Lloyd George ministrem wojny
- Kategoria:
- Polityka
- Data:
- 7 lipca 1916
- Autor:
- Łukasz Skowroń
Na początku lipca 1916 roku David Lloyd George, dotychczasowy minister amunicji, został brytyjskim ministrem wojny. Objął urząd, który od miesiąca był pusty, odkąd lord Kitchener zginął na krążowniku Hampshire w drodze do Rosji. Nominację ogłoszono 6 lipca, a brytyjska chronologia wojny podaje 7 lipca jako dzień, w którym Lloyd George zastąpił Kitchenera. Zmiana zbiegła się z pierwszym tygodniem bitwy nad Sommą, która już pierwszego dnia przyniosła armii brytyjskiej największe straty w jej dziejach.
Miesiąc bez ministra
Po śmierci Kitchenera Ministerstwem Wojny tymczasowo kierował premier Herbert Henry Asquith. Lloyd George był wtedy zajęty inną sprawą. Pod koniec maja premier powierzył mu poszukiwanie ugody w sprawie Irlandii po stłumieniu powstania wielkanocnego, i przez cały czerwiec prowadził on trudne rozmowy z przywódcami irlandzkich nacjonalistów i unionistów z Ulsteru.
O schedę po Kitchenerze mógł się ubiegać także przywódca konserwatystów Andrew Bonar Law. Według relacji urodzonego w Kanadzie posła i przyszłego magnata prasowego Maxa Aitkena, późniejszego lorda Beaverbrooka, to właśnie Bonar Law po rozmowie z Lloydem George’em poparł u premiera jego kandydaturę. Sam Lloyd George długo się wahał. Ministerstwo Wojny nie było już bowiem tym samym urzędem, który w 1914 roku objął Kitchener.
Minister bez władzy nad strategią
W grudniu 1915 roku szefem Imperialnego Sztabu Generalnego został generał William Robertson i postawił warunki. Po jego porozumieniu z Kitchenerem, potwierdzonym w styczniu 1916 roku rozporządzeniem króla w radzie, to szef sztabu był jedynym doradcą rządu w sprawach strategii i to od niego wychodziły rozkazy do wojsk w polu. Minister wojny odpowiadał za werbunek, wyposażenie i zaopatrzenie armii. Kitchener, który cieszył się ogromnym autorytetem, mógł się z tym pogodzić. Lloyd George, który od miesięcy krytykował generałów i chciał mieć wpływ na prowadzenie wojny, przyjmował urząd w znacznej mierze okrojony.
Robertson robił, co mógł, by nie dopuścić Lloyda George’a do War Office. Gdy to się nie udało, zachował przynajmniej swoje szczególne uprawnienia. Podsekretarzem stanu w ministerstwie został lord Derby, dotąd kierujący werbunkiem, uważany za sprzymierzeńca wojskowych. Mimo to Robertson pisał do generała Launcelota Kiggella, szefa sztabu Douglasa Haiga, dowódcy wojsk brytyjskich we Francji, że „ten przeklęty L.G.” zjawia się w ministerstwie i czekają go okropne chwile.
Przetasowania w rządzie
Nominacja pociągnęła za sobą kolejne zmiany. Kierowane dotąd przez Lloyda George’a Ministerstwo Amunicji, które w ciągu roku stało się jednym z największych urzędów w kraju, przejął Edwin Samuel Montagu, dotychczasowy kanclerz Księstwa Lancaster, a wcześniej sekretarz finansowy skarbu. Księstwo Lancaster objął po nim Thomas McKinnon Wood, który został zarazem sekretarzem finansowym skarbu, a dotychczasowy podsekretarz w Ministerstwie Wojny Harold Tennant został ministrem do spraw Szkocji. Członkiem Komitetu Wojennego, najważniejszego gremium kierującego wojną, na stałe został lord Curzon. Część tych nominacji „The Times” ogłosił dopiero 10 lipca.
Lloyd George kierował Ministerstwem Wojny tylko pięć miesięcy. Zdołał w tym czasie sprowadzić do armii cywilnych fachowców, między innymi Erica Geddesa, który zajął się przeciążonym transportem za frontem we Francji. W sprawach strategii coraz częściej ścierał się jednak z Robertsonem i Haigiem, a bezsilność wobec rosnących strat nad Sommą umacniała go w przekonaniu, że wojną kieruje się źle. Pod koniec września w wywiadzie dla amerykańskiego dziennikarza zapowiedział, że Wielka Brytania będzie walczyć aż do nokautu. W grudniu 1916 roku zastąpił Asquitha na stanowisku premiera.