Rosja republiką
- Kategoria:
- Polityka
- Data:
- 14 września 1917
- Autor:
- Łukasz Skowroń
14 września 1917 roku (1 września według kalendarza juliańskiego) Rząd Tymczasowy ogłosił, że „porządek państwowy, którym rządzi się Państwo Rosyjskie, jest porządkiem republikańskim”, i proklamował Republikę Rosyjską. Tym samym postanowieniem rząd przekazał pełnię swojej władzy pięciu ministrom z premierem Aleksandrem Kiereńskim na czele, nazywanym Dyrektoriatem albo Radą Pięciu. Dokument podpisali Kiereński jako minister-przewodniczący i minister sprawiedliwości Aleksandr Zarudny. Brytyjska chronologia wojny podaje datę 15 września. Tekst postanowienia nosi jednak datę 1 września st. st., czyli 14 września, i taką datę podają rosyjskie źródła i opracowania.
Pół roku bez nazwy
Od upadku caratu w marcu 1917 roku Rosja formalnie nie była ani monarchią, ani republiką. Wielki książę Michał Aleksandrowicz, na którego rzecz abdykował Mikołaj II, 16 marca (3 marca st. st.) odmówił przyjęcia tronu, dopóki o formie rządów nie wypowie się naród w Zgromadzeniu Ustawodawczym. Rząd Tymczasowy trzymał się tej zasady. W urzędowych dokumentach pisano o „Państwie Rosyjskim”, a wszystkie zasadnicze rozstrzygnięcia, od formy ustroju po reformę rolną, odkładano do Konstytuanty, której wybory przesunięto w sierpniu na listopad.
Tymczasem rewolucja zdążyła zrobić z republiki rzecz oczywistą. Socjaliści naciskali na jej proklamowanie, a w lipcu ich żądania, by rząd od razu ogłosił republikę i przystąpił do reformy rolnej, były jednym z powodów dymisji księcia Gieorgija Lwowa. Gdy na początku września generał Ławr Korniłow wystąpił przeciw rządowi, mienszewicy z komitetów wykonawczych rad zapowiedzieli, że zażądają natychmiastowego ogłoszenia republiki demokratycznej, rozwiązania Dumy i reformy rolnej. Lew Trocki zwrócił uwagę, że właśnie dlatego słowo „republika” pojawiło się po raz pierwszy w rządowej odezwie o zdradzie naczelnego wodza, w której Kiereński zapowiadał obronę „ustroju republikańskiego”.
Postanowienie z 1 września
Uzasadnienie było krótkie. „Bunt generała Korniłowa został stłumiony – pisał rząd. – Ale wielki jest zamęt, który wniósł on w szeregi armii i kraju. I znów wielkie jest niebezpieczeństwo, które zagraża losom Ojczyzny i jej wolności”. Rząd uznał za konieczne położyć kres niepewności co do ustroju państwa, powołując się na „jednomyślne i entuzjastyczne uznanie idei republikańskiej”, którym miała się wykazać Narada Państwowa w Moskwie. Pilna potrzeba stanowczych kroków dla przywrócenia ładu skłoniła go do przekazania władzy pięciu ministrom. Za swoje główne zadanie rząd uznał przywrócenie porządku w państwie i zdolności bojowej armii, a zarazem zapowiadał, że w ciągu najbliższych dni poszerzy swój skład o przedstawicieli wszystkich, którzy „wieczne i wspólne interesy Ojczyzny” stawiają ponad interesy partii i klas. Proklamacja nie przesądzała ostatecznie ustroju: o kształcie państwa miało nadal rozstrzygnąć Zgromadzenie Ustawodawcze.
Dyrektoriat
Do Dyrektoriatu weszli Kiereński, od dwóch dni również naczelny wódz, minister spraw zagranicznych Michaił Tereszczenko, nowy minister wojny generał Aleksandr Wierchowski, który jako dowódca Moskiewskiego Okręgu Wojskowego od pierwszej chwili potępił wystąpienie Korniłowa, nowy minister marynarki kontradmirał Dmitrij Wierdierewski, ceniony przez umiarkowanych socjalistów, oraz minister poczt i telegrafów, mienszewik Aleksiej Nikitin, wkrótce także minister spraw wewnętrznych. Dyrektoriat, nazywany też „gabinetem rzeczowym” (ros. diełowoj kabinet), miał być rządem przejściowym na czas kryzysu, w którym rozpadł się drugi rząd koalicyjny: kadeci w czasie buntu opuścili gabinet, a pozostali ministrowie oddali się do dyspozycji premiera.
Była to po części realizacja pomysłu, który Kiereński forsował od pierwszych dni buntu: zamiast rządu kontrolowanego przez rady chciał niewielkiego gabinetu z silną władzą. Przywódcy rad, zmęczeni całonocnymi naradami, w końcu na to przystali. Nie zrezygnowali jednak z własnego planu. Komitety wykonawcze zwołały na koniec września do Piotrogrodu naradę wszystkich organizacji demokratycznych, która miała rozstrzygnąć, jaki rząd powinien kierować republiką do czasu Konstytuanty.
Republika bez oparcia
Proklamacja miała wzmocnić rząd, który właśnie wyszedł z najcięższego kryzysu od lipca, i pokazać, że powrotu do monarchii nie będzie. Kraj żył jednak czymś innym: upadkiem buntu Korniłowa, aresztowaniem naczelnego wodza i szybkim zwrotem nastrojów w lewo. Dzień wcześniej Rada Piotrogrodzka po raz pierwszy przyjęła bolszewicką rezolucję. Republika Rosyjska przetrwała niespełna dwa miesiące. Dyrektoriat ustąpił 8 października trzeciemu rządowi koalicyjnemu Kiereńskiego, a w listopadzie władzę przejęli bolszewicy. W styczniu 1918 roku Zgromadzenie Ustawodawcze na swoim jedynym posiedzeniu zdążyło jeszcze ogłosić Rosję demokratyczną republiką federacyjną, zanim bolszewicy je rozpędzili.