1914: Przystąpienie Imperium Osmańskiego
Bitwa pod Al-Kurną
- Daty:
- 4–9 grudnia 1914
- Front:
- Bliski Wschód
- Miejsce:
- Al-Kurna, u zbiegu Tygrysu i Eufratu, w dolnej Mezopotamii (dzisiejszy Irak)
- Strony:
- Wielka Brytania i Indie BrytyjskieCharles Fry, Arthur Hayes-SadlerImperium OsmańskieSubhi Bej
- Wynik:
- Zwycięstwo Wielkiej Brytanii. Garnizon Al-Kurny skapitulował, a Brytyjczycy zajęli miasto i zamknęli pierwszy etap kampanii mezopotamskiej.
- Autor:
- Natalia
- Tagi:
- Indie Brytyjskie, Imperium Osmańskie, Wielka Brytania
Bitwa pod Al-Kurną, w brytyjskiej historiografii nazywana „pierwszą akcją pod Kurną”, była ostatnim starciem pierwszej fazy kampanii mezopotamskiej. Po zajęciu Basry Indyjski Korpus Ekspedycyjny „D” ruszył w górę rzeki, by wyprzeć Turków z Al-Kurny, miasteczka u zbiegu Tygrysu i Eufratu. Walki trwały z przerwami sześć dni. Zakończyły się kapitulacją tureckiego garnizonu, który dał się odciąć od drogi odwrotu na północ.
Dlaczego Al-Kurna
Po klęsce pod Sahil i utracie Basry wali Basry Subhi Bej wycofał resztki swoich wojsk około 75 kilometrów w górę rzeki, do Al-Kurny. Miejscowość leżała na cyplu między dwiema rzekami, które łączą się tu w Szatt al-Arab. Według miejscowej tradycji właśnie tu miał się znajdować biblijny ogród Eden.
Dla dowódcy korpusu, generała porucznika Arthura Barretta, Al-Kurna była naturalnym wysuniętym posterunkiem osłaniającym Basrę. Kto ją trzymał, panował nad szlakiem wodnym Tygrysem w stronę Bagdadu i mógł zagrozić tureckiej komunikacji z rejonem An-Nasirijji nad Eufratem. 25 listopada slupy HMS Espiegle i HMS Odin podeszły na kilka kilometrów od miasta, ostrzelały tureckie działa i kanonierkę Marmaris, ale dalej nie mogły płynąć z powodu płycizn i zatopionej w nurcie barki. 29 listopada Barrett zawiadomił Indie, że zamierza zająć Al-Kurnę, gdy tylko wyładuje zapasy w Basrze.
Siły stron
Na początku Barrett wysłał do Al-Kurny niewielki oddział podpułkownika Frazera z 110 Pułku Lekkiej Piechoty Marathów: dwa bataliony indyjskie, kompanię pułku Norfolk, pół kompanii saperów i dwa działa polowe. Gdy okazało się to za mało, na miejsce przybył generał brygady Charles Fry, dowódca 18 Brygady, z kolejnymi batalionami i bateriami. Według brytyjskiej historii oficjalnej jego siły liczyły ostatecznie około 3,7 tysiąca ludzi z dwunastoma działami.
Ogromną rolę odegrała flotylla starszego oficera marynarki, komandora Arthura Hayes-Sadlera: slupy Espiegle i Odin, uzbrojony statek Royal Indian Marine Lawrence, małe uzbrojone kutry Miner, Shaitan i Lewis Pelly oraz rzeczne parowce firmy Lynch, Mejidieh i Blosse Lynch, na których ustawiono po dwa polowe działa 18-funtowe. W płaskim, porośniętym gajami daktylowymi terenie, gdzie miraż utrudniał obserwację z ziemi, artylerzyści na okrętach widzieli z wysokości pokładów znacznie więcej niż ci na lądzie.
Siły tureckie są trudne do ustalenia. Brytyjczycy szacowali je przed walką na 1200 do 1500 ludzi po lewej stronie Tygrysu i około 800 w samej Al-Kurnie, a po bitwie na około 3 tysiące na obu brzegach. Były to głównie resztki 38 Dywizji, oddziały żandarmerii i artylerii, wspierane przez arabskich ochotników, którzy w czasie walk zachowywali się raczej biernie.
Przebieg
4 grudnia oddział Frazera wylądował kilka kilometrów poniżej Al-Kurny, na lewym brzegu rzeki, i wyparł Turków z wioski Muzaira (w części relacji Mazera), leżącej naprzeciw miasta. Przeprawić się przez Tygrys nie zdołał i wieczorem wrócił do miejsca lądowania. Barrett wysłał wtedy w górę rzeki Fry’a z posiłkami.
7 grudnia Fry uderzył na Muzairę, którą Turcy tymczasem ponownie obsadzili i umocnili. Norfolkowie i Hindusi zdobyli wioskę na bagnety przed godziną 13, a potem wyparli przeciwnika z gajów palmowych aż nad brzeg Tygrysu. Turcy stracili tego dnia około 200 zabitych, 130 jeńców i trzy działa. W ostrzale z Al-Kurny zginął dowódca kutra Shaitan, komandor podporucznik Elkes. Nocą część tureckich wojsk odpłynęła parowcami na północ.
8 grudnia Brytyjczycy przeprawili się przez Tygrys powyżej miasta, poza zasięgiem wzroku obrońców, i zagrozili odcięciem garnizonu. Jeszcze tej nocy do brytyjskich okrętów przypłynęli tureccy parlamentariusze. 9 grudnia Subhi Bej oddał się do niewoli wraz ze swoimi żołnierzami, a Brytyjczycy weszli do Al-Kurny.
Straty
Brytyjczycy i Hindusi stracili według różnych obliczeń około 30 zabitych i od 200 do niemal 300 rannych. Najwięcej zabitych kosztował ich pierwszy dzień walk, najwięcej rannych natarcie 7 grudnia. Straty tureckie są niepewne. Same tylko dni 4 i 7 grudnia kosztowały Turków kilkuset zabitych i rannych, a w ręce Brytyjczyków wpadło przed kapitulacją ponad 200 jeńców. W samej Al-Kurnie poddało się 45 oficerów (według części źródeł 42) i 989 żołnierzy. Łączne straty tureckie szacuje się zwykle na 1,5 tysiąca ludzi lub więcej.
Turecka ocena
Po wojnie osmański oficer sztabu generalnego Muhammad Amin ostro skrytykował w broszurze wydanej przez turecki sztab dowodzenie w tej bitwie. Wytykał, że pochopny odwrót z Basry rozproszył siły, które można było skupić w Al-Kurnie. 4 grudnia załoga miasta przyglądała się z drugiego brzegu pobiciu oddziału w Muzairze i nie przyszła mu z pomocą, choć miała czym przeprawić się przez rzekę. Kilka batalionów stojących parę kilometrów wyżej nad Tygrysem nie ruszyło się wcale, a turecki dowódca naczelny przebywał jeszcze dalej, pod Grobem Ezdrasza, i nie koordynował działań.
Nazwa i daty
W wielu opracowaniach bitwa datowana jest na 3–9 grudnia, bo 3 grudnia oddział Frazera wypłynął z Basry. Pierwsze walki stoczono jednak 4 grudnia i ten dzień przyjmujemy za początek bitwy. Brytyjska chronologia wojny notuje koniec walk 8 grudnia, a zajęcie Al-Kurny 9 grudnia, gdy garnizon skapitulował. Brytyjczycy mówią o „pierwszej akcji pod Kurną”, by odróżnić ją od walk w tym samym rejonie pod koniec maja 1915 roku, gdy wojska brytyjskie ruszyły stąd w górę Tygrysu na Al-Amarę.
Znaczenie
Zajęcie Al-Kurny zamknęło pierwszą fazę kampanii mezopotamskiej. W ciągu pięciu tygodni od lądowania w Fao korpus Barretta rozbił w kolejnych starciach tureckie siły w dolnej Mezopotamii, zabezpieczył rafinerię w Abadanie, Basrę i cały bieg Szatt al-Arab. Al-Kurna stała się wysuniętym posterunkiem na Tygrysie, osłaniającym Basrę od północy. Pokazy brytyjskiej siły nie uszły też uwagi plemion arabskich znad Zatoki Perskiej, na których przychylności zależało zarówno Brytyjczykom, jak i Turkom.
Łatwość tych zwycięstw okazała się jednak zdradliwa. Utwierdziła Brytyjczyków w przekonaniu, że armia osmańska w Mezopotamii jest słaba, co w kolejnym roku skłoniło ich do coraz dalszych wypraw w górę Tygrysu, aż po klęskę pod Al-Kutem w 1916 roku.