TheGreatWar.pl
← Wszystkie postacie

Austro-Węgry · Państwa centralne

Eugeniusz Habsburg

Dowódca wojsk na Bałkanach (1914–1915), dowódca frontu południowo-zachodniego przeciw Włochom (1915–1917), marszałek polny

Urodzony:
21 maja 1863, Židlochovice (Gross Seelowitz) na Morawach (Czechy)
Zmarł:
30 grudnia 1954, Merano (Włochy)
Autor:
Łukasz Skowroń
Tagi:
Austro-Węgry, Włochy, Serbia

Arcyksiążę Eugeniusz należał do nielicznych członków rodziny cesarskiej, którzy byli zawodowymi, starannie wykształconymi żołnierzami. Po klęsce Oskara Potiorka w Serbii objął w grudniu 1914 roku wojska na Bałkanach, a od maja 1915 roku przez dwa i pół roku dowodził na froncie przeciw Włochom, który rozciągał się od granicy szwajcarskiej po Adriatyk. Pod jego zwierzchnictwem armia austro-węgierska odparła pierwsze bitwy nad Soczą, przeprowadziła w 1916 roku ofensywę w Tyrolu i jesienią 1917 roku, razem z Niemcami, rozbiła Włochów pod Caporetto. Skromny, bezpośredni i lubiany przez żołnierzy, był przede wszystkim symbolem i koordynatorem: plany operacji powstawały w naczelnym dowództwie i w jego sztabie, w którym główną rolę odgrywał energiczny generał Alfred Krauß. Gdy cesarz Karol przebudował dowództwo armii, odszedł na początku 1918 roku w stan spoczynku. Był ostatnim Habsburgiem na czele zakonu krzyżackiego.

Przed wojną

Urodził się 21 maja 1863 roku w zamku Gross Seelowitz, dziś Židlochovice koło Brna na Morawach, jako najmłodszy syn arcyksięcia Karola Ferdynanda. Jego dziadkiem był arcyksiążę Karol, zwycięzca Napoleona spod Aspern w 1809 roku. Starszy brat, arcyksiążę Fryderyk, w latach 1914–1916 formalnie dowodził całą armią austro-węgierską, a drugi brat, Karol Stefan, był admirałem. Wychowanie w rodzinie było surowe. W wieku czternastu lat Eugeniusz wstąpił do pułku tyrolskich strzelców cesarskich i w 1877 roku został porucznikiem. W latach 1883–1885 jako jedyny arcyksiążę przeszedł pełne kilkuletnie szkolenie oficera sztabu generalnego. Potem dowodził kolejno batalionem, pułkami piechoty i huzarów, brygadą w Ołomuńcu i dywizją w Wiedniu.

W 1894 roku, po śmierci stryja Wilhelma, został wielkim mistrzem zakonu krzyżackiego, który w Austrii przetrwał jako zakon rycerski związany z dynastią. Jako zakonnik nigdy się nie ożenił. Rozbudował zakonną służbę sanitarną i szpitale, które w czasie wojny okazały się bardzo potrzebne. Od 1900 roku dowodził XIV Korpusem w Innsbrucku, odpowiadając zarazem za obronę Tyrolu, a w 1901 roku został generałem kawalerii. W Innsbrucku jednym z jego podwładnych był dowódca dywizji Franz Conrad von Hötzendorf, i według części autorów to także Eugeniusz polecał go na szefa sztabu generalnego w 1906 roku. W czasie kryzysu bośniackiego w latach 1908–1909 wymieniano go wśród przyszłych dowódców armii na wypadek wojny z Serbią. W 1911 roku odszedł jednak z czynnej służby, oficjalnie z powodu zdrowia. Conrad sugerował później we wspomnieniach, że w rzeczywistości jego pozycji zazdrościł następca tronu Franciszek Ferdynand.

1914–1915: Bałkany i Socza

Po wybuchu wojny Eugeniusz zgłosił się do służby, ale przez pierwsze miesiące powierzano mu tylko opiekę nad organizacjami pomocy wojennej. W grudniu 1914 roku, po klęsce nad Kolubarą i odbiciu Belgradu przez Serbów, cesarz odwołał Oskara Potiorka, a dowództwo nad wszystkimi wojskami na Bałkanach, połączonymi w jedną 5 Armię, objął arcyksiążę. Jego kwatera stanęła w Piotrowaradynie nad Dunajem. Razem z szefem sztabu Alfredem Kraußem, zdolnym teoretykiem wojskowym i człowiekiem twardym, odbudowywał rozbite oddziały i bronił linii Sawy i Dunaju. Przez pierwsze miesiące 1915 roku na tym froncie panował względny spokój.

22 maja 1915 roku, dzień przed wypowiedzeniem wojny przez Włochy, Eugeniusz został generałem pułkownikiem, a w ostatnich dniach maja dowódcą frontu południowo-zachodniego, z kwaterą w Mariborze. Podlegały mu wojska w Tyrolu, w Karyntii i nad Soczą, gdzie pod koniec maja 5 Armię objął Svetozar Boroević. Monarchia, zaangażowana w Galicji, miała na granicy włoskiej niewiele wojska, a dowództwo frontu postanowiło bronić się na linii rzeki i płaskowyżu Kras, nie oddając bez walki ani kawałka terenu. W pierwszej, drugiej, trzeciej i czwartej bitwie nad Isonzo obrońcy wytrzymali kolejne włoskie natarcia, płacąc za to bardzo wysokimi stratami. Arcyksiążę często objeżdżał front i sztaby. 29 lipca 1915 roku, w czasie drugiej bitwy, przyjechał do kwatery VII Korpusu w Kostanjevicy, by naradzić się, jak zmniejszyć straty na Krasie, a jego sztab zabiegał o ciężką artylerię i o wykuwanie okopów w skale zamiast budowy kamiennych murków. Dbał też o zaopatrzenie i tyły frontu, a wśród żołnierzy zyskał dużą popularność.

1916: ofensywa w Tyrolu

Na rok 1916 Conrad zaplanował uderzenie z Tyrolu na tyły armii włoskiej nad Soczą. W marcu dowództwo frontu zamieniono w dowództwo grupy armii w Tyrolu, a Boroević podlegał odtąd bezpośrednio naczelnemu dowództwu. Eugeniusz przeniósł kwaterę do Bolzano i objął dwie armie: 11 Armię Viktora Dankla i 3 Armię Hermanna Kövessa. Grupa liczyła czternaście dywizji i ponad tysiąc dział. 15 maja rozpoczęła się ofensywa, znana Włochom jako „ekspedycja karna”. W bitwie pod Asiago wojska arcyksięcia przełamały włoskie linie na płaskowyżach Folgarii i Lavarone, zajęły Asiago i Arsiero, ale nie zeszły na równinę. Dowództwo grupy armii i naczelne dowództwo zarzucały Danklowi zbyt wolne tempo, a skłócony z przełożonymi generał w połowie czerwca poprosił o zwolnienie. Gdy na wschodzie ruszyła ofensywa Brusiłowa, Conrad musiał zabierać z Tyrolu kolejne dywizje i 16 czerwca kazał przejść do obrony. Rozkaz arcyksięcia do wojsk mówił o ponad 47 tysiącach wziętych do niewoli Włochów. W nocy z 24 na 25 czerwca jego wojska wycofały się na przygotowaną wcześniej linię, krótszą i łatwiejszą do obrony, i odparły włoską kontrofensywę.

W następnych miesiącach front w Tyrolu musiał oddawać kolejne oddziały nad Soczę, gdzie w sierpniu Włosi zdobyli Gorycję. Według austriackich autorów Eugeniusz, związany z Tyrolem od lat, nie chciał mimo to skracać frontu kosztem oddania terenu. 23 listopada 1916 roku, dwa dni po wstąpieniu na tron Karola I, został razem z Conradem marszałkiem polnym.

1917: Caporetto i dymisja

W marcu 1917 roku, po reorganizacji naczelnego dowództwa, Eugeniusz znów objął cały front południowo-zachodni, z kwaterą w Mariborze. W czasie dziesiątej i jedenastej bitwy nad Isonzo musiał dzielić skąpe odwody między Tyrol a Soczę, a w maju odmówił Boroeviciowi przesunięcia dywizji za zagrożony odcinek, bo naczelne dowództwo zapowiedziało, że posiłków nie będzie. Jesienią podlegały mu grupa armii Boroevicia i nowa niemiecka 14 Armia generała Ottona von Belowa, która 24 października przełamała front pod Bovcem i Tolminem. W dwunastej bitwie nad Isonzo, nazywanej bitwą pod Caporetto, Włosi cofnęli się aż za Piawę i stracili blisko 300 tysięcy jeńców. Arcyksiążę był formalnym zwierzchnikiem całej operacji, choć jej plan przygotowali niemieccy oficerowie sztabu Belowa i austro-węgierskie naczelne dowództwo, a grupa armii Conrada w Tyrolu nie podlegała mu bezpośrednio. W czasie pościgu dowództwa austriackie i niemieckie wydawały często sprzeczne rozkazy, za co według części autorów odpowiadał także sztab frontu. 11 listopada Eugeniusz nakazał armiom nad Piawą przygotować metodyczne przejście przez rzekę, a grupie Kraußa uderzyć przez masyw Grappy ku równinie. W pierwszej bitwie nad Piawą te natarcia się jednak nie powiodły.

18 grudnia 1917 roku cesarz zwolnił go z dowództwa, a 11 stycznia 1918 roku przeniósł w stan spoczynku. Dowództwo frontu zlikwidowano, a grupy armii Conrada i Boroevicia podporządkowano bezpośrednio naczelnemu dowództwu. Austriaccy autorzy widzą w tym raczej skutek przebudowy dowodzenia niż karę: front skrócił się, Karol chciał sam kierować wojną, a marszałek polny nie mógł objąć podrzędnego stanowiska. Eugeniusz zachował duży autorytet. W kwietniu 1918 roku, w czasie afery Sykstusa, minister spraw zagranicznych Ottokar Czernin miał namawiać cesarza, by z powodu rzekomej choroby oddał na pewien czas rządy właśnie jemu jako regentowi, ale Karol odmówił.

Po wojnie

W kwietniu 1919 roku arcyksiążę opuścił Austrię i przez piętnaście lat skromnie mieszkał w Szwajcarii, głównie w Bazylei. W 1923 roku zrezygnował z godności wielkiego mistrza, by uchronić majątek zakonu krzyżackiego przed konfiskatą jako mienie Habsburgów. W następnych latach zakon przekształcił się w zakon kapłański. W 1934 roku Eugeniusz wrócił do Austrii i zamieszkał w zakonnym zamku w Gumpoldskirchen pod Wiedniem, uczestniczył w zjazdach kombatantów i spotkaniach legitymistów. Po przyłączeniu Austrii do Niemiec w 1938 roku naziści rozwiązali zakon w Austrii, a arcyksiążę musiał przenieść się do Wiednia. Po drugiej wojnie światowej mieszkał w Igls koło Innsbrucka. Zmarł 30 grudnia 1954 roku w Merano w wieku 91 lat i został pochowany w katedrze św. Jakuba w Innsbrucku.

Ocena

Eugeniusz cieszył się w swoim czasie wielkim szacunkiem. Brytyjska encyklopedia z 1922 roku pisała, że bitwy prowadzone pod jego kierunkiem nad Soczą i w Tyrolu złożyły się na serię sukcesów, a jego bezpretensjonalny charakter uczynił go bardzo popularnym. W Innsbrucku do dziś stoi jego pomnik. Uchodził za dowódcę, który troszczył się o żołnierzy i często bywał na pierwszej linii.

Historycy oceniają jednak jego wpływ na przebieg wojny ostrożnie. Najważniejsze decyzje strategiczne zapadały w naczelnym dowództwie, u Conrada, a potem u cesarza Karola, codzienne kierowanie operacjami spoczywało w rękach szefów sztabu, zwłaszcza Kraußa, a obronę nad Soczą prowadził w praktyce Boroević. Ofensywa w Tyrolu, choć zdobyła teren i jeńców, nie osiągnęła celu i osłabiła front wschodni w przededniu ofensywy Brusiłowa. Nawet zwycięstwo pod Caporetto przypisuje się przede wszystkim Niemcom i austriackim dowódcom niższego szczebla. W oczach większości badaczy arcyksiążę był sumiennym i kompetentnym żołnierzem oraz sprawnym koordynatorem, który dawał swoim sztabom swobodę działania, ale nie wybitnym wodzem.

Dowodził w bitwach

(08)

Na osi czasu

(05)