Odpowiedź państw centralnych na notę Wilsona
- Kategoria:
- Dyplomacja
- Data:
- 26 grudnia 1916
- Autor:
- Łukasz Skowroń
26 grudnia 1916 roku sekretarz stanu w niemieckim Urzędzie Spraw Zagranicznych Arthur Zimmermann, po wspólnym obiedzie z ambasadorem amerykańskim Jamesem W. Gerardem, wręczył mu odpowiedź Rzeszy na notę prezydenta Woodrowa Wilsona z 18 grudnia. Prezydent prosił w niej wszystkie walczące państwa, by ujawniły, na jakich warunkach gotowe są zakończyć wojnę. Tego samego dnia podobne odpowiedzi wręczyły ambasadorom amerykańskim w Wiedniu i Konstantynopolu rządy Austro-Węgier i Turcji. Bułgaria odpowiedziała 30 grudnia. Brytyjska chronologia wojny notuje osobno odpowiedzi z 26 grudnia i odpowiedź bułgarską. Wszystkie cztery były niemal identyczne i w żadnej nie było tego, o co prosił Wilson.
Treść odpowiedzi
Rząd niemiecki pisał, że przyjął i rozważył „szlachetną inicjatywę” prezydenta w tym samym przyjaznym duchu, jakim tchnie jego nota. Prezydent wskazał cel, który leży mu na sercu, i pozostawił wybór drogi. Za najwłaściwszą drogę Berlin uznał „bezpośrednią wymianę poglądów”. Nawiązując do swojej deklaracji z 12 grudnia, w której wyciągnął rękę do rokowań pokojowych, proponował szybkie zebranie się delegatów walczących państw na neutralnym terenie. Wielkie dzieło zapobiegania przyszłym wojnom można według Niemców podjąć dopiero po zakończeniu obecnej „wojny na wyczerpanie”. Wtedy Rzesza chętnie podejmie ze Stanami Zjednoczonymi tę „wzniosłą pracę”.
Austro-węgierska nota, przekazana w formie memorandum, powtarzała te same myśli niemal słowo w słowo. Była jedną z pierwszych spraw nowego ministra spraw zagranicznych Ottokara Czernina, który zastąpił Buriána cztery dni wcześniej. Turecki minister spraw zagranicznych Halil wręczył odpowiedź ambasadorowi Abramowi Elkusowi. Już 23 grudnia, wysłuchawszy noty prezydenta, mówił mu, że Turcja, która walczy od stuleci i jest zmęczona, bardziej niż jakikolwiek inny kraj doceni wysiłki na rzecz pokoju. Zwracał jednak uwagę, że to alianci jasno określili swoje cele: Anglia chce zniszczyć pruski militaryzm, a Rosja walczy o Konstantynopol, Bosfor i Dardanele. Bułgarski premier Wasił Radosławow odpowiedział 30 grudnia amerykańskiemu konsulowi generalnemu w Sofii, bo chargé d’affaires wyjechał z Bułgarii 24 grudnia. Ta nota dotarła do Waszyngtonu dopiero 2 stycznia 1917 roku. Bułgarzy proponowali „natychmiastowe spotkanie w jednym miejscu” delegatów walczących państw.
Dlaczego bez warunków
Państwa centralne odpowiedziały szybko, zanim jeszcze Ententa odniosła się do ich oferty z 12 grudnia. Zimmermann już 21 grudnia, przyjmując notę Wilsona, mówił amerykańskiemu chargé d’affaires, że jest pewien, iż niemieckie warunki są umiarkowańsze od warunków Ententy, ale Niemcy nie mogą ujawnić ich pierwsze. Strona negocjacji nie odkrywa kart na początku, a poza tym część niemieckiej opinii publicznej byłaby niezadowolona. Za swoją prywatną opinię podawał jedynie, że można by rozważyć jednoczesne ujawnienie warunków przez obie strony. Półoficjalna „Kölnische Zeitung” pisała, że ogłoszenie warunków pokoju tylko zamąciłoby opinię publiczną i oddaliło pokój. Rzeczywistych powodów nie trzeba było długo szukać: poufne cele wojenne, które Berlin i Wiedeń wymieniły w listopadzie, obejmowały aneksje i „gwarancje” w Belgii, na które Ententa nigdy by się nie zgodziła.
Rząd Stanów Zjednoczonych próbował jeszcze ułatwić zadanie. 24 grudnia Lansing poprosił, by odpowiedzi na notę prezydenta przekazano mu nie publicznie, lecz w zaufaniu, tak żeby Waszyngton mógł je poufnie przekazać drugiej stronie. Prośba nie miała już znaczenia: państwa centralne odpowiedziały otwarcie i nie podały żadnych warunków. Historyk Charles Seymour, wydawca papierów pułkownika Edwarda House’a, najbliższego doradcy prezydenta, pisał później, że Niemcy chcą konferencji, by rokować na podstawie mapy wojennej, która jest dla nich korzystna, a publiczne ogłoszenie celów wojennych pokazałoby skalę ich ambicji i tylko usztywniło aliantów. Gerard w liście do House’a z 9 stycznia 1917 roku twierdził, że Berlinowi chodzi o rozbicie Ententy: zawarcie odrębnego pokoju z Francją i Rosją i pokonanie Anglii okrętami podwodnymi.
Niemiecka prasa chwaliła odpowiedź za zwięzłość i szybkość. Pangermański publicysta hrabia Ernst zu Reventlow ostrzegał jednak przed jakimkolwiek mieszaniem się Ameryki i innych neutralnych w sprawy pokoju. W tych samych dniach w Berlinie przygotowywano już inne rozwiązanie. 22 grudnia szef sztabu admiralicji admirał Henning von Holtzendorff przedstawił memoriał, w którym przekonywał, że nieograniczona wojna podwodna zmusi Wielką Brytanię do pokoju w ciągu kilku miesięcy. 30 grudnia Ententa odrzuciła niemiecką ofertę pokojową, a 9 stycznia 1917 roku w Pszczynie cesarz zgodził się na nieograniczoną wojnę podwodną od 1 lutego. Pod koniec stycznia Niemcy, w ścisłej tajemnicy, przekazali w końcu Wilsonowi warunki, na których byliby gotowi rokować. Kilka dni później Stany Zjednoczone zerwały z Niemcami stosunki dyplomatyczne.