1915: Druga bitwa pod Ypres
Bitwa o grzbiet Gravenstafel
- Daty:
- 22–23 kwietnia 1915
- Front:
- Front zachodni
- Miejsce:
- Okolice Langemarck, Sint-Juliaan (St. Julien), Wieltje i Pilkem (Pilckem) na północ i północny wschód od Ypres, między grzbietem Gravenstafel a kanałem z Ypres do Yser, Flandria Zachodnia (Belgia)
- Strony:
- Wielka Brytania i KanadaHorace Smith-Dorrien, Herbert Plumer, Edwin Alderson, Arthur Currie, Richard TurnerFrancjaHenri Putz, Ferdinand FochNiemcyAlbrecht Wirtemberski, Otto von Hügel, Hugo von Kathen
- Wynik:
- Nierozstrzygnięta. Niemcy po ataku gazowym zajęli grzbiet pod Pilkem i Langemarck, ale alianci zamknęli wyrwę we froncie i nie dopuścili do przełamania.
- Autor:
- Natalia
- Tagi:
- Kanada, Brytyjski Korpus Ekspedycyjny, Niemcy, Francja
Bitwa o grzbiet Gravenstafel, stoczona 22 i 23 kwietnia 1915 roku na północ od Ypres, była pierwszym etapem drugiej bitwy pod Ypres. Zaczęła się od pierwszego na froncie zachodnim ataku chlorem, który rozbił dwie francuskie dywizje i otworzył w alianckim froncie wyrwę szeroką na kilka kilometrów. Przez noc i następny dzień 1 Dywizja Kanadyjska i ściągane z odwodów bataliony brytyjskie zamykały ją, kontratakując bez rozpoznania i niemal bez wsparcia artylerii. Niemcy nie przeszli dalej, ale cena była ogromna, a utraconego terenu nie odzyskano.
Nazwa i daty
Nazwę bitwy o grzbiet Gravenstafel i daty 22–23 kwietnia ustaliła po wojnie brytyjska komisja do spraw nazewnictwa bitew. Brytyjska historia oficjalna uznała tę nazwę za mało trafną. Gravenstafel to niski grzbiet i przysiółek na północny wschód od Ypres, przed którym stały okopy kanadyjskiej 2 i 3 Brygady, ale zarówno niemieckie natarcie, jak i alianckie kontrataki odbywały się kilka kilometrów dalej na zachód, między Sint-Juliaan (St. Julien) a kanałem. Historyk oficjalny proponował raczej nazwę od skrzyżowania w Keerselare, gdzie po wojnie stanął kanadyjski pomnik ku czci żołnierzy poległych w kwietniowych walkach.
Tło
W połowie kwietnia 1915 roku Kanadyjczycy zluzowali pod Ypres francuską 11 Dywizję. Ich odcinek, długi na około 4 kilometry, leżał na północno-wschodnim skraju łuku, przed grzbietem Gravenstafel. Na prawo od nich stały brytyjskie 27 i 28 Dywizja, a na lewo, aż po kanał, dwie dywizje francuskiego Oddziału Armijnego Belgii generała Henriego Putza: 45 Dywizja (algierska) i 87 Dywizja Terytorialna. Wszystkie trzy dywizje brytyjskiego V Korpusu generała Herberta Plumera podlegały 2 Armii generała Horace’a Smith-Dorriena.
Naprzeciw Francuzów niemiecki XXVI Korpus Rezerwowy i 46 Dywizja Rezerwowa z XXIII Korpusu Rezerwowego od tygodni miały w okopach zakopane tysiące butli z chlorem i czekały na północny wiatr. Ostrzeżenia dezertera i wywiadu belgijskiego zlekceważono. Celem niemieckiego natarcia był grzbiet pod Pilkem (Pilckem), a w razie powodzenia linia kanału aż po Ypres. Niemcy nie przygotowali jednak odwodów, które mogłyby wykorzystać sukces.
Przebieg walk
22 kwietnia, wieczór. Około 17 czasu alianckiego Niemcy otworzyli butle na froncie długim na około 6 kilometrów, od Poelkapelle po Steenstrate. Chmura chloru spłynęła na okopy francuskich tyralierów, lekkiej piechoty afrykańskiej i terytorialnych. Obrona obu dywizji rozpadła się w kilkadziesiąt minut. Niemcy zajęli Langemarck, grzbiet pod Pilkem i lasek na zachód od Sint-Juliaan, zwany przez Brytyjczyków Kitcheners’ Wood, gdzie zdobyli baterię czterech brytyjskich dział ciężkich. Na zachodzie przeszli kanał pod Het Sas i zdobyli Steenstrate, ale belgijska 6 Dywizja odparła ich próby przejścia dalej. Około 19.30 niemiecka piechota zaczęła się okopywać.
Kanadyjskie lewe skrzydło, 13 Batalion, zgięło front wzdłuż drogi z Poelkapelle do Sint-Juliaan i z resztkami francuskich tyralierów broniło się do późnej nocy. Działa kanadyjskiej 10 Baterii zatrzymały niemieckie oddziały idące na Sint-Juliaan, a obsługę osłaniał ogniem karabinu maszynowego starszy szeregowy Frederick Fisher, odznaczony potem pośmiertnie Krzyżem Wiktorii. Generał Richard Turner, dowódca 3 Brygady, obsadził odwodami linię na tyłach, przy swojej kwaterze w gospodarstwie zwanym później Mouse Trap Farm, gdzie dołączyło do nich kilkuset francuskich zuawów. Dowódca dywizji, generał Edwin Alderson, dostał z odwodów armii dwa bataliony 1 Brygady, a dowódcy 27 i 28 Dywizji wysłali w stronę wyrwy swoje rezerwy. Mimo to około 21 między kanałem a Kanadyjczykami zostawały trzy luki, łącznie szerokie na kilka kilometrów.
Noc z 22 na 23 kwietnia. Na prośbę Francuzów, którzy zapowiadali kontratak na Pilkem, kanadyjski 10 i 16 Batalion, razem około 1500 ludzi, uderzyły tuż przed północą na Kitcheners’ Wood. Pod ogniem karabinów maszynowych wdarły się na bagnety do lasku i odbiły działa, ale wobec braku francuskiego wsparcia o świcie musiały się wycofać na jego południowy skraj. Z obu batalionów zostało mniej niż 500 ludzi. Działa trzeba było porzucić. W tym czasie dowództwo V Korpusu zebrało z odwodów 28 Dywizji cztery bataliony i oddało je pod rozkazy pułkownika Geddesa. Ten improwizowany oddział, nazwany od jego nazwiska, miał zamknąć wyrwę między Kanadyjczykami a kanałem. Generał Arthur Currie z 2 Brygady przesunął swój ostatni batalion na linię między Sint-Juliaan a Keerselare.
23 kwietnia. O świcie kanadyjski 1 i 4 Batalion oraz pół batalionu Middlesex ruszyły z rejonu kanału na niemieckie okopy na niskim wzniesieniu nazwanym przez Brytyjczyków Mauser Ridge. Zapowiadany atak francuski nie nastąpił, a natarcie utknęło kilkaset metrów od niemieckich pozycji. Przed południem Francuzi, którzy stracili większość dział, przełożyli swój kontratak na popołudnie. Na rozkaz marszałka Johna Frencha, który obiecał generałowi Ferdinandowi Fochowi wsparcie francuskiego kontrataku, Smith-Dorrien nakazał ogólne natarcie między Kitcheners’ Wood a kanałem. O 16.25, bez przygotowania artyleryjskiego i rozpoznania, ruszyły brytyjska 13 Brygada, przed kilkoma dniami wycofana na odpoczynek po walkach o Wzgórze 60, i świeże bataliony Geddesa, a z nimi ocaleli Kanadyjczycy. Po stronie francuskiej do ataku włączyło się tylko kilkuset zuawów. Na otwartym, łagodnym stoku atakujący zostali zatrzymani przez ogień karabinów maszynowych i artylerii, niektóre oddziały na kilkadziesiąt metrów od niemieckich okopów. Około 19 natarcie się załamało. Po zmroku na dnie dolinki przed Mauser Ridge, około 600 metrów od Niemców, powstała nowa, ciągła linia od Kitcheners’ Wood po kanał, gdzie łączyła się z Francuzami. Na wierzchołku łuku Kanadyjczycy wycofali się nieco, by wyrównać zbyt ostry kąt frontu.
Straty
Strat z samych dwóch dni nie zestawiono osobno. Kanadyjskie bataliony, które atakowały Kitcheners’ Wood, straciły około tysiąca ludzi, a 1 i 4 Batalion 23 kwietnia odpowiednio 404 i 454 ludzi. Życie stracili dowódcy 10 i 4 Batalionu, podpułkownicy Russell Boyle, śmiertelnie ranny w nocnym ataku, i Arthur Birchall. W brytyjskich batalionach, które atakowały 23 kwietnia po południu, straty wynosiły od 200 do ponad 400 ludzi na batalion. 1 Batalion York and Lancaster stracił 424 ludzi, w tym dowódcę, a z półbatalionu Middlesex zostało dwudziestu żołnierzy. Brytyjska 13 Brygada straciła tylu ludzi, że według historii oficjalnej nie zostało w niej prawie nikogo, kto walczył w sierpniu 1914 roku pod Mons i Le Cateau.
Straty francuskie z 22 kwietnia obejmowały ofiary gazu, rannych, jeńców i zaginionych. Same ofiary chloru współcześni historycy szacują na 800–1400 zabitych i 2–3 tysiące zatrutych. 87 Dywizja Terytorialna zgłosiła 55 zabitych, 139 rannych i prawie 2400 zaginionych. Niemieckie straty z tych dni nie zostały podane osobno.
Znaczenie
Bitwa pokazała zarazem siłę i słabość nowej broni. Chmura chloru w ciągu godziny zrobiła to, czego zwykłe natarcia nie mogły dokonać przez całą zimę: rozbiła obronę na kilkukilometrowym odcinku. Niemcy nie mieli jednak sił, by wykorzystać ten sukces, a ich piechota zgodnie z rozkazem zatrzymała się na wyznaczonej linii. Pozostawiona wyrwa dała aliantom kilka godzin, które Kanadyjczycy i Brytyjczycy wykorzystali, by ją zamknąć.
Brytyjska historia oficjalna wysoko oceniła nocny kontratak na Kitcheners’ Wood jako prawdziwy kontratak, przeprowadzony szybko i zdecydowanie, ale ostro skrytykowała popołudniowe natarcie 23 kwietnia, które zdaniem jej autora nie miało żadnych szans i przyniosło straty, jakich można było uniknąć. Kanadyjska historia oficjalna pisała, że kosztowne kontrataki zatrzymały jednak Niemców i zmusiły ich do zmiany planów. Dla 1 Dywizji Kanadyjskiej był to chrzest ognia, który ugruntował jej opinię. Nazajutrz Niemcy zaatakowali gazem samych Kanadyjczyków i zaczęła się bitwa pod St. Julien.