TheGreatWar.pl
← Wszystkie bitwy

1915: Jesienna ofensywa – Loos i Szampania

Bitwa pod Loos

Daty:
25 września – 8 października 1915
Front:
Front zachodni
Miejsce:
Zagłębie węglowe na północ od Lens, między Grenay a kanałem La Bassée, wokół wsi Loos (dziś Loos-en-Gohelle), Hulluch i Auchy-les-Mines, departament Pas-de-Calais, Francja
Strony:
Wielka BrytaniaJohn French, Douglas Haig, Henry Rawlinson, Hubert Gough, Richard Haking
NiemcyRupprecht Bawarski, Friedrich Sixt von Armin, Eberhard von Claer
Wynik:
Niemieckie zwycięstwo obronne. Brytyjczycy zdobyli Loos i klin o głębokości do około 3 kilometrów, ale nie przełamali drugiej pozycji niemieckiej i stracili ponad dwa razy więcej ludzi niż obrońcy.
Autor:
Łukasz Skowroń
Tagi:
Brytyjski Korpus Ekspedycyjny, Niemcy, broń chemiczna, Douglas Haig

Bitwa pod Loos była największą brytyjską ofensywą 1915 roku i brytyjską częścią wielkiego jesiennego natarcia aliantów na froncie zachodnim. 25 września 1915 roku sześć dywizji 1 Armii generała Douglasa Haiga ruszyło do ataku w zagłębiu węglowym na północ od Lens, za chmurą chloru wypuszczonego z ponad 5 tysięcy butli. Brytyjczycy po raz pierwszy użyli gazu bojowego na tak dużą skalę i po raz pierwszy rzucili do wielkiej bitwy dywizje Nowych Armii, czyli ochotników zwerbowanych przez lorda Kitchenera w 1914 roku. Pierwszego dnia zdobyli wieś Loos, wzgórze 70 i Redutę Hohenzollernów i w kilku miejscach przeszli przez całą pierwszą pozycję niemiecką. Odwody, które miały wykorzystać ten sukces, stały jednak daleko za frontem. Gdy następnego dnia dwie niedoświadczone dywizje uderzyły na drugą pozycję, zostały rozbite w kilka godzin. Walki ciągnęły się do października i kosztowały Brytyjczyków około 50 tysięcy ludzi. Spór o to, kto zawinił, kosztował stanowisko dowódcę Brytyjskiego Korpusu Ekspedycyjnego, marszałka Johna Frencha.

Nazwa i daty

Na tej stronie przyjmujemy daty 25 września – 8 października 1915 roku. Tak określiła bitwę powołana po wojnie brytyjska komisja nazewnictwa bitew. 8 października Niemcy przeprowadzili ostatni wielki kontratak, który Brytyjczycy odparli. Walki o Redutę Hohenzollernów od 13 do 19 października komisja nazwała osobno „akcjami pod Redutą Hohenzollernów” (Actions of the Hohenzollern Redoubt).

Brytyjska historia oficjalna Jamesa Edmondsa nie przyjęła tego podziału. Uznała, że nie ma powodu zmieniać nazwy, i traktuje październikowe natarcia jako część bitwy pod Loos. Straty liczy do 16 października. Ostatecznie Haig zrezygnował z dalszej ofensywy dopiero 4 listopada, gdy jesienne deszcze i niemiecki ostrzał zniszczyły okopy wyjściowe do kolejnego natarcia, planowanego na 7 listopada. Przygotowawczy ostrzał artyleryjski trwał od 21 do 24 września.

Tło

Plan jesiennej ofensywy był dziełem naczelnego wodza armii francuskiej, generała Josepha Joffre’a. Chciał uderzyć jednocześnie w Szampanii i w Artois, rozerwać niemiecki front i zmusić Niemców do odwrotu. Brytyjczycy mieli zaatakować na północ od francuskiej 10 Armii, która ponownie nacierała na grzbiet Vimy. Na konferencji w Calais w lipcu Londyn przekonywał jeszcze, że w 1915 roku na zachodzie należy się bronić. Zmiana przyszła w sierpniu. Rosja przegrywała, padała forteca za fortecą, i minister wojny lord Herbert Kitchener uznał, że trzeba odciążyć Rosjan. Podczas wizyty we Francji powiedział Frenchowi, że Brytyjczycy muszą działać „z całą energią” i zrobić wszystko, by pomóc Francuzom, „nawet jeśli poniesiemy bardzo ciężkie straty”. 21 sierpnia, nazajutrz po upadku Nowogieorgijewska, potwierdził to depeszą.

Ani French, ani Haig nie chcieli bić się w tym miejscu. Teren na północ od Lens był płaski i bezdrzewny, zabudowany szeregami domków górniczych, wieżami szybów i hałdami, z których Niemcy mieli doskonałą obserwację. Brytyjska historia oficjalna pisze, że trudno sobie wyobrazić mniej obiecujące miejsce na wielką ofensywę. Haig uważał, że ma za mało dział ciężkich i amunicji, by zniszczyć niemieckie umocnienia. Joffre i generał Ferdinand Foch nalegali jednak, by Brytyjczycy uderzyli właśnie tu, obok Francuzów.

Niemcy umacniali ten odcinek przez całe lato. Za pierwszą pozycją, z punktami oporu takimi jak Reduta Hohenzollernów, zbudowali drugą, kilka kilometrów dalej, na ogół za grzbietem, poza zasięgiem obserwacji brytyjskich artylerzystów. Bronił jej IV Korpus generała Friedricha Sixta von Armina i część VII Korpusu z 6 Armii księcia Ruprechta Bawarskiego. Według brytyjskiej historii oficjalnej na odcinku natarcia stało w pierwszej chwili zaledwie 13 batalionów, około 10–11 tysięcy ludzi z 117 i 14 Dywizji, przeciw 75 tysiącom Brytyjczyków.

Gaz i plan

Ponieważ dział i pocisków brakowało, Haig postanowił zastąpić część artylerii gazem. Brytyjczycy, którzy pod Ypres w kwietniu sami padli ofiarą niemieckiego chloru, przez lato utworzyli specjalne kompanie saperów pod dowództwem podpułkownika Charlesa Foulkesa. Do 19 września wysłano do Francji niemal 5,5 tysiąca stalowych butli ze 150 tonami chloru. Około 8 tysięcy żołnierzy nocami wnosiło je na plecach do okopów pierwszej linii. Gaz miał wypłynąć z butli przez rury przerzucone przez przedpiersie, a wiatr miał go zanieść na niemieckie okopy razem z dymem ze świec dymnych i pocisków. Wszystko zależało więc od pogody. Haig przygotował też plan awaryjny: przy złym wietrze miały nacierać tylko dwie dywizje.

Natarcie na froncie długości około 10 kilometrów, od Grenay naprzeciw Lens do kanału La Bassée, miały przeprowadzić dwa korpusy. IV Korpus generała Henry’ego Rawlinsona z terytorialną 47 Dywizją (londyńską), 15 Dywizją (Szkocką) z Nowych Armii i 1 Dywizją miał zdobyć Loos, wzgórze 70 i drogę na Hulluch. I Korpus generała Huberta Gougha z 7 Dywizją, 9 Dywizją (Szkocką), pierwszą dywizją Nowych Armii wysłaną do Francji, oraz 2 Dywizją miał uderzyć na Redutę Hohenzollernów, na kopalnię Fosse 8 z hałdą, którą Brytyjczycy nazywali the Dump, i na kamieniołomy pod Hulluch. Na tyłach czekał odwód naczelnego dowódcy: XI Korpus generała Richarda Hakinga z Dywizją Gwardii i dwiema świeżo przybyłymi z Anglii dywizjami Nowych Armii, 21 i 24, oraz korpus kawalerii.

O te odwody poszło najważniejsze nieporozumienie bitwy. Haig zbudował plan na założeniu, że 21 i 24 Dywizja będą tuż za frontem i od pierwszej chwili pod jego rozkazami, więc wszystkie sześć dywizji I i IV Korpusu rzucił do pierwszego natarcia. French chciał trzymać odwód we własnych rękach. Nie ufał niedoświadczonym dywizjom i zamierzał rzucić je do walki dopiero wtedy, gdy zobaczy, gdzie powiodło się natarcie. Na naradzie 18 września oznajmił, że cały odwód pozostanie w okolicy Lillers, ponad 25 kilometrów od frontu. Po protestach Haiga zgodził się przesunąć dwie dywizje bliżej, ale nadal nie oddał ich pod rozkazy 1 Armii.

25 września

Przez cztery dni, od 21 do 24 września, brytyjska artyleria wystrzeliła ponad 250 tysięcy pocisków, kilka razy więcej niż przed Festubert, ale wciąż za mało, by zniszczyć umocnienia i wszędzie przeciąć zasieki. W nocy na 25 września wiatr słabł i zmieniał kierunek. Haig przez kilka godzin wahał się, czy użyć gazu. O 5.15 wydał rozkaz, a o 5.50 otwarto butle. Na południu i w środku frontu chmura w większości popłynęła ku Niemcom, którzy kompletnie się jej nie spodziewali. W innych miejscach wisiała nad ziemią niczyją albo zawróciła na brytyjskie okopy. Na odcinku 2 Dywizji przy kanale gazu w ogóle nie zdołano wypuścić na Niemców.

O 6.30 piechota wyszła z okopów. Na prawym skrzydle londyńczycy z 47 Dywizji szybko zajęli niemieckie okopy i utworzyli osłonę od strony Lens, wzdłuż dwóch długich hałd zwanych Double Crassier. Jeden z batalionów szedł do ataku, kopiąc przed sobą piłkę. Szkoci z 15 Dywizji ponieśli ciężkie straty od ognia karabinów maszynowych, ale po 8 rano zdobyli Loos, a niedługo potem wdarli się na wzgórze 70. Zamiast iść na wschód, ku drugiej pozycji niemieckiej, wymieszane bataliony w zamieszaniu skręciły na południowy wschód, przez szczyt ku przedmieściom Lens, i zostały odparte ze stratami. Do wieczora Niemcy odzyskali redutę na szczycie wzgórza. W środku 1 Dywizja utknęła na kilka godzin przed nieprzeciętymi zasiekami przy samotnym drzewie (Lone Tree), gdzie gaz zawrócił na Brytyjczyków. Dalej na północ 7 Dywizja doszła do kamieniołomów pod Hulluch, a 9 Dywizja zdobyła Redutę Hohenzollernów i Fosse 8, a jej oddziały wdarły się nawet do drugiej pozycji niemieckiej. Natarcie 2 Dywizji przy kanale całkowicie się załamało.

Rano wydawało się, że front pęka. Odwody jednak nie nadchodziły. French spędził noc w zamku pod Lillers, bez łączności telefonicznej z armią. 21 i 24 Dywizja szły na pozycje wyjściowe całą noc zatłoczonymi drogami i dotarły na miejsce zmęczone, nad ranem. French zwolnił je dopiero o 9.30, a ich czołowe brygady ruszyły około 11.15. Gdy wieczorem dotarły w pobliże frontu, Niemcy zdążyli już obsadzić drugą pozycję i ściągnąć posiłki. Pierwszego dnia 1 Armia straciła według brytyjskiej historii oficjalnej około 15,5 tysiąca ludzi, niemal szóstą część żołnierzy, którzy wzięli udział w walce. Tego samego dnia uderzyli Francuzi w Szampanii i pod Vimy, a w ramach działań pomocniczych Brytyjczycy zaatakowali też pod Bois Grenier, Pietre i Bellewaarde.

26–27 września

W nocy Niemcy odbili kamieniołomy pod Hulluch. Rano 26 września 21 i 24 Dywizja, które po nocnych marszach prawie nie spały i od dawna nie dostały ciepłego posiłku, otrzymały rozkaz natarcia na drugą pozycję niemiecką między laskiem Bois Hugo a Hulluch. O 11 kilkanaście batalionów ruszyło w regularnych falach przez otwarte pole, przy słabym wsparciu artylerii. Niemieckie zasieki były nienaruszone, a karabiny maszynowe strzelały z obu skrzydeł. Po kilku godzinach bataliony, które straciły większość oficerów, zaczęły się cofać. Odwrót objął w końcu niemal cały odcinek i zatrzymał się dopiero na dawnej niemieckiej pierwszej linii. Obie dywizje straciły w bitwie ponad 8 tysięcy ludzi, w większości tego jednego dnia. Według relacji niemieckich obrońcy nazwali przedpole swojej drugiej pozycji „polem trupów z Loos” (Leichenfeld von Loos). Tego dnia śmiertelnie ranny został dowódca 7 Dywizji, generał Thompson Capper.

Lukę zatkała Dywizja Gwardii. 27 września Niemcy odbili Fosse 8 i hałdę, a dowódca 9 Dywizji, generał George Thesiger, zginął, gdy poszedł sprawdzić sytuację na Reducie Hohenzollernów. Po południu 2 Brygada Gwardii zdobyła las Chalk Pit Wood, ale atak na kopalnię Puits 14 bis i wzgórze 70 załamał się w ogniu karabinów maszynowych z Bois Hugo. Zaginął wtedy 18-letni podporucznik 2 Batalionu Gwardii Irlandzkiej John Kipling, jedyny syn pisarza Rudyarda Kiplinga. Ojciec przez lata szukał jego śladów. Grób, który komisja grobów wojennych przypisała mu w 1992 roku, budził potem wątpliwości części badaczy.

Do 8 października

Po 27 września obie strony ściągały posiłki. Z Rosji przyjechał niemiecki Korpus Gwardii. Francuski IX Korpus przejął od Brytyjczyków odcinek przy Loos, a do walki weszły brytyjska 28 Dywizja i 12 Dywizja z Nowych Armii. 2 października zginął dowódca tej ostatniej, generał Frederick Wing, trzeci brytyjski dowódca dywizji poległy w tej bitwie. 3 października Niemcy odbili Redutę Hohenzollernów. Wspólne natarcie z francuską 10 Armią kilka razy odkładano, bo Francuzi nie zdążali z przygotowaniami. 8 października po południu Niemcy uderzyli pierwsi, kilkoma pułkami od Double Crassier po kanał, by odzyskać Loos i utracone okopy. Natarcie zostało odparte, według brytyjskich szacunków ze stratą około 3 tysięcy ludzi.

13 października Brytyjczycy spróbowali jeszcze raz odbić Redutę Hohenzollernów i kamieniołomy, znów po wypuszczeniu gazu. Terytorialna 46 Dywizja (North Midland) straciła w tym natarciu prawie 3,8 tysiąca ludzi, w większości w pierwszych dziesięciu minutach. W październiku poległ też poeta Charles Sorley. Do początku listopada walczono już tylko granatami o pojedyncze odcinki okopów.

Straty

Według brytyjskiej historii oficjalnej od 25 września do 16 października, bez ataków pomocniczych, Brytyjczycy stracili 2013 oficerów i 48 367 szeregowych, razem ponad 50 tysięcy zabitych, rannych i zaginionych. Około 7 tysięcy z nich padło w natarciach od 13 października. Około 800 oficerów i 15 tysięcy żołnierzy zginęło albo zaginęło bez wieści. Razem z atakami pomocniczymi straty przekraczały według różnych zestawień 59–61 tysięcy ludzi. Ponad 20 tysięcy poległych bez znanego grobu upamiętnia dziś pomnik w Loos.

Straty niemieckie były wyraźnie mniejsze. Brytyjska historia oficjalna, na podstawie danych niemieckiego archiwum wojskowego, podaje dla głównych oddziałów na tym odcinku od 21 września do 10 października 441 oficerów i 19 395 szeregowych, z czego mniej niż 5 tysięcy zabitych. W innych zestawieniach niemieckie straty pod Loos szacuje się na około 26 tysięcy.

Znaczenie

Pierwszego dnia bitwy Brytyjczycy byli bliżej przełamania niemieckiego frontu niż kiedykolwiek wcześniej w tej wojnie. Gaz i zaskoczenie pozwoliły kilku dywizjom przejść przez pierwszą pozycję. Brakowało jednak dział i pocisków, by zniszczyć umocnienia i wesprzeć natarcie na drugą pozycję, a gaz okazał się bronią kapryśną, zależną od wiatru. Przede wszystkim zawiodło dowodzenie odwodami. Brytyjska historia oficjalna stwierdza wprost, że naczelny dowódca trzymał je za daleko od frontu i że natarcie, które zaczęło się tak obiecująco, przez to stanęło.

Pod Loos po raz pierwszy wykrwawiły się na wielką skalę ochotnicze dywizje Kitchenera. 15 i 9 Dywizja Szkocka straciły po 6–7 tysięcy ludzi. Wieści o stratach dotarły do niemal każdego szkockiego miasteczka, a klęska 21 i 24 Dywizji stała się w armii synonimem złego dowodzenia. Haig w liście do Kitchenera, a potem w rozmowie z królem obwiniał Frencha. French w raporcie opublikowanym na początku listopada twierdził, że oddał odwody Haigowi już o 9.30. Haig zaprotestował, a spór stał się sprawą polityczną. W grudniu 1915 roku French ustąpił, a dowództwo Brytyjskiego Korpusu Ekspedycyjnego objął Haig.

Na osi czasu

(02)