Foch marszałkiem Francji
6 sierpnia 1918 roku prezydent Francji Raymond Poincaré podpisał dekret, którym generał dywizji Ferdinand Foch, naczelny wódz armii sojuszniczych we Francji, został wyniesiony do godności marszałka Francji. Wniosek złożył premier i minister wojny Georges Clemenceau. Część opracowań podaje datę 7 sierpnia, zapewne za dniem ogłoszenia dekretu w dzienniku urzędowym, ale francuski serwis aktów prawnych datuje go na 6 sierpnia, a na buławie Focha wygrawerowano: „FOCH Ferdinand, maréchal de France, 6 août 1918”. Była to nagroda za drugą bitwę nad Marną, w której kontrofensywa przygotowana przez Focha i generała Philippe’a Pétaina wyparła Niemców z całego występu między Soissons a Reims. Tego samego dnia Pétain, naczelny wódz armii francuskiej, otrzymał Medal Wojskowy (Médaille militaire).
Godność, nie stopień
Marszałek Francji nie był we francuskiej armii stopniem wojskowym, tylko godnością państwową, nadawaną generałom za wybitne zasługi wojenne. Najwyższym stopniem pozostawał generał dywizji, więc Foch formalnie nie awansował, ale dostał tytuł, który stawiał go ponad wszystkimi francuskimi generałami. Przez prawie pół wieku III Republika w ogóle nie korzystała z tej godności. Przywrócono ją w grudniu 1916 roku dla Josepha Joffre’a, ale była to dla niego nagroda pocieszenia za odebranie dowództwa. Foch został marszałkiem jako drugi w czasie tej wojny i jako jedyny w czasie sprawowania dowództwa, w środku kampanii, a nie po jej zakończeniu albo po odejściu z czynnej służby. Pozostali wielcy dowódcy francuscy, Pétain, Joseph Gallieni, Louis Franchet d’Espérey, Émile Fayolle, Hubert Lyautey i Michel Maunoury, otrzymali buławy po wojnie, Gallieni i Maunoury już pośmiertnie.
Medal Wojskowy, który tego dnia dostał Pétain, był szczególnym odznaczeniem. Ustanowiony w 1852 roku, przyznawany był szeregowym i podoficerom za męstwo, a z oficerów otrzymywali go tylko generałowie, którzy dowodzili armią w obliczu nieprzyjaciela. W uzasadnieniu napisano, że Pétain, „żołnierz z ducha”, nieustannie dawał dowody najczystszego poczucia obowiązku i wielkiego poświęcenia, a teraz „zyskał nieprzemijające prawo do wdzięczności narodu, łamiąc niemiecki napór i zwycięsko go odpierając”. Według biografów Pétain cenił go wyżej niż inne odznaczenia i chętnie nosił na mundurze. Marszałkiem został w listopadzie 1918 roku, po zawieszeniu broni.
Droga Focha
Foch miał 66 lat. Urodził się w 1851 roku w Tarbes u stóp Pirenejów, jako młody człowiek przeżył klęskę w wojnie francusko-pruskiej, a przed 1914 rokiem był jednym z najbardziej znanych teoretyków wojskowych Francji i komendantem Szkoły Wojennej. Na początku wojny dowodził XX Korpusem w Lotaryngii, a we wrześniu 1914 roku nowo utworzoną 9 Armią, która w bitwie nad Marną utrzymała środek francuskiego frontu przy bagnach Saint-Gond. Od października 1914 roku jako zastępca Joffre’a koordynował działania wojsk sprzymierzonych we Flandrii, w dniach walk pod Ypres i nad Yser. W latach 1915–1916 dowodził grupą armii Północ w Artois i nad Sommą. W grudniu 1916 roku razem z Joffre’em zapłacił za krwawe i mało owocne walki nad Sommą i na kilka miesięcy odsunięto go na boczny tor.
W maju 1917 roku, gdy Pétain objął dowództwo armii francuskiej, Foch został szefem sztabu generalnego i doradcą rządu. Po klęsce Włochów pod Caporetto pojechał do Włoch i pomagał organizować tam pomoc francuską. Wiosną 1918 roku, w chwili największego zagrożenia, rządy sojusznicze powierzyły mu w Doullens koordynację działań na froncie zachodnim, a potem kierownictwo strategiczne. 14 kwietnia otrzymał tytuł naczelnego wodza armii sojuszniczych we Francji. W maju wybrano go do Akademii Francuskiej. Jego pozycja nie była jednak niezachwiana. Po niemieckim przełamaniu nad Aisne pod koniec maja część polityków w Paryżu domagała się dymisji dowódców, a Clemenceau musiał ich bronić w parlamencie.
Zwrot latem 1918 roku
Lipiec przyniósł zwrot. Foch przekonał Brytyjczyków do wysłania nad Marnę czterech dywizji, mimo sprzeciwu marszałka Douglasa Haiga, który obawiał się natarcia we Flandrii, i nie pozwolił Pétainowi odłożyć kontrofensywy, gdy 15 lipca Niemcy przeszli Marnę. Uderzenie 18 lipca na zachodnie skrzydło występu zaskoczyło Niemców. 24 lipca w swojej kwaterze głównej w zamku Bombon w departamencie Seine-et-Marne Foch przedstawił naczelnym wodzom brytyjskiemu, francuskiemu i amerykańskiemu memoriał, w którym stwierdził, że sojusznicze armie doszły do „punktu zwrotnego”, a nadszedł czas, by porzucić postawę obronną, narzuconą dotąd przez przewagę liczebną Niemców, i przejść do natarcia. Zaproponował serię szybko następujących po sobie uderzeń: oczyszczenie z Niemców linii kolejowej Paryż–Avricourt nad Marną, odblokowanie linii kolejowej Paryż–Amiens wspólnym natarciem Brytyjczyków i Francuzów oraz likwidację występu pod Saint-Mihiel przez Amerykanów. Pierwszy cel osiągnięto 6 sierpnia, gdy Niemcy stanęli za Vesle, a Pétain wstrzymał natarcia i druga bitwa nad Marną dobiegła końca. Na drugi cel Brytyjczycy i Francuzi mieli uderzyć pod Amiens już dwa dni później.
Nominacja miała też wymiar sojuszniczy. Foch kierował armiami, których naczelni wodzowie formalnie nie byli jego podwładnymi, a Haig nosił stopień brytyjskiego marszałka polnego od 1 stycznia 1917 roku. Jako marszałek Francji sojuszniczy wódz przestał ustępować mu tytułem.
Buława w Bombon
Uroczystość odbyła się kilka tygodni później. 23 sierpnia przed zamkiem w Bombon prezydent Poincaré w obecności Clemenceau, ministrów Georges’a Leygues’a i Louisa Loucheura wręczył marszałkowi buławę. Była obciągnięta niebieskim aksamitem, usianym złotymi gwiazdami, i zakończona złotymi okuciami. Na jednym z nich widniała tradycyjna dewiza marszałków Francji: Terror belli, decus pacis (Postrach wojny, ozdoba pokoju). Ofensywa, która zaczęła się 8 sierpnia pod Amiens, trwała już wtedy na całym froncie od Sommy po Aisne. Po wojnie Foch otrzymał jeszcze godność brytyjskiego marszałka polnego (1919) i marszałka Polski (1923).