Brytyjczycy zdobywają Gazę
- Kategoria:
- Działania zbrojne
- Front:
- Bliski Wschód
- Data:
- 7 listopada 1917
- Autor:
- Natalia
- Bitwa:
- Trzecia bitwa o Gazę
7 listopada 1917 roku przed świtem brytyjskie patrole wyszły z okopów przed Gazą i nie napotkały nikogo. Turcy opuścili miasto, którego bronili od marca przed trzema brytyjskimi natarciami. O piątej rano Brytyjczycy byli na Green Hill i w Labiryncie, o siódmej na wzgórzu Ali Muntar, które stracili w czasie pierwszej bitwy pięć miesięcy wcześniej. Tego samego ranka londyńska piechota zdobyła na bagnety Tall asz-Szari’a, kilkadziesiąt kilometrów na wschód, a australijska konnica przeszła przez wyrwę w tureckim froncie. Trzecia bitwa o Gazę dobiegła końca, a armia generała sir Edmunda Allenby’ego ruszyła w pościg.
Pusta Gaza
Od 27 października brytyjskie działa i okręty ostrzeliwały Gazę, a 2 listopada XXI Korpus zdobył pas wydm na zachód od miasta. Gdy 31 października padła Beer Szewa, a 6 listopada XX Korpus przełamał turecką linię pod Tall asz-Szari’a, dowódca osmańskiej 8 Armii, generał Friedrich Kress von Kressenstein, uzyskał od generała Ericha von Falkenhayna zgodę na opuszczenie miasta. Według Kressa odwrót zaczął się w nocy z 5 na 6 listopada i zakończył następnej nocy. Przeprowadził go dowódca XXII Korpusu, Refet Bej, tak sprawnie, że w pozostawionych obozach nie było nawet śmieci, a Brytyjczykom zostało tylko kilka zużytych dział.
Na 7 listopada zaplanowano kolejne natarcie 54 Dywizji, ale okopy przed Umbrella Hill były puste już o 21.30 poprzedniego dnia. Dłużej, aż do nocy, bronili się tylko Turcy we wschodnich umocnieniach, z niesławną Redutą Czołgów, miejscem najkrwawszych walk drugiej bitwy o Gazę. Patrole, które przed piątą rano weszły do miasta, nie znalazły na ulicach żywej duszy. Brytyjska historia oficjalna (Cyril Falls) nazwała Gazę widmem miasta. Z daleka wyglądała na mało zniszczoną, ale prawie każdy dom był trafiony pociskiem, a Turcy wyrwali z nich drewno na umocnienia i każdy skrawek tkaniny na worki z piaskiem. Mieszkańców nie było od wiosny, gdy władze osmańskie wysiedliły całe miasto.
Przełamanie na wschodzie
O 3.30 w nocy dwie brygady londyńskiej 60 Dywizji ruszyły bez przygotowania artyleryjskiego przez koryto Wadi asz-Szari’a. Turcy otworzyli ogień, gdy tylko zauważyli ruch, ale w półmroku strzelali niecelnie, a z bliska bronili się granatami i bagnetami. Podpułkownik Arthur Borton poprowadził ochotników na turecką baterię, strzelającą do nich z bliska, i zdobył ją razem z obsługą. Dostał za to Krzyż Wiktorii. Inny batalion zdobył samo wzgórze Tall asz-Szari’a. O siódmej irlandzka brygada 10 Dywizji uderzyła na silną redutę Hurajra przy drodze z Gazy do Beer Szewy i ją zajęła. Na tym skończył się udział XX Korpusu w bitwie. Od 31 października wziął on 2177 jeńców i 45 dział, a stracił prawie 5500 ludzi.
Allenby kazał generałowi porucznikowi Harry’emu Chauvelowi rzucić konnicę przez rozerwany front na Dżammamę i Hudż, gdzie były studnie, i odciąć garnizon Gazy. Pościg ruszył jednak z kilkugodzinnym opóźnieniem, bo rozkazy dotarły późno, a część konnicy wciąż walczyła w górach na północ od Beer Szewy. Około dziewiątej australijska 1 Brygada Lekkiej Konnicy przeszła przez lukę w tureckiej linii i w dwie godziny zdobyła stację Ameidat na kolei do Beer Szewy, z prawie 400 jeńcami, 27 wagonami amunicji i szpitalem polowym. W południe nadeszła wiadomość o upadku Gazy. Australijczycy próbowali iść dalej, ale do zmroku zatrzymała ich turecka straż tylna na wzgórzu Tall Abu Dilach. Falls uważał, że gdyby za nimi od razu poszła druga dywizja konna, Turków spotkałaby katastrofa.
Wzdłuż wybrzeża
Garnizon Gazy podzielił się na trzy oddziały. Jeden cofnął się na wschód, drugi na linię Wadi al-Hasi, a trzeci zajął pozycję straży tylnej pod Bajt Hanun, na północny wschód od miasta. Indyjska Brygada Kawalerii Służby Imperialnej, która po południu przejechała przez Gazę, nie zdołała jej stamtąd wyprzeć. Około południa nad Bajt Hanun wzniósł się słup dymu: Turcy wysadzali składy amunicji, których nie mogli zabrać. Szkocka 157 Brygada 52 Dywizji szła tymczasem wzdłuż plaży, w osłonie nadmorskich skarp, by nie dać Turkom okopać się nad Wadi al-Hasi. Po zmroku przeszła wadi i o 20.30 zdobyła wysoką wydmę Ras Abu Amira. U ujścia wadi znaleziono wodę.
Bitwa była wielkim zwycięstwem, ale nie zniszczeniem przeciwnika. Kress wyprowadził 8 Armię z Gazy, zanim konnica zdążyła mu zamknąć drogę, a brak wody i zmęczenie koni miały hamować pościg przez kolejne dni. 8 listopada pod Hudż szwadrony jeomanerii z Warwickshire i Worcestershire zdobyły szarżą austriackie i tureckie działa, płacąc za to ciężkimi stratami. Po południu 9 listopada w składzie amunicji w At-Tina, za frontem 8 Armii, wybuchła panika, po której wielu tureckich żołnierzy uciekło aż do Jerozolimy i Damaszku.