Balfour o traktacie ukraińskim
- Kategoria:
- Dyplomacja
- Data:
- 20 lutego 1918
- Autor:
- Łukasz Skowroń
- Tagi:
- Polska, Wielka Brytania, Arthur Balfour, Ukraina
20 lutego 1918 roku brytyjski minister spraw zagranicznych Arthur Balfour zawiadomił Komitet Narodowy Polski, że Wielka Brytania nie akceptuje traktatu, który państwa centralne zawarły w Brześciu Litewskim z Ukraińską Republiką Ludową. Taką datę i treść podaje brytyjska oficjalna kronika wojny, wydana w 1922 roku. Część polskich opracowań datuje to brytyjskie oświadczenie na 18 lutego i streszcza je krótko: „porozumień brzeskich nie uznajemy”. Przekazano je przedstawicielom Komitetu, który miał siedzibę w Paryżu. Dla Polaków oznaczało to, że Wielka Brytania nie uzna także przekazania Ukrainie ziem, które uważali za polskie, przede wszystkim Chełmszczyzny.
Odpowiedź na „czwarty rozbiór”
Pokój z Ukrainą, podpisany 9 lutego, wyznaczał jej granicę daleko na zachód od Bugu i oddawał nowemu państwu dawną gubernię chełmską z częścią Podlasia. W Królestwie Polskim i w Galicji uznano to za nowy rozbiór. Rząd Jana Kucharzewskiego podał się do dymisji, Rada Regencyjna wydała orędzie protestacyjne, przez kraj przeszła fala strajków i manifestacji, a w nocy z 15 na 16 lutego II Brygada Legionów Polskich przebiła się pod Rarańczą na stronę rosyjską. Dla Komitetu Romana Dmowskiego, który od początku stawiał na zwycięstwo Ententy, była to okazja, by pokazać Polakom w kraju, że państwa centralne ich zawiodły, a mocarstwa zachodnie stoją po ich stronie.
Brytyjska deklaracja była konsekwencją wcześniejszych kroków Londynu. W październiku 1917 roku Wielka Brytania uznała Komitet za oficjalną organizację polską. 5 stycznia 1918 roku premier David Lloyd George wpisał do brytyjskich celów wojny niepodległą Polskę, obejmującą wszystkie rdzennie polskie ziemie, których mieszkańcy zechcą do niej należeć. Traktat zawarty bez udziału Polaków, który oddawał obcemu państwu powiaty z polską i katolicką większością, przeczył tej zasadzie. Londyn nie uznał też formalnie Ukraińskiej Republiki Ludowej, a w oczach aliantów odrębny pokój Kijowa z Niemcami i Austro-Węgrami był pomocą dla wroga, bo ukraińskie zboże miało osłabić skutki blokady.
Znaczenie
Oświadczenie nic Brytyjczyków nie kosztowało, bo nie mieli wpływu na to, co działo się w Brześciu i na Ukrainie. Dla Komitetu było jednak cenne jako dowód, że w sprawie polskich granic na wschodzie mocarstwa zachodnie wsłuchują się w jego głos, a nie w głos Berlina i Wiednia.
Podobne stanowisko zajęli wkrótce inni sojusznicy. 8 marca ambasador Francji w Waszyngtonie przedstawił Amerykanom projekt wspólnej deklaracji, w której sojusznicy mieli uznać za „nieważne” traktaty narzucone siłą, oddające Ukrainie lub państwom centralnym ziemie „bezspornie polskie” pod względem etnograficznym i historycznym. Stany Zjednoczone zgodziły się do niej przyłączyć. Sprawa dojrzała w czerwcu: 3 czerwca 1918 roku Wielka Brytania, Francja i Włochy ogłosiły w Wersalu deklarację, że utworzenie zjednoczonej i niepodległej Polski z dostępem do morza jest jednym z warunków sprawiedliwego i trwałego pokoju.