TheGreatWar.pl
← Oś czasu

Brytyjska deklaracja do narodów Rosji

Kategoria:
Dyplomacja
Data:
6 sierpnia 1918
Autor:
Łukasz Skowroń
Tagi:
Wielka Brytania, Rosja, Arthur Balfour

Brytyjska chronologia wojny notuje pod 6 sierpnia 1918 roku, że rząd brytyjski wydał deklarację do narodów Rosji, w której zapewniał, że nie zamierza mieszać się do rosyjskiej polityki. Inne źródła wiążą ogłoszenie odezwy z nieco późniejszą datą. 8 sierpnia brytyjski chargé d’affaires w Waszyngtonie przekazał jej tekst Departamentowi Stanu, a amerykański miesięcznik „Current History” pisał, że przedstawiciele brytyjscy we Władywostoku, Murmańsku i Archangielsku opublikowali „Deklarację rządu brytyjskiego do narodów Rosji” właśnie 8 sierpnia. Rząd brytyjski tłumaczył, że uznał za swój obowiązek wydać takie oświadczenie, skoro wojska generała Poole’a zajęły Archangielsk, a Japonia i Stany Zjednoczone ogłosiły już własne deklaracje o pomocy dla Czechosłowaków na Syberii.

Odezwa zaczynała się słowami: „Narody Rosji! Wasi sojusznicy o was nie zapomnieli. Pamiętamy wszystkie przysługi, które wasze bohaterskie armie oddały nam w pierwszych latach wojny. Przychodzimy jako przyjaciele, aby pomóc wam ocalić się przed rozczłonkowaniem i zagładą z rąk Niemiec”. Rząd brytyjski „uroczyście zapewniał”, że choć jego wojska wkraczają do Rosji, by wesprzeć ją w walce z Niemcami, „nie zatrzymamy ani stopy waszego terytorium”. Ubolewał nad wojną domową, która dzieli Rosjan i ułatwia Niemcom podboje, ale zapewniał, że nie zamierza narzucać Rosji żadnego ustroju: „Losy Rosji są w rękach narodu rosyjskiego. Do niego i tylko do niego należy wybór formy rządu i rozwiązanie problemów społecznych”. Obiecywał też pomoc gospodarczą, dostawy, ożywienie wymiany towarów i rolnictwa, a na koniec zapewniał, że jedynym pragnieniem sojuszników jest ujrzeć Rosję silną i wolną, „a potem wycofać się” i patrzeć, jak naród rosyjski sam kieruje swoimi losami.

Odezwa miała być pierwotnie wspólnym głosem sojuszników. 25 lipca minister spraw zagranicznych Arthur Balfour przesłał do Waszyngtonu projekt proklamacji, przygotowany przez komitet znawców Rosji, i poprosił o opinię Amerykanów. Po rozmowie telefonicznej z prezydentem Woodrowem Wilsonem pełniący obowiązki sekretarza stanu Frank Polk odpowiedział 29 lipca brytyjskiemu dyplomacie, że Stany Zjednoczone uważają ją za niecelową, przede wszystkim dlatego, że „obiecuje Rosjanom zbyt wiele”. Brytyjczycy wydali więc odezwę we własnym imieniu. Z ostatecznego tekstu zniknęło zdanie, że w idących na pomoc siłach reprezentowani są wszyscy główni sojusznicy Rosji, a pojawiło się zapewnienie, że Wielka Brytania nie zamierza narzucać Rosji żadnego ustroju.

Deklaracja rozwijała to, co rząd brytyjski zapewniał już w lipcu, i była skierowana do Rosjan, a nie do rządu w Moskwie. Brytyjczycy wciąż przedstawiali interwencję jako część wojny z Niemcami, a nie wyprawę przeciw bolszewikom. Rząd Lenina widział w niej jednak najazd, a sojusznicze wojska na północy i na Syberii wkrótce walczyły już przede wszystkim z Armią Czerwoną.