TheGreatWar.pl
← Oś czasu

Odtworzona armia serbska wraca na front

Kategoria:
Działania zbrojne
Front:
Front bałkański
Data:
25 lipca 1916
Autor:
Natalia
Tagi:
Serbia, Bułgaria, Aleksander Karađorđević, Francja

Brytyjska chronologia wojny notuje pod 25 lipca 1916 roku, że odtworzona armia serbska weszła do walki na froncie salonickim. Minęło osiem miesięcy od jesiennej klęski i zimowego odwrotu przez góry Albanii i Czarnogóry. Brytyjski dziennikarz Gordon Gordon-Smith, który towarzyszył armii serbskiej, pisał, że tego dnia Serbowie zaczęli natarcie na Bułgarów w górach nad kotliną Meglena (Moglena), na pograniczu Grecji i okupowanej Serbii. Według niego Dywizja Szumadijska wyparła przeciwnika z kilku stanowisk, między innymi w rejonie wsi Požar. Następnego dnia Bułgarzy ściągnęli posiłki i przez 28 godzin trwała zacięta walka, w której obie strony kilka razy ruszały do ataku na bagnety. Serbowie utrzymali zdobyty teren, ale szczyty zostały w rękach Bułgarów. Gordon-Smith przyznawał, że walki w ostatnim tygodniu lipca miały głównie charakter przygotowawczy. Brytyjska historia oficjalna działań w Macedonii w ogóle ich nie opisuje i mówi tylko o zajmowaniu przez Serbów odcinka frontu.

Z Korfu do Macedonii

Po klęsce jesienią 1915 roku Serbowie przez zimę odpoczywali na Korfu, gdzie armię zorganizowano na nowo w trzy armie po dwie dywizje piechoty i dywizję kawalerii. Uzbroiła ją głównie Francja, a umundurowała Wielka Brytania. Od kwietnia przewożono ją statkami na Półwysep Chalcydycki pod Salonikami. Według Gordona-Smitha ostatni transport wyładował wojsko w zatoce Mikra 6 czerwca, a kilka dni później przypłynął sztab naczelnego dowództwa. W obozach pod miastem żołnierze przez kilka tygodni, w upale i bez cienia, uczyli się obsługi nowej, francuskiej broni. Brakowało im jeszcze części artylerii i taborów. Do Salonik przeniósł się regent Aleksander, formalnie naczelny wódz, i szef sztabu generał Petar Bojović. Według brytyjskiej historii oficjalnej w Macedonii znalazło się około 120 tysięcy Serbów.

Pierwsze serbskie oddziały ruszyły ku frontowi jeszcze w czerwcu. Gordon-Smith podaje, że Dywizja Szumadijska pułkownika Živko Pavlovicia objęła 11 czerwca stanowiska przy moście kolejowym na Wardarze, a 4 lipca razem z Dywizją Drińską została wysłana nad granicę. Miały osłaniać koncentrację reszty armii. Już w maju serbski korpus ochotniczy obsadził pogranicze w okolicach Floriny, w tym drogę do Korczy w Albanii, by przeciąć przemyt broni i żywności między Bułgarami a Grekami.

Miejsce w planie Sarraila

Serbowie mieli odegrać główną rolę w ofensywie, którą przygotowywał naczelny dowódca wojsk sprzymierzonych w Macedonii, generał Maurice Sarrail. Ententa prowadziła wtedy rozmowy z Rumunią i chciała wiązać Bułgarów na południu, gdy rumuńska armia przystąpi do wojny. 15 lipca naczelny wódz armii francuskiej, generał Joseph Joffre, zażądał od Sarraila planu takiej operacji. Według brytyjskiej historii oficjalnej 17 lipca Serbowie zaczęli wychodzić z obozu warownego pod Salonikami, by przejąć front od wsi Kupa, około 20 kilometrów na zachód od Wardaru, po Florinę. Dotąd ten długi odcinek obserwował jedynie francuski oddział złożony z czterech batalionów i kilku szwadronów. Główne uderzenie Serbowie mieli wyprowadzić w kierunku wsi Huma tuż za granicą serbską, skąd dobra droga prowadziła do doliny Wardaru. Między nimi a rzeką miały stanąć oczekiwana rosyjska brygada i co najmniej jedna brygada francuska.

Na papierze plan wyglądał dobrze, ale Brytyjczycy od początku wątpili, czy Serbowie zdążą dotrzeć na miejsce po kiepskich górskich drogach. Mieli rację. Jeszcze na początku sierpnia serbska 1 Armia, której brakowało taborów, wciąż powoli podchodziła na pozycje, i do 1 sierpnia, pierwotnej daty natarcia, żadne wojska na zachód od Wardaru nie zajęły wyznaczonych miejsc. Na froncie stały już natomiast dwie pozostałe armie, w tym 2 Armia wojewody Stepy Stepanovicia, do której należała Dywizja Szumadijska. Ich linia biegła przez wieś Strupino do miejsca tuż na północ od jeziora Ostrowo, a dalej, już tylko słabo obsadzona, do jeziora Prespa. Właśnie tu, w połowie sierpnia, spadło na Serbów niespodziewane uderzenie Bułgarów, a jesienią walczyli o górę Kajmakczałan i Bitolę, pierwsze serbskie miasto odzyskane w tej wojnie.