TheGreatWar.pl
← Wszystkie bitwy

1918: Kontrofensywa aliantów

Druga bitwa nad Marną

Daty:
15 lipca – 6 sierpnia 1918
Front:
Front zachodni
Miejsce:
Niemiecki występ między Aisne a Marną, od Soissons i lasów Villers-Cotterêts po Château-Thierry, Dormans i Reims, oraz Szampania na wschód od Reims aż po Massiges, departamenty Aisne i Marna (Francja)
Strony:
Francja, Stany Zjednoczone, Wielka Brytania i WłochyFerdinand Foch, Philippe Pétain, Émile Fayolle, Paul Maistre, Henri Gouraud, Henri Berthelot, Charles Mangin, Jean Degoutte, Antoine de Mitry
NiemcyErich Ludendorff, następca tronu Wilhelm, Max von Boehn, Bruno von Mudra, Karl von Einem, Johannes von Eben
Wynik:
Zdecydowane zwycięstwo sprzymierzonych. Niemieckie natarcie po obu stronach Reims załamało się w ciągu trzech dni, a kontrofensywa rozpoczęta 18 lipca zmusiła Niemców do opuszczenia całego występu nad Marną i odwrotu za Vesle. Sprzymierzeni wzięli blisko 30 tysięcy jeńców i prawie 800 dział. Inicjatywa na froncie zachodnim przeszła w ich ręce do końca wojny.
Autor:
Natalia
Tagi:
Francja, Niemcy, Stany Zjednoczone, Ferdinand Foch

Druga bitwa nad Marną zaczęła się jako piąta i ostatnia wielka ofensywa niemiecka 1918 roku, a skończyła jako pierwsze wielkie zwycięstwo sprzymierzonych, od którego zaczął się zwrot wojny na zachodzie. 15 lipca 1918 roku trzy niemieckie armie uderzyły po obu stronach Reims. Na wschód od miasta, w Szampanii, natarcie rozbiło się o elastyczną obronę francuskiej 4 Armii generała Henriego Gouraud. Na zachód od Reims niemiecka 7 Armia przeszła Marnę po obu stronach Dormans, ale po kilku kilometrach utknęła. 18 lipca generał Ferdinand Foch rzucił przygotowaną od tygodni kontrofensywę na zachodnie skrzydło niemieckiego występu, który sięgał od Soissons po Château-Thierry i Reims. Francuska 10 Armia generała Charles’a Mangina i 6 Armia generała Jeana Degoutte’a, z dywizjami amerykańskimi i setkami czołgów, zaskoczyły Niemców i zagroziły ich jedynej głównej linii zaopatrzenia przez Soissons. W ciągu kolejnych dwóch tygodni Niemcy, broniąc się zaciekle na skrzydłach, wycofali się z całego występu. 2 sierpnia oddali Soissons, a 3 sierpnia stanęli za rzeką Vesle, skąd 27 maja zaczęli marsz nad Marnę.

Nazwa i daty

Nazwa nawiązuje do pierwszej bitwy nad Marną z września 1914 roku, gdy Francuzi i Brytyjczycy zatrzymali Niemców w drodze na Paryż. Daty 15 lipca – 6 sierpnia 1918 roku przyjmuje większość opracowań, choć podziały szczegółowe są różne. Niemcy przygotowywali natarcie pod kryptonimami „Marneschutz-Reims” (natarcie 7 Armii przez Marnę i ataki 1 i 3 Armii na wschód od Reims), Znane jest też jako „szturm pokoju” (Friedensturm): pod tą nazwą, jak zeznawali jeńcy, mówiono o nim w wojsku, zapowiadając, że przyniesie zwycięski pokój. Francuzi nazywają walki na wschód od Reims 15–18 lipca czwartą bitwą w Szampanii, a walki na zachód od miasta bitwą o Górę Reims. Według brytyjskiej historii oficjalnej Francuzi podzielili kontrofensywę na bitwę w Soissonnais i nad Ourcq (18–28 lipca) i bitwę w Tardenois (29 lipca – 6 sierpnia). Brytyjska komisja do spraw nazewnictwa bitew przejęła te nazwy, ale zastosowała je do walk czterech dywizji brytyjskich i nadała im własne daty: 20–31 lipca dla Tardenois i 23 lipca – 2 sierpnia dla Soissonnais i Ourcq. Amerykanie liczą osobno operację Champagne-Marne (15–18 lipca) i operację Aisne-Marne (18 lipca – 6 sierpnia). Fakty, liczby i godziny podajemy za brytyjską historią oficjalną (James Edmonds, Military Operations France and Belgium 1918, tom III, 1939), która obszernie streszcza francuską historię oficjalną i niemiecką monografię bitwy, za wydanym w 1938 roku przewodnikiem amerykańskiej komisji pomników wojennych (American Armies and Battlefields in Europe) i za wspomnieniami Ericha Ludendorffa. Godziny są czasem sprzymierzonych, o godzinę wcześniejszym od niemieckiego.

Tło

Po trzeciej bitwie nad Aisne Niemcy stali nad Marną w głębokim, ciasnym występie, zaopatrywanym przez jedną główną linię kolejową biegnącą przez Soissons. W czerwcu natarcie nad Matz nie poszerzyło go na zachód, a Amerykanie w lesie Belleau i pod Vaux zamknęli drogę na Paryż. Generał Erich Ludendorff wciąż uważał, że wojnę rozstrzygnie uderzenie na Brytyjczyków we Flandrii, przygotowywane pod kryptonimem „Hagen”. Najpierw chciał jednak jeszcze raz ściągnąć francuskie odwody na południe. Grupa armii następcy tronu Wilhelma miała uderzyć po obu stronach Reims, pozostawiając samo miasto na boku. 7 Armia generała Maxa von Boehna miała przejść Marnę na wschód od Château-Thierry i iść obu brzegami rzeki na Épernay, a 1 Armia generała Brunona von Mudry i 3 Armia generała Karla von Einema uderzyć na wschód od Reims, na Châlons. Gdyby oba zgrupowania spotkały się pod Épernay, Reims i lesista Góra Reims zostałyby odcięte. Artylerię znów przygotował pułkownik Georg Bruchmüller. Natarcie zaplanowano na 12 lipca, ale przesunięto na 15 lipca. Na zachodzie występu, gdzie Ludendorff spodziewał się kontruderzenia w stronę Soissons, utworzono 5 lipca nową 9 Armię generała Johannesa von Ebena.

Tym razem Francuzi wiedzieli niemal wszystko. Od końca czerwca jeńcy mówili o przygotowaniach do przeprawy przez Marnę i o natarciu po obu stronach Reims, lotnicy widzieli wszystkie zwykłe oznaki ofensywy, a nazwa „Friedensturm” krążyła po Niemczech tak swobodnie, że Ludendorff skarżył się potem na gadulstwo rodaków. Od 4 lipca generał Philippe Pétain przesuwał odwody do Szampanii, a za styk 5 i 6 Armii pod Dormans wstawił nową 9 Armię generała Antoine’a de Mitry. 10 lub 11 lipca przekonał Focha, od kwietnia naczelnego wodza sprzymierzonych, że nadchodzi uderzenie wielkiej siły. Foch zażądał od Brytyjczyków posiłków i mimo oporu marszałka Douglasa Haiga, obawiającego się ataku we Flandrii, nad Marnę ruszył brytyjski XXII Korpus generała Alexandra Godleya z czterema dywizjami. Jednocześnie Pétain i Foch przygotowywali na zachodnim skrzydle występu kontrofensywę. 12 lipca Pétain określił jej cel: odciąć występ uderzeniami z obu stron w stronę Fère-en-Tardenois, a co najmniej odebrać Niemcom swobodne korzystanie z węzła w Soissons. Główną rolę miała odegrać 10 Armia Mangina, ukryta w wielkich lasach wokół Villers-Cotterêts.

Na papierze przewaga była po stronie Niemców. Według brytyjskiej historii oficjalnej na froncie natarcia Niemcy mieli 1047 baterii polowych i 609 baterii ciężkich wobec 360 polowych i 381 ciężkich po stronie francuskiej, a do natarcia ruszyły 22 dywizje na wschód od Reims i 19 na zachód od niego. Większość z nich miała za sobą wcześniejsze ofensywy tego roku, a bataliony były osłabione stratami i grypą. Po stronie sprzymierzonych walczyły dywizje francuskie, amerykańska 42 Dywizja (Rainbow) w armii Gouraud, amerykańska 3 Dywizja Piechoty nad Marną pod Château-Thierry i włoski II Korpus generała Alberica Albricciego w 5 Armii generała Henriego Berthelota, na zachód od Reims.

Przebieg

15 lipca. 14 lipca żołnierze Gouraud schwytali w głębokim wypadzie 27 jeńców, od których dowiedzieli się, że niemieckie przygotowanie artyleryjskie zacznie się dziesięć minut po północy. Francuska artyleria otworzyła ogień przeciwprzygotowawczy między 23 a północą, około pół godziny przed Niemcami, i trafiła w piechotę stłoczoną do natarcia. Niemiecki ostrzał trwał 3 godziny 40 minut. Na wschód od Reims spadł głównie na prawie pustą pierwszą pozycję, bo Gouraud zostawił w niej tylko garstkę ochotników, a główną obronę oparł o pozycję pośrednią, 2–3 kilometry dalej. Niemiecka piechota, która do niej dotarła, została zatrzymana ogniem francuskiej artylerii i karabinów maszynowych, przy udziale oddziałów amerykańskiej 42 Dywizji. Na zachód od Reims, gdzie obrona była słabiej przygotowana, a znaczna część wojsk stała w pierwszej linii, Niemcy po zniszczeniu placówek przeszli pod zasłoną dymu Marnę i w ciągu kilku godzin zdobyli po obu stronach Dormans przyczółek głęboki na około 5 i szeroki na 11–14 kilometrów. Między Marną a Reims odepchnęli Francuzów i Włochów na drugą pozycję. Jedyny odcinek, na którym nie zyskali nic, bronili Amerykanie z 3 Dywizji pod Mézy-Moulins, którzy kontratakiem zepchnęli przeprawionych Niemców z powrotem do rzeki. Rano Pétain kazał wstrzymać przygotowania do kontrofensywy, ale Foch odwołał ten rozkaz.

16–17 lipca. 16 lipca w południe niemieckie naczelne dowództwo przerwało natarcie 1 i 3 Armii. Na Marnie walki trwały: Niemcy posunęli się jeszcze w stronę Épernay i zajęli część francuskiej drugiej pozycji, ale francuskie kontrataki z udziałem amerykańskiej 28 Dywizji odbiły pozycję pośrednią na zachodnim skraju przyczółka, a 3 Dywizja oczyściła swój odcinek z ostatnich Niemców. Francuskie i brytyjskie samoloty oraz artyleria niszczyły mosty na Marnie, a straty niemieckich saperów i oddziałów przeprawiających się przez rzekę rosły z godziny na godzinę. Wieczorem 17 lipca Boehn wstrzymał natarcie 7 Armii, a w nocy naczelne dowództwo zgodziło się na stopniowe wycofanie wojsk z przyczółka. Ludendorff liczył jeszcze, że uda się otoczyć Reims od zachodu, i pojechał do Mons, by ustalić ostatnie szczegóły ofensywy „Hagen”.

18 lipca. O 4.35, bez wcześniejszego ostrzału, ruszyła francuska kontrofensywa. 10 Armia Mangina miała 16 dywizji, w tym amerykańską 1 Dywizję Piechoty i 2 Dywizję Piechoty, które razem z francuską 1 Dywizją Marokańską tworzyły ostrze natarcia, a 6 Armia Degoutte’a osiem dywizji, w tym amerykańską 4 i 26 Dywizję. Obie armie miały razem prawie 500 czołgów, ciężkich Schneiderów i Saint-Chamondów oraz lekkich Renault FT. Zaskoczenie było zupełne. Do wieczora sprzymierzeni posunęli się średnio o około 6–7 kilometrów, a szosa i kolej z Soissons do Château-Thierry znalazły się pod ogniem ich dział. Przed południem następca tronu kazał opuścić przyczółek nad Marną.

19–21 lipca. 19 lipca, już bez zaskoczenia, Francuzi i Amerykanie posunęli się o kolejne 3–5 kilometrów w walce z niemieckimi gniazdami karabinów maszynowych ukrytymi w wysokim zbożu. Pod Soissons Niemcy rzucili do walki świeże dywizje i utrzymali wzgórza na południe od miasta. W nocy z 19 na 20 lipca wycofali się za Marnę, a 20 lipca do natarcia przyłączyła się na wschodnim skrzydle francuska 5 Armia z brytyjską 51 i 62 Dywizją, które w dolinie rzeki Ardre zaczęły ciężkie walki w lasach. Mangin miał już wtedy ponad 15 tysięcy jeńców i 400 dział. Tego samego dnia Ludendorff uznał, że ofensywa „Hagen” najpewniej nigdy nie dojdzie do skutku. W nocy z 20 na 21 lipca Niemcy cofnęli centrum o kilka kilometrów, a 21 lipca Francuzi weszli do Château-Thierry, zaś amerykańska 3 Dywizja przeszła Marnę pod Mont-Saint-Père. Na skrzydłach występu nie było jednak postępów: pod Soissons francuskie czołgi rozbiła ściągnięta niemiecka artyleria, a pod Reims Niemcy trzymali się wzgórz nad Ardre.

22–31 lipca. Wyczerpane dywizje pierwszego natarcia zastępowano świeżymi. Od 23 lipca w armii Mangina walczyły brytyjska 15 (Szkocka) i 34 Dywizja. Niemcy cofali się etapami, z jednej przygotowanej linii na drugą, ratując tyle zapasów, ile się dało, a każdą z tych linii bronili, dopóki nacisk sprzymierzonych nie zmusił ich do dalszego odwrotu. 25 lipca oddali Oulchy-le-Château, a Amerykanie z 3 Dywizji zdobyli Le Charmel. 27 lipca okazało się, że Niemcy wycofali się na całym froncie od Vrigny pod Reims po wzgórze Chalmont nad Oulchy. 28 lipca sprzymierzeni zajęli Fère-en-Tardenois, amerykańska 42 Dywizja przeszła rzekę Ourcq, szkocka 15 Dywizja szturmowała Buzancy, a Brytyjczycy w dolinie Ardre zdobyli wzgórze nad Bligny. Walki na północ od Ourcq, o Sergy i Seringes, były szczególnie zażarte; niektóre punkty przechodziły z rąk do rąk po kilka razy.

1–6 sierpnia. 1 sierpnia Francuzi i Brytyjczycy uderzyli na zachodnim skrzydle pod Grand-Rozoy i Beugneux. W nocy z 1 na 2 sierpnia Niemcy rozpoczęli odwrót za Vesle i Aisne, zostawiając tylko straże tylne z karabinami maszynowymi. 2 sierpnia po południu opuścili Soissons i wysadzili mosty, a niedługo potem do miasta weszli Francuzi. 3 sierpnia sprzymierzeni doszli prawie na całym froncie do Vesle i Aisne, a 4 sierpnia amerykańska 32 Dywizja zajęła Fismes. Za rzekami Niemcy okopali się jednak na dobrze przygotowanej pozycji. Wieczorem 6 sierpnia Pétain zakazał dalszych prób jej zdobycia i bitwa się skończyła. Tego samego dnia Foch został mianowany marszałkiem Francji (buławę wręczono mu 23 sierpnia).

Straty

Według francuskiej historii oficjalnej, cytowanej przez brytyjską, od 15 lipca do 5 sierpnia armie francuskie i walczące z nimi dywizje sprzymierzonych wzięły do niewoli 659 oficerów i 28 708 szeregowych, zdobyły 793 działa i 3723 karabiny maszynowe. Francuzi stracili 2539 oficerów i 92 626 szeregowych, razem około 95 tysięcy ludzi. Włoski II Korpus stracił do chwili zluzowania, około 20 lipca, ponad 9,3 tysiąca z około 24 tysięcy żołnierzy, z czego prawie 4 tysiące dostały się do niewoli. Cztery dywizje brytyjskie straciły według często podawanych danych około 16–17 tysięcy ludzi. Straty dywizji amerykańskich, które amerykańska komisja pomników wojennych podaje dla każdej dywizji osobno, sięgnęły w lipcu i na początku sierpnia kilkudziesięciu tysięcy; sama 1 Dywizja straciła około 6,9 tysiąca, a 3 Dywizja, łącznie z walkami obronnymi nad Marną, prawie 6,6 tysiąca ludzi. Strat niemieckich nie znamy dokładnie. Francuski wywiad szacował je na froncie nad Marną w lipcu na 168 tysięcy ludzi, a brytyjska historia oficjalna uważa, że były zapewne jeszcze większe. Niemcy musieli z braku uzupełnień rozwiązać dziesięć dywizji.

Znaczenie

Druga bitwa nad Marną była ostatnią próbą Ludendorffa, by rozstrzygnąć wojnę, zanim przybędą Amerykanie, i próba ta skończyła się klęską. Natarcie z 15 lipca pokazało, że niemiecki sposób przełamywania frontu przestał zaskakiwać: Francuzi znali dzień i godzinę ataku, a obrona w głąb Gouraud przyniosła Niemcom same straty. Kontrofensywa z 18 lipca pokazała z kolei, jak walczyć dalej: zaskoczenie zamiast wielodniowego ostrzału, wał ogniowy, masy czołgów, przewagę w powietrzu i świeże, liczne dywizje amerykańskie, których żołnierze pod Château-Thierry i Soissons zdobyli uznanie Francuzów. Ludendorff musiał porzucić ofensywę we Flandrii i przejść do obrony. Sam przyznał w pamiętnikach, że próba zmuszenia Ententy do pokoju zwycięstwami przed nadejściem Amerykanów się nie powiodła, a położenie Niemiec stało się bardzo poważne.

Bitwa zniweczyła wszystkie zdobycze majowej ofensywy nad Aisne, skróciła front sprzymierzonych i uwolniła od zagrożenia Paryż oraz linię kolejową z Paryża do Châlons i Nancy. Jak zauważa brytyjska historia oficjalna, jeńcy brani po 15 lipca nie wierzyli już w obiecywany zwycięski pokój, a na widok Amerykanów niektórzy przyznawali, że zwycięstwo nie jest już możliwe. Foch nie dał Niemcom odpocząć. Dwa dni po zakończeniu bitwy, 8 sierpnia, Brytyjczycy i Francuzi uderzyli pod Amiens, zaczynając ofensywę stu dni, która zakończyła się rozejmem.

Na osi czasu

(04)