Austriacy zajmują Szkodrę
- Kategoria:
- Działania zbrojne
- Front:
- Front bałkański
- Data:
- 23 stycznia 1916
- Autor:
- Łukasz Skowroń
- Bitwa:
- Podbój Czarnogóry
- Tagi:
- Austro-Węgry, Albania, Czarnogóra, Serbia
23 stycznia 1916 roku wojska austro-węgierskie zajęły Szkodrę, główne miasto północnej Albanii. Według austriackiej historii oficjalnej wszedł do niej wieczorem, bez walki, oddział podpułkownika Krammera z 14 Brygady Górskiej. Tę samą datę podają brytyjska chronologia wojny i dziennik wojenny „Timesa”, a prasa państw Ententy pisała o tym dzień później. Następnego dnia Krammer dostał rozkaz zajęcia wszystkich łodzi i statków w mieście. Austriacy potrzebowali ich do przewożenia zaopatrzenia przez Jezioro Szkoderskie, bo drogi lądowe z Czarnogóry były w fatalnym stanie.
Wypad na Szkodrę
Szkodra nie leżała w Czarnogórze, ale od czerwca 1915 roku trzymali ją Czarnogórcy. Po upadku Cetyni i zerwaniu rozmów o kapitulacji szef austro-węgierskiego sztabu generalnego Franz Conrad von Hötzendorf 16 stycznia poradził dowództwu 3 Armii, by jak najszybciej wysłało oddział wzdłuż wybrzeża na południe od Jeziora Szkoderskiego, za rzekę Bunę. Dowódca armii, generał Hermann Kövess, rozkazał więc wysłać przez Virpazar i Stari Bar dwa bataliony z baterią górską. Miały one z zaskoczenia zająć Szkodrę i iść dalej na Lezhę i San Giovanni di Medua, by wywołać zamieszanie wśród nieprzyjaciela. W wytycznych z 17 stycznia austro-węgierskie naczelne dowództwo postanowiło zająć północną Albanię aż po rzekę Mat i Debar. Szkodra miała być zdobyta jak najszybciej. Do miasta skierowano też główne siły korpusu generała Ignaza Trollmanna, ale przez brak dróg i zaopatrzenia ciągnęły one powoli.
Oddział Krammera nie natrafił na opór. Czarnogórska armia rozpadała się, a jej żołnierze rozchodzili się do domów. Według austriackiej historii oficjalnej generał Janko Vukotić chciał jeszcze zebrać tych, którzy zostali przy sztandarach, na górze Taraboš na zachód od Szkodry i na prawym brzegu Buny, ale do obrony nie doszło.
Serbowie odchodzą
Od grudnia 1915 roku Szkodra była tymczasową siedzibą serbskiego rządu i dowództwa. W styczniu nie było już w niej dla nich miejsca. Według brytyjskiej historii oficjalnej już 7 stycznia, za radą brytyjskiego admirała Ernesta Troubridge’a, 16 tysięcy serbskich żołnierzy wyruszyło spod Szkodry na południe, do Durrës. Troubridge uważał, że otwarta reda w San Giovanni di Medua, najbliższym porcie, leży za blisko austro-węgierskiej bazy w Kotorze, by można było z niej bezpiecznie zabrać całą armię. W połowie stycznia rząd serbski przeniósł się do Brindisi. 17 stycznia sojusznicy postanowili, że Serbów będzie się zabierać na Korfu tylko z Durrës i Wlory. Wyczerpani żołnierze musieli więc znowu ruszyć pieszo przez błotniste równiny nad Adriatykiem.
Austriacy wchodzili do kraju, w którym część Albańczyków widziała w nich wybawców od serbskiej i czarnogórskiej okupacji. Według austriackiej historii oficjalnej ludność terenów opuszczonych przez Serbów i Czarnogórców chwytała za broń, a pod wodzą austro-węgierskich oficerów formowano oddziały albańskich ochotników. Conrad myślał nawet o przyłączeniu północnej Albanii do monarchii habsburskiej. Szkodra stała się zapleczem dalszego marszu na południe. Austro-węgierskie kolumny ruszyły stąd na Lezhę, San Giovanni di Medua, Kruję i Durrës. Miasto pozostało w rękach austro-węgierskich do końca października 1918 roku.