mówił. McNeill zarzucił mu, że chce uznawać dwa rządy i zarazem tylko jeden. Cecil odparł, że uznawanie dwóch rządów w jednym kraju nie jest niczym niezwykłym, i przypomniał wojnę secesyjną w Ameryce. Zapytany, czy Wenizelos działa w imieniu króla, odpowiedział, że byłoby nieco pochopne tak twierdzić. Tego samego dnia zapewnił też, że wycofanie wojsk królewskich z Tesalii nie oznacza, iż władza Wenizelosa obejmie opuszczone ziemie.
Biograf Wenizelosa S. B. Chester pisze, że przedstawicielem rządu tymczasowego w Londynie został Joanis Genadios, który ustąpił ze stanowiska posła króla w Wielkiej Brytanii po wypadkach z początku grudnia. Brytyjskim przedstawicielem dyplomatycznym przy Wenizelosie został w styczniu 1917 roku lord Granville, wcześniej radca ambasady w Paryżu. Francja poszła za przykładem Londynu i wysłała do Salonik Roberta de Billy’ego. Seligman pisze, że stało się to wkrótce po brytyjskiej decyzji. Sam Wenizelos w wywiadzie dla „Chicago Daily News” 30 grudnia mówił, że Ententa uznała jego administrację, a dzień wcześniej jego przedstawicieli. Chciał jednak więcej: uznania za jedyny prawowity rząd Grecji, bez którego nie mógł legalnie powoływać do wojska Greków mieszkających za granicą, oraz przekazania mu floty, którą sprzymierzeni w październiku odebrali Atenom.
Strefa neutralna zostaje
Uznanie nie oznaczało poparcia dla marszu na Ateny. Seligman pisze, że po 1 grudnia Wenizelos był przekonany, iż Konstantyn nie może dłużej pozostać w Grecji, i prosił sprzymierzonych o zniesienie strefy neutralnej oddzielającej jego terytorium od królewskiego. Falls zauważa, że Francja i Wielka Brytania nadal „pilnowały ringu”: nie pozwalały wenizelistom rozszerzać władzy siłą, a rojalistom występować przeciw nim. Kilka wysp opowiedziało się za rządem w Salonikach, choć, jak dodaje Falls, trudno ocenić, ile było w tym spontanicznego poparcia, ile skutków blokady, a ile namowy sprzymierzonych oficerów. Na lądzie strefę neutralną utrzymano. Grecja pozostała podzielona do czerwca 1917 roku, gdy sprzymierzeni zmusili Konstantyna do wyjazdu z kraju, a Wenizelos wrócił do Aten jako premier.