TheGreatWar.pl
← Wszystkie bitwy

1917: Flandria

Bitwa o grzbiet Pilckem

Daty:
31 lipca – 2 sierpnia 1917
Front:
Front zachodni
Miejsce:
Łuk Ypres (Ieper) od rzeki Lys pod Warneton po kanał Ypres–IJzer pod Steenstraat, z grzbietem Pilckem, doliną Steenbeek i zachodnim skrajem płaskowyżu Gheluvelt, Flandria Zachodnia (Belgia)
Strony:
Wielka Brytania i Nowa ZelandiaDouglas Haig, Hubert Gough, Herbert Plumer
Wynik:
Częściowy sukces aliantów. Na północy zdobyto grzbiet Pilckem i linię Steenbeek, ale na płaskowyżu Gheluvelt natarcie utknęło, a niemieckie przeciwnatarcia odebrały część zdobyczy w centrum.
Autor:
Natalia
Tagi:
Brytyjski Korpus Ekspedycyjny, Niemcy, Francja, czołgi

Bitwa o grzbiet Pilckem była pierwszym natarciem trzeciej bitwy pod Ypres. 31 lipca 1917 roku o 3.50 rano, po mniej więcej dwóch tygodniach ostrzału, dziewięć dywizji brytyjskiej 5 Armii generała Huberta Gougha ruszyło do ataku z łuku wokół Ypres, osłaniane na południu przez 2 Armię, a na północy przez dwie dywizje francuskiej 1 Armii. Na północnym skrzydle alianci w kilka godzin zdobyli niski grzbiet Pilckem, z którego Niemcy od 1915 roku obserwowali kanał pod Boezinge, i podeszli nad strumień Steenbeek. W centrum część brygad wdarła się na ponad trzy kilometry, ale po południu, w zaczynającym się deszczu, zepchnęły je niemieckie dywizje przeciwnatarcia. Na najważniejszym odcinku, na płaskowyżu Gheluvelt przy drodze z Ypres do Menin, Brytyjczycy posunęli się tylko o kilkaset metrów. Deszcz padał potem przez cztery dni i zamienił pole bitwy w błoto.

Nazwa i daty

Nazwę i daty 31 lipca – 2 sierpnia 1917 roku ustaliła po wojnie brytyjska komisja do spraw nazewnictwa bitew, która uznała to natarcie za pierwszą z ośmiu bitew pod Ypres w 1917 roku. Brytyjska historia oficjalna liczy jego straty od 31 lipca do 3 sierpnia. Niemcy zaliczają te dni do pierwszego okresu bitwy we Flandrii, trwającego do 9 sierpnia. Grzbiet nosi nazwę przysiółka Pilckem (dziś Pilkem, część Boezinge), leżącego na nim przy drodze z Ypres do Langemarck.

Tło

Haig powierzył główne natarcie we Flandrii Goughowi jeszcze pod koniec kwietnia, a 10 czerwca, po zwycięstwie pod Messines, 5 Armia przejęła front od Observatory Ridge po Boezinge. Gough znacznie rozszerzył plan sztabu Haiga. Na pierwszy dzień wyznaczył aż trzy linie celów: niebieską (pierwsza linia niemiecka), czarną (linia Albrechta) i zieloną (linia Wilhelma), położone około kilometra, dwóch i trzech kilometrów od wyjściowych okopów, a za nimi czerwoną, do której świeże oddziały mogły iść same, jeśli obrona się załamie. Szef operacji w sztabie Haiga, generał John Davidson, ostrzegał, że tak głęboki skok rozproszy artylerię, i proponował natarcie na półtora kilometra. Plumer i Rawlinson planowali wcześniej podobnie ostrożne skoki. Gough odpowiadał, że w pierwszym, najstaranniej przygotowanym natarciu trzeba zająć wszystko, co nieprzyjaciel zostawi bez obrony. Haig poparł jego plan pod koniec czerwca, ale nakazał, by najwięcej sił skierować na płaskowyż Gheluvelt.

Płaskowyż był kluczem do pola bitwy. To najwyższe wzniesienie na wschód od Ypres, z ruinami lasów Sanctuary Wood, Shrewsbury Forest i Glencorse Wood, dawało Niemcom wgląd w cały łuk, a stojące za nim baterie mogły ostrzeliwać z boku każde natarcie dalej na północ. Atakujący go II Korpus generała Clauda Jacoba dostał pięć dywizji zamiast czterech i ponad 40 procent artylerii armii, ale też najtrudniejsze zadanie: naprzeciw niego Niemcy skupili najwięcej dział i dywizji przeciwnatarcia.

Po stronie niemieckiej łuk bronił 4 Armia generała Friedricha Sixta von Armina, a odcinek od Pilckem po drogę do Menin grupa „Ypern” generała Hermanna von Steina (III Korpus Bawarski). Za pierwszymi liniami stały betonowe schrony i gniazda karabinów maszynowych, a za grzbietem Passchendaele czekały dywizje przeciwnatarcia.

Przygotowania

Ostrzał artyleryjski zaczął się w połowie lipca, a do natarcia przygotowało go ponad 3 tysiące dział i moździerzy: 5 Armia miała ponad 750 ciężkich i ponad 1400 polowych, a Francuzi blisko 900 dział i moździerzy na siedmiu kilometrach frontu. Termin natarcia przesuwano dwa razy, bo Francuzi nie zdążyli ustawić baterii, a brytyjskie działa traciły czas w pojedynkach z niemiecką artylerią przy złej pogodzie. W ostatnich dniach lipca alianckie lotnictwo stoczyło nad łukiem wielkie bitwy powietrzne z niemieckimi myśliwcami. 27 lipca lotnicy zameldowali, że Niemcy opuścili pierwszą linię naprzeciw Boezinge. Brytyjska Dywizja Gwardii i Francuzi przekroczyli wtedy kanał i zajęli opuszczone okopy na froncie około trzech kilometrów, a w nocy przerzucili przez kanał kilkanaście mostów. Zdjęło to z barków piechoty najtrudniejszą przeszkodę na północnym skrzydle. Ostatnie przed natarciem dni były pochmurne, a 29 lipca mocno padało.

Przebieg

31 lipca, rano. Natarcie wyznaczono na 3.50, by nacierający od zachodu Brytyjczycy widzieli na około 200 metrów, a Niemcy patrzyli w ciemność. Niskie chmury sprawiły jednak, że było jeszcze ciemno, a samoloty prawie nie mogły latać. Za wałem ogniowym, przesuwającym się o około 90 metrów co cztery minuty, piechota z łatwością przeszła przez zniszczoną pierwszą linię niemiecką. Na północnym skrzydle 38 Dywizja (Walijska) i Dywizja Gwardii z XIV Korpusu lorda Cavana zdobyły wieś Pilckem, rozbijając batalion pruskiej gwardii, i doszły nad Steenbeek, posuwając się o około trzy kilometry. W 15 Batalionie Royal Welsh Fusiliers szedł do ataku szeregowiec Ellis Evans, walijski poeta znany jako Hedd Wyn. W pierwszych godzinach natarcia, w drodze na umocnienia przy przysiółku Hagebos, trafił go pocisk i poeta wkrótce zmarł. Na prawo od nich XVIII Korpus generała Ivora Maxse’a z 51 Dywizją (Górską) i 39 Dywizją zdobył Sint-Juliaan (St. Julien) i przed jedenastą umocnił się nad Steenbeek. Czołgi pomogły zdobyć kilka umocnionych farm.

Francuski I Korpus generała Paula Lacapelle’a z 1 i 51 Dywizją nacierał na wąskim pasie lądu między kanałem a zalanymi łąkami. Przygotowanie artyleryjskie zniszczyło niemal wszystkie niemieckie schrony i Francuzi szli według rozkładu, tracąc niewielu ludzi. Około 10.30 ich patrole weszły do Bikschote, a po południu odparli kontratak spod lasu Houthulst. Odzyskali w ten sposób większość terenu, który stracili podczas niemieckiego ataku gazowego 22 kwietnia 1915 roku.

W centrum XIX Korpus z 15 Dywizją (Szkocką) i 55 Dywizją (Zachodniolancashirską) zdobył Frezenberg i redutę Pommern. Po przerwie na czarnej linii jego rezerwowe brygady ruszyły dalej, na zieloną linię. 164 Brygada z 55 Dywizji przeszła przez linię Wilhelma i zdobyła wzgórze 35, posuwając się o blisko cztery kilometry. Jej patrole sięgnęły grzbietu Gravenstafel.

Na płaskowyżu Gheluvelt było inaczej. 24 Dywizja na prawym skrzydle II Korpusu utknęła przed niemieckimi schronami. 30 Dywizja przedzierała się przez zniszczony las Sanctuary Wood, zgubiła wał ogniowy i w ciemności zboczyła na północ: jeden z jej batalionów wziął las Château Wood za Glencorse Wood i zameldował o zdobyciu celu. Brygada 18 Dywizji, która miała przejść przez nią dalej, dopiero około dziewiątej odkryła, że musi sama zdobywać teren uznany za zajęty. Brytyjczycy wzięli Stirling Castle i grzbiet Bellewaarde, a 8 Dywizja doszła na grzbiet Westhoek, ale ostrzeliwana z boku z lasów Glencorse i Nonne Bosschen musiała się tam okopać. Zieloną linię na płaskowyżu zdobyto dopiero 20 września.

Na południowym skrzydle 2 Armii Dywizja Nowozelandzka po walce ulicznej zajęła La Basse-Ville nad Lys, a 41 Dywizja wzięła Hollebeke i Klein Zillebeke.

31 lipca, po południu. Około południa niemieckie dywizje przeciwnatarcia z grupy „Ypern”, 221 Dywizja i 50 Rezerwowa, zeszły z grzbietu Passchendaele na wysunięte brygady XIX Korpusu. Wiadomości z przodu docierały do sztabów z wielkim opóźnieniem, bo mgła uniemożliwiała sygnalizację, a gońcy grzęźli w błocie. Wkrótce po 13.00 zaczęło padać i artyleryjscy obserwatorzy stracili z oczu własną piechotę. O 14.00 za niemieckim wałem ogniowym, wspierane przez samoloty, ruszyły fale piechoty. 39 Dywizja została zepchnięta do Sint-Juliaan, odsłaniając skrzydło 55 Dywizji, a rezerwowe brygady 55 i 15 Dywizji, rozproszone i bez kontaktu z artylerią, zostały rozbite albo wycofały się na czarną linię, tracąc do 70 procent ludzi. Niemcy odbili Sint-Juliaan. Ich natarcie zatrzymały dopiero o osiemnastej, nad zalaną doliną Steenbeek, ogień artylerii i karabinów maszynowych. Kontrataki na skrzydłach, pod Bikschote, na grzbiecie Westhoek, pod La Basse-Ville i Klein Zillebeke, zostały odparte. Wieczorem rozpadał się deszcz, który nie przestał padać przez następne cztery dni.

1–2 sierpnia. W ulewie obie strony próbowały poprawić pozycje. 1 sierpnia Niemcy zepchnęli nieco 8 Dywizję na południe od linii kolejowej do Roeselare, ale wieczorem odzyskała ona teren. 2 sierpnia odparto ich ataki na odcinku XIX Korpusu pod redutą Pommern. Na północ od Ypres Brytyjczycy znów zajęli Sint-Juliaan i przerzucili posterunki przez Steenbeek. Gough planował szybko wznowić natarcie na płaskowyż, ale błoto i deszcz zmusiły go do odkładania go aż do 10 sierpnia, a drugie wielkie natarcie ruszyło dopiero 16 sierpnia.

Wśród rannych tych dni był lekarz batalionu Liverpool Scottish z 55 Dywizji, kapitan Noel Chavasse. Mimo ran przez dwa dni opatrywał żołnierzy pod Wieltje. Zmarł 4 sierpnia, a za te dni otrzymał pośmiertnie drugi Krzyż Wiktorii. Jest jednym z zaledwie trzech ludzi w historii odznaczonych nim dwukrotnie.

Straty

Według brytyjskiej historii oficjalnej 5 Armia straciła od 31 lipca do 3 sierpnia 27 001 zabitych, rannych i zaginionych, z czego 3697 zabitych, a 2 Armia od 31 lipca do 2 sierpnia 4819, w tym 769 zabitych. Haig podał 4 sierpnia gabinetowi łącznie 31 850 strat, przypominając, że pierwszego dnia bitwy nad Sommą armia straciła blisko 60 tysięcy ludzi. Francuzi stracili według ich historii oficjalnej około 1300 ludzi, w tym 180 zabitych. Większość brytyjskich strat poniesiono nie w porannym natarciu, lecz później, pod ogniem artylerii i w niemieckich przeciwnatarciach. Z mniej więcej 140 czołgów połowa ugrzęzła albo została zniszczona.

Niemiecka 4 Armia straciła w dziesięciodniowym okresie od 21 do 31 lipca około 30 tysięcy ludzi. Haig podał, że wzięto ponad 6100 jeńców i 25 dział, a Gough mówił o 5626 jeńcach z samego 31 lipca. Kilka niemieckich dywizji, które trzymały pierwszą linię, trzeba było natychmiast zluzować.

Znaczenie

Natarcie 31 lipca było większym sukcesem niż pierwszy dzień nad Sommą. 5 Armia zdobyła około 45 kilometrów kwadratowych, odebrała Niemcom obserwację z grzbietu Pilckem i grzbietu Bellewaarde i zadała im straty zbliżone do własnych. Według historyków Robina Priora i Trevora Wilsona było to „znaczne osiągnięcie”. Do zielonej linii doszli jednak tylko na północy, a zatrzymanie na płaskowyżu Gheluvelt odsłoniło skrzydło nacierających w centrum. Gougha krytykowano za zbyt ambitne cele, przez które piechota oddaliła się od własnej artylerii i padła ofiarą przeciwnatarć. Niemiecka obrona w głąb zdała egzamin: dywizje przeciwnatarcia odebrały część zdobyczy, a płaskowyż pozostał w niemieckich rękach.

Najgorsze przyniosła jednak pogoda. Ulewy z 31 lipca i następnych dni, a potem wyjątkowo mokry sierpień zamieniły zryte pociskami doliny Steenbeek, Hanebeek i Bassevillebeek w bagna. Ofensywa straciła tempo, Niemcy zyskali czas na ściągnięcie rezerw, a o grzbiet Pilckem i Langemarck walczono jeszcze przez cały sierpień. Haig, przekonany, że niemiecka armia słabnie, zapowiedział gabinetowi dalsze natarcia.

Hedd Wyn został pochowany na cmentarzu Artillery Wood pod Boezinge, obok irlandzkiego poety Francisa Ledwidge’a, który zginął tego samego dnia od pocisku przy budowie drogi za linią frontu. 6 września 1917 roku na Narodowym Eisteddfod w Birkenhead, w obecności premiera Davida Lloyda George’a, ogłoszono, że główną nagrodę, bardowski fotel, zdobył wiersz przysłany pod godłem „Fleur de Lys”. Gdy autor nie odpowiedział na trzykrotne wezwanie, arcydruid oznajmił, że poległ sześć tygodni wcześniej. Fotel okryto czarnym suknem. Jako „Czarny Fotel” stał się w Walii symbolem ofiary pokolenia, które zginęło w tej wojnie. Od 2014 roku na grzbiecie Pilckem, niedaleko miejsca, gdzie padł poeta, stoi walijski pomnik.

Na osi czasu

(02)