1918: Palestyna, Syria i Persja
Bitwa o Baku
- Daty:
- 26 sierpnia – 15 września 1918
- Front:
- Bliski Wschód
- Miejsce:
- Zachodnie i północne przedpola Baku na Półwyspie Apszerońskim, od Bibi-Ejbatu i przełęczy Wilcze Wrota przez stację Biləcəri po Binəqədi, Digah i pola naftowe; gubernia bakijska (dziś Azerbejdżan)
- Strony:
- Imperium Osmańskie i AzerbejdżanNuri Pasza, Mürsel Pasza, Süleyman İzzetDyktatura Centrokaspijska i Wielka BrytaniaGieorgij Dokuczajew, Jakow Bagratuni, Lionel Dunsterville
- Wynik:
- Zwycięstwo Turków i Azerbejdżan. Brytyjczycy ewakuowali się nocą z 14 na 15 września, a Kaukaska Armia Islamu zajęła Baku. Zdobyciu miasta towarzyszyła rzeź Ormian.
- Autor:
- Natalia
- Tagi:
- Imperium Osmańskie, Wielka Brytania, Azerbejdżan, Kaukaz
Bitwa o Baku była ostatnim akordem tureckiego marszu nad Morze Kaspijskie w 1918 roku. Miasto, z jego polami naftowymi i największym portem na Kaspiku, broniły oddziały Dyktatury Centrokaspijskiej, w większości ormiańskie, i niewielki oddział brytyjski generała majora Lionela Dunsterville’a, nieco ponad tysiąc piechurów z angielskiej 39 Brygady Piechoty. Przeciwko nim stała Kaukaska Armia Islamu Nuriego Paszy, brata ministra wojny Envera Paszy: tureckie dywizje i azerbejdżańscy ochotnicy. Po trzech tygodniach walk na przedpolach, 14 września, Turcy przełamali obronę. W nocy Brytyjczycy odpłynęli do Persji, a następnego dnia miasto zajęła Armia Islamu. Towarzyszyła temu rzeź tysięcy Ormian.
Nazwa i daty
Walki o Baku trwały z przerwami od końca lipca do połowy września 1918 roku i różni autorzy różnie je dzielą. W wielu opracowaniach bitwę datuje się na 26 sierpnia – 14 września. Tę datę początkową przyjmujemy i my: tego dnia Turcy, po trzech tygodniach od pierwszego, odpartego szturmu, zaczęli metodyczne natarcie na pozycje bronione przez Brytyjczyków. Wcześniejsze walki z przełomu lipca i sierpnia, w tym szturm z 5 sierpnia, opisujemy w tle. Za koniec bitwy przyjmujemy 15 września, gdy Turcy i Azerbejdżanie weszli do miasta, porzuconego w nocy przez Brytyjczyków. Allen i Muratow, autorzy klasycznej brytyjskiej pracy o wojnach na Kaukazie, piszą, że regularne wojska tureckie wkroczyły do Baku dopiero rano 16 września.
Główne źródła tej strony to brytyjska historia oficjalna kampanii mezopotamskiej F.J. Moberly’ego (tom IV), wspomnienia Dunsterville’a „The Adventures of Dunsterforce” (1920) i praca W.E.D. Allena i Pawła Muratowa. Daty podajemy według kalendarza gregoriańskiego, którego używały wszystkie strony walczące pod Baku.
Tło
Po rozpadzie armii rosyjskiej Turcy ruszyli w głąb Kaukazu Południowego. Wiosną 1918 roku Enver utworzył z 5 Kaukaskiej Dywizji i miejscowych ochotników Kaukaską Armię Islamu. Formalnie miała ona pomóc nowej Demokratycznej Republice Azerbejdżanu, której rząd siedział w Gandży, w odzyskaniu jej stolicy. Baku trzymała bowiem bolszewicka Komuna Bakijska, wspierana przez ormiańskich dasznaków. W marcu, w czasie dni marcowych, oddziały bolszewików i dasznaków zabiły w mieście tysiące muzułmanów, według niektórych szacunków około 12 tysięcy. Niemcy, sojusznicy Turcji, sami chcieli sięgnąć po bakijską naftę i naciskali na Envera, by wstrzymał marsz. Ten oficjalnie zabraniał bratu iść na Baku, a według tureckich badań potajemnie go do tego zachęcał.
Czerwcowa ofensywa wojsk Komuny na zachód skończyła się klęską pod Göyçay i utratą Kurdamiru 10 lipca. Pod koniec lipca Turcy stali już na wzgórzach nad miastem. Wtedy rada Baku przegłosowała wezwanie Brytyjczyków, bolszewicy oddali władzę i 1 sierpnia rządy objęła Dyktatura Centrokaspijska, koalicja eserowców, mienszewików i dasznaków, wspierana przez marynarzy Flotylli Kaspijskiej. Siłami miasta dowodzili dawni carscy generałowie Gieorgij Dokuczajew i Ormianin Jakow Bagratuni. Front opuścił natomiast pułkownik Łazar Biczerachow z kozakami, najsprawniejszy oddział obrony. Pod koniec lipca odszedł koleją na północ i 12 sierpnia zajął Derbent.
Brytyjczycy od początku roku próbowali dotrzeć nad Morze Kaspijskie. Misja Dunsterville’a, wysłana w styczniu z Bagdadu, utknęła w lutym w Enzeli i dopiero po pokonaniu dżangalijczyków pod Rasztem droga przez Persję stała się bezpieczna. Na wezwanie nowych władz Dunsterville wysłał do Baku podpułkownika Stokesa z garstką żołnierzy. Przybyli 4 sierpnia, a nazajutrz obrońcy, natchnieni ich widokiem, odparli pierwszy turecki szturm na przełęcz Wilcze Wrota. Turcy zatrzymali jednak wzgórza na zachód od kolei, z których widzieli całe miasto.
Linia obrony
Baku leżało w niecce otwartej ku morzu. Od zachodu osłaniała je ściana klifów, pod którymi biegła w dolinie kolej z Tyflisu. Na południu, koło Bibi-Ejbatu, droga do miasta prowadziła przez przełęcz zwaną Wilczymi Wrotami. Kilka kilometrów na północ klify skręcały na wschód i ginęły na płaskim terenie przy stacji Biləcəri, za którą ciągnęły się pola naftowe i wsie Półwyspu Apszerońskiego. Tędy, od północy, najłatwiej było obejść całą obronę. Podpułkownik Keyworth, dowódca brytyjskich wojsk w mieście, pisał o około 20 kilometrach linii obrony, Dunsterville o ponad 30. W połowie sierpnia na jej prawym skrzydle ziała luka, przez którą do tatarskich, czyli azerskich, wsi na tyłach przenikały oddziały tureckie i azerbejdżańskie.
Brytyjskie posiłki przypływały z Enzeli małymi grupami. 17 sierpnia przybył sam Dunsterville. Do 24 sierpnia w Baku były: 7 batalion Pułku North Staffordshire (poniżej 550 ludzi), 9 batalion Pułku Royal Warwickshire (poniżej 450), kompania 9 batalionu Pułku Worcestershire i pluton z Pułku Hampshire, a także samochody pancerne, karabiny maszynowe, 8 Bateria Polowa i dwa samoloty Martinsyde. Brytyjczycy zajęli lewe skrzydło nad morzem i najbardziej zagrożony odcinek koło Biləcəri. Resztę linii trzymało od 6 do 8 tysięcy miejscowych żołnierzy, głównie Ormian. Moberly i Dunsterville opisują ich bardzo surowo: brakowało im oficerów, dyscypliny i wyszkolenia, o wykonaniu rozkazów decydowały komitety żołnierskie, a oddziały schodziły z pozycji do miasta, kiedy chciały. Dunsterville dodawał, że trudno winić „niedożywionego robotnika fabrycznego”, któremu wciśnięto karabin bez wyszkolenia i dowódców, i że wśród Ormian nie brakowało pojedynczych przykładów męstwa.
Przebieg
26 sierpnia: Błotny Wulkan
26 sierpnia około 10.30 około tysiąca Turków, według Allena i Muratowa dwa bataliony, z artylerią, zaatakowało wulkan błotny na północ od Biləcəri, wzgórze nazywane przez Brytyjczyków Błotnym (Mud Volcano) albo Brudnym Wulkanem (Dirty Volcano). Bronił go kapitan Sparrow ze 140 oficerami i żołnierzami z North Staffordshire. Cztery natarcia zostały odparte, ale piąte obeszło wzgórze od północy i około 13.30 Turcy je zdobyli. Wszyscy oficerowie kompanii padli, a z całej kompanii wycofało się tylko 58 ludzi. Dwa ormiańskie bataliony, które miały wspierać wzgórze, w ogóle nie pojawiły się na pozycjach. Tego samego dnia inna kompania North Staffordshire odbiła wzgórze koło Binəqədi, porzucone przez batalion ormiański, i nazwano je Stafford Hill. Nowa linia biegła od niego przez wzniesienie Warwick Castle do stacji Biləcəri.
31 sierpnia – 1 września: Stafford Hill i Digah
31 sierpnia o świcie około 500 tureckich piechurów, wspieranych przez około dwunastu dział, uderzyło na Stafford Hill, którego broniło 80 żołnierzy z North Staffordshire. Miejscowe oddziały opuściły okop w południowo-zachodnim narożniku wzgórza, a dwa bataliony z odwodu w Binəqədi zbyt późno ruszyły do kontrataku. Około 8 rano Brytyjczycy, straciwszy około 40% stanu, cofnęli się na Warwick Castle, a około 11 musieli opuścić i to wzniesienie, gdy ormiański batalion na ich skrzydle odszedł bez walki. W nocy obrona cofnęła się na nasyp kolejowy. Tego dnia Brytyjczycy stracili 44 ludzi. Następnego ranka Turcy z konnicą uderzyli na Digah. Rosjanie i Ormianie wytrzymali godzinę, a dwie kompanie z Royal Warwickshire wycofywały się, walcząc, przez kilka kilometrów i straciły 71 zaginionych.
Po południu 1 września Dunsterville oświadczył zebranym komitetom, że miasta nie da się obronić, że wycofuje swoje wojska i radzi szybko układać się z Turkami. Komitety obradowały godzinami bez rezultatu, a Dyktatura zażądała, by Brytyjczycy odeszli dopiero razem z jej wojskami i po ewakuacji ludności cywilnej. Flotylla, bez której nie dało się wypłynąć, mogła zatopić ich statki. Dunsterville został. Tymczasem dowództwo w Bagdadzie, zaniepokojone tureckim marszem z Tebrizu przez Persję, zatrzymało posiłki i nakazało mu ewakuację.
Przygotowania do szturmu
Przez prawie dwa tygodnie Turcy ograniczali się do ostrzału miasta i portu. Czekali na posiłki: 8 września nadeszła 15 Dywizja Piechoty Süleymana İzzeta, a według Allena i Muratowa szturm opóźniało powolne skupianie się 36 Kaukaskiej Dywizji. 10 września do wojsk przybył sam Nuri Pasza. Według Allena i Muratowa do 12 września Armia Islamu miała pod Baku 7–8 tysięcy żołnierzy tureckich i 6–7 tysięcy azerbejdżańskich nieregularnych, a obrońców zdolnych lub chętnych do walki było mniej niż 8 tysięcy. W nocy z 12 na 13 września do Brytyjczyków przeszedł arabski oficer z armii tureckiej i uprzedził, że generalny szturm nastąpi nazajutrz.
14 września: ostatni szturm
Szturm zaczął się w ciemności i mgle 14 września nad ranem. Główne uderzenie 5 Kaukaskiej Dywizji Mürsela Paszy spadło na klify na północ od Wilczych Wrót, bronione przez Ormian. Turcy przełamali linię około półtora kilometra na północ od przełęczy i wyszli na grzbiet nad miastem. Kompanie North Staffordshire musiały się obrócić frontem na północ, a major Ley z odwodem zatrzymał ich na wzgórzach cmentarnych tuż nad Baku. Jednocześnie Turcy natarli na Biləcəri, gdzie walczyły kompanie z Worcestershire i Royal Warwickshire. Miejscowe oddziały cofały się raz za razem, odsłaniając skrzydła Brytyjczyków, a w walkach pod Biləcəri zginął major Havelock. Do wieczora cała linia cofnęła się na przedmieścia. Turecka artyleria ostrzeliwała miasto i port. Około 15.00 Keyworth uznał, że jeśli Brytyjczycy nie chcą zginąć lub pójść do niewoli, muszą odejść. Major Ley miał trzymać pozycje do 20.30.
Turcy byli jednak także wyczerpani i od popołudnia nie ponawiali poważnych ataków. Moberly podaje, że Brytyjczycy stracili tego dnia około 125 ludzi, Dunsterville – 180, około piątej części walczących. Straty tureckie Faviell szacował na 2 tysiące.
Ewakuacja i upadek miasta
Dunsterville od początku sierpnia trzymał w rękach trzy parowce, „President Kruger”, „Kursk” i „Argo”. Wieczorem 14 września załadowano na nie rannych, żołnierzy, działa i amunicję. Gdy około 22.00 wszyscy byli na pokładzie, na nabrzeże przyjechało dwóch dyktatorów z rozkazem powrotu na front i groźbą, że flota zatopi statki. Dunsterville odmówił. Krótko po północy „President Kruger” przemknął obok okrętu wartowniczego, który otworzył ogień, ale nie trafił. Wszystkie statki z wojskiem dotarły 15 września do Enzeli.
W nocy i nazajutrz z Baku uciekały tysiące Ormian. Według Allena i Muratowa do rana 15 września port opuściło około 8 tysięcy żołnierzy i cywilów. Tej nocy uzbrojeni Azerowie z miasta zaczęli mordować i grabić ormiańskich mieszkańców. 15 września weszły do Baku oddziały Armii Islamu. Rzeź, nazywana przez Ormian dniami wrześniowymi, trwała według Allena i Muratowa przez cały 15 września i następną noc, aż tureckie wojska regularne zaprowadziły porządek. Komisja Ormiańskiej Rady Narodowej doliczyła się 8988 zabitych, a inne szacunki sięgają 10 tysięcy, a nawet 30 tysięcy ofiar. Według danych przytaczanych w literaturze rosyjskiej i azerbejdżańskiej do niewoli trafiło 36 oficerów i 1651 żołnierzy, w tym czterech Brytyjczyków.
Straty
Dokładnych strat całej bitwy nie da się podać. Brytyjczycy stracili kilkaset ludzi: według Moberly’ego około 80 26 sierpnia, 44 31 sierpnia, 71 zaginionych 1 września i około 125 14 września, nie licząc pojedynczych ofiar ostrzału. Strat oddziałów Dyktatury Centrokaspijskiej nie policzono. Straty tureckie były wysokie: według Wydziału Historii Wojskowej tureckiego Sztabu Generalnego w samym sierpniu poległo 1130 żołnierzy, w tym 30 oficerów, a 15 Dywizja straciła w dniach 14–15 września 84 zabitych, ponad 350 rannych i 73 zaginionych.
Znaczenie
Zdobycie Baku było jednym z ostatnich sukcesów Imperium Osmańskiego w tej wojnie. 16 września Halil Pasza, dowódca Grupy Armii Wschód, przyjął w mieście defiladę, a 17 września przeniósł się tam rząd Azerbejdżanu, dla którego Baku zostało stolicą. Turcy pomaszerowali dalej wzdłuż wybrzeża na północ i w październiku zajęli Petrowsk. Osiągnęli to wbrew woli niemieckiego sojusznika, który sam szykował w Gruzji wyprawę na Baku. Sukces okazał się krótkotrwały. Po klęsce w Palestynie i Syrii Turcja podpisała 30 października rozejm w Mudros, zobowiązała się wycofać z Kaukazu, a w listopadzie do Baku wrócili Brytyjczycy.
Dla Brytyjczyków wyprawa do Baku była porażką, choć zręczna ewakuacja uratowała ich wojska. Nie zdołali ani utrzymać miasta, ani zniszczyć pól naftowych, ani przejąć flotylli kaspijskiej. Opóźnili jednak zajęcie Baku o kilka tygodni. Dunsterville, którego wkrótce potem odwołano, a misję rozwiązano, podkreślał, że jego żołnierze przez sześć tygodni powstrzymywali wielokrotnie liczniejszego przeciwnika. Upadek miasta miał też tragiczny epilog dla bolszewików. Więzieni przez Dyktaturę komisarze Komuny Bakijskiej z Stepanem Szaumianem na czele zdołali w chaosie ostatniej nocy odpłynąć z Baku, ale w Krasnowodsku aresztowały ich antybolszewickie władze Zakaspia, a kilka dni później 26 z nich rozstrzelano.