TheGreatWar.pl
← Wszystkie bitwy

1918: Kontrofensywa aliantów

Druga bitwa pod Bapaume

Daty:
31 sierpnia – 3 września 1918
Front:
Front zachodni
Miejsce:
Wzgórza na wschód i południowy wschód od Bapaume, od Bullecourt i Vaulx-Vraucourt przez Bancourt, Frémicourt, Beaulencourt, Le Transloy, Morval i Sailly-Saillisel po Mont Saint-Quentin i Péronne nad Sommą, departamenty Pas-de-Calais i Somma (Francja)
Strony:
Wielka Brytania, Nowa Zelandia i AustraliaDouglas Haig, Julian Byng, Henry Rawlinson, George Harper, Cameron Shute, John Monash
Wynik:
Zwycięstwo brytyjskie. 3 Armia zepchnęła Niemców z pozycji na wschód od Bapaume, a Australijczycy z 4 Armii zdobyli Mont Saint-Quentin i Péronne. Razem z przełamaniem linii Drocourt–Quéant zmusiło to Niemców do odwrotu za Canal du Nord, ku Linii Hindenburga.
Autor:
Natalia
Tagi:
Wielka Brytania, Nowa Zelandia, Australia, Niemcy

Druga bitwa pod Bapaume zamknęła drugi etap wielkiej ofensywy brytyjskiej z lata 1918 roku, którą później nazwano ofensywą stu dni. Od 21 sierpnia brytyjska 3 Armia generała Juliana Bynga i lewe skrzydło 4 Armii przeszły przez stare pobojowisko nad Sommą, a 29 sierpnia Nowozelandczycy weszli do opuszczonego Bapaume. Niemcy stanęli wtedy na nowej linii: wzdłuż Sommy do Péronne, a dalej na północ przez wzgórza pod Mont Saint-Quentin, Morval, Le Transloy i Frémicourt. Liczyli, że utrzymają ją, a także leżącą dalej na północ linię Drocourt–Quéant, przez zimę. W ciągu czterech dni, od 31 sierpnia do 3 września, Australijczycy zdobyli szturmem Mont Saint-Quentin i Péronne, dywizje 3 Armii wyparły Niemców z grzbietów za Bapaume, a Kanadyjczycy przełamali linię Drocourt–Quéant. 2 września niemieckie dowództwo zdecydowało się na odwrót na pozycje, z których w marcu ruszała ofensywa.

Nazwa i daty

Nazwę „druga bitwa pod Bapaume” (ang. Second Battle of Bapaume) i daty 31 sierpnia – 3 września 1918 roku ustaliła w 1921 roku brytyjska komisja do spraw nazewnictwa bitew. Zaliczyła ją do drugich bitew nad Sommą 1918, obok bitwy pod Albert z 21–23 sierpnia, a jako jej część wymieniła zdobycie Mont Saint-Quentin i zajęcie Péronne przez Australijczyków. Dla walk z 24 i 25 sierpnia komisja nie przewidziała żadnej nazwy.

Wiele źródeł liczy jednak bitwę inaczej. Brytyjska chronologia wojny umieszcza jej początek pod 21 sierpnia. Marszałek Douglas Haig w raporcie z grudnia 1918 roku nazwał „bitwą pod Bapaume” całe natarcie 3 Armii i lewego skrzydła 4 Armii od 21 sierpnia do 1 września. Tak samo ujmuje ją historia Dywizji Nowozelandzkiej, a za nimi część współczesnych opracowań, na przykład angielska Wikipedia, która podaje daty 21 sierpnia – 3 września. Brytyjska historia oficjalna uznała podział komisji za sztuczny. Jej autor, James Edmonds, pisał, że bitwa pod Albert trwała w rzeczywistości do 29 sierpnia, a walki z przełomu sierpnia i września trafniej byłoby nazwać bitwą pod Péronne i Bapaume. Na tej stronie trzymamy się dat komisji. Liczba porządkowa odróżnia bitwę od pierwszej bitwy pod Bapaume z 24–25 marca 1918 roku, w której Niemcy zdobyli miasto.

Tło

Po bitwie pod Amiens Haig przeniósł ciężar natarcia na północ od Sommy, gdzie Niemcy nie spodziewali się ataku, a teren nadawał się dla czołgów. 21 sierpnia ruszyła 3 Armia, a od 23 sierpnia nacierały razem 3 i 4 Armia na froncie ponad 50 kilometrów. W ciągu tygodnia odzyskały Albert, Thiepval, Pozières, Miraumont i Grévillers, czyli miejsca, o które w bitwie nad Sommą w 1916 roku walczono całymi tygodniami. 26 sierpnia dalej na północ, w bitwie nad Scarpe, do natarcia przeszła 1 Armia. Tego samego dnia niemieckie dowództwo nakazało skrócić front. W nocy z 28 na 29 sierpnia Niemcy cofnęli się za Sommę na południe od Péronne, a na północ od rzeki oddali Bapaume. Na wschód od miasta stanęli na linii Péronne–Morval–Le Transloy–Frémicourt. Według brytyjskiej historii oficjalnej po raz pierwszy od 22 sierpnia ich działa nie były już rozproszone do walk opóźniających, lecz znów zebrane do zdecydowanej obrony.

29 sierpnia marszałek Ferdinand Foch zebrał wodzów sprzymierzonych i wezwał ich, by „kontynuowali pościg”. Haig rozkazał, by 1 Armia uderzyła na linię Drocourt–Quéant na południe od Scarpe, a 3 i 4 Armia wiązały Niemców na swoich odcinkach. 3 Armia miała przy tym energicznie nacierać lewym skrzydłem, w ścisłym współdziałaniu z 1 Armią. Na odcinku 4 Armii dowódca Korpusu Australijskiego, generał John Monash, przedstawił 30 sierpnia śmiały plan: zamiast forsować Sommę pod samym Péronne, przeprawić się kilka kilometrów dalej na zachód i zdobyć od północnego zachodu Mont Saint-Quentin, wzgórze panujące nad miastem i przeprawami. Generał Henry Rawlinson uważał, że przy tak słabych siłach to zbyt zuchwałe, ale się zgodził.

Naprzeciw 3 Armii nadal stała niemiecka 17 Armia generała Ottona von Belowa, a naprzeciw Australijczyków i III Korpusu 2 Armia generała Georga von der Marwitza. Obie wzmocniono w ostatnich dniach świeżymi dywizjami, ale wiele z nich było już mocno przetrzebionych.

Przebieg

31 sierpnia: Mont Saint-Quentin. Noc była zupełnie ciemna i oddziały z trudem dochodziły na stanowiska wyjściowe. O 5 rano australijska 5 Brygada z 2 Dywizji Australijskiej, licząca tylko 70 oficerów i 1250 żołnierzy, wyszła z przyczółka, który poprzedniego dnia zajęła na wschód od Cléry, i uderzyła na Mont Saint-Quentin. Na pełną zaporę ogniową nie było czasu. Według historii oficjalnej w samym ataku szło zaledwie około 550 ludzi, z dwustoma w odwodzie, a mimo to wzięli ponad 700 jeńców. Natarcie było całkowitym zaskoczeniem i Australijczycy zajęli wieś Mont Saint-Quentin i Feuillaucourt. Około 7 rano kontratak oddziałów 2 Dywizji Gwardii i dwóch innych dywizji niemieckich zepchnął ich jednak do okopów przy drodze Péronne–Bouchavesnes. Utrzymali się tam przez cały dzień, odpierając ataki granatami, a Monash przerzucał przez rzekę kolejne brygady. Na lewo od nich 3 Dywizja Australijska doszła do grzbietu pod Bouchavesnes, a 58 i 47 Dywizja III Korpusu zdobyły las Marrières, biorąc blisko 400 jeńców. Szeregowiec George Cartwright z 33 batalionu australijskiego, który sam zdobył karabin maszynowy i wziął dziewięciu jeńców, dostał Krzyż Wiktorii.

Na froncie 3 Armii 31 sierpnia był dniem spokojniejszym. V i IV Korpus nie nacierały, a obie strony prowadziły silny ostrzał artyleryjski. Około 5 rano Niemcy uderzyli na Dywizję Nowozelandzką pod Bancourt i Frémicourt. Według historii nowozelandzkiej natarcie poprzedziło rozpoznanie trzech lub czterech czołgów, które jednak nie zaatakowały i zawróciły. Niemieckie historie pułków piszą, że czołgi przeznaczone do tego ataku nie zdążyły na czas. Niemcy zepchnęli Nowozelandczyków o kilkaset metrów, ale ogień karabinów maszynowych i dział strzelających na wprost ich zatrzymał. Około 7 rano Nowozelandczycy odzyskali utracone stanowiska, a dwie grupy po około 50 Niemców, które przedostały się na ich tyły, zostały wzięte do niewoli lub rozbite. Wycofujące się czołgi omyłkowo ostrzelali niemieccy karabiniarze, a dwa z nich ugrzęzły i 2 września wpadły w ręce Nowozelandczyków. Na lewym skrzydle armii VI Korpus po raz drugi zajął Écoust-Saint-Mein i Longatte, a XVII Korpus odbił większą część Bullecourt.

1 września. Australijczycy zdobyli pozycje na Mont Saint-Quentin i na północ od niego oraz niemal całe Péronne. Na froncie 3 Armii V Korpus generała Camerona Shute’a zaczął od nocnego ataku 21 Dywizji na Beaulencourt, który zaskoczył Niemców i przyniósł 126 jeńców przy stratach pięciu zabitych i pięćdziesięciu rannych. O 4.45 walijska 38 Dywizja zdobyła Morval, a wieczorem, razem z 18 Dywizją 4 Armii, Sailly-Saillisel. Brytyjska historia oficjalna nazywa ten dzień dla 38 Dywizji długim i ciężkim. Natarcie 17 Dywizji na Le Transloy się nie powiodło. W IV Korpusie generała George’a Harpera Nowozelandczycy wyszli o 4.55, pod osłoną zapory ogniowej siedmiu brygad artylerii, na grzbiet za Bancourt. Krzyż Wiktorii dostał tam sierżant John Grant z 1 batalionu Wellington, który zdobył kolejno trzy gniazda karabinów maszynowych. VI Korpus oczyścił Vaulx-Vraucourt, a XVII Korpus zdobył Bullecourt i Hendecourt, a w nocy Riencourt-lès-Cagnicourt z 380 jeńcami. Haig uznał 1 września za koniec drugiego etapu ofensywy.

2 września. Korpus Kanadyjski 1 Armii przełamał linię Drocourt–Quéant, a dywizje 3 i 4 Armii posunęły się naprzód na całym froncie na północ od Sommy. W IV Korpusie 42 Dywizja zajęła Villers-au-Flos, a 5 Dywizja otoczyła z trzech stron Beugny. 17 Dywizja weszła do opuszczonego Le Transloy, gdzie znalazła ponad 30 karabinów maszynowych i moździerzy, ale tylko dwóch Niemców, a wieczorem zajęła Rocquigny. Około południa niemieckie dowództwo, wyparte z linii, którą chciało trzymać przez zimę, i zagrożone na północnym skrzydle linii Sommy, zdecydowało się na odwrót o około 25 kilometrów, na pozycje sprzed ofensywy marcowej.

3 września. Niemcy odchodzili w nocy z 2 na 3 września, stopniowo, zaczynając od północnego skrzydła. Noc była bardzo ciemna i dopiero o świcie okazało się, że na całym froncie od Kanadyjczyków po V Korpus nieprzyjaciel zniknął. Rano lotnicy potwierdzili odwrót i o 10.08 Byng rozkazał korpusom ścigać Niemców silnymi strażami przednimi wszystkich broni. Na lewym skrzydle 63 Dywizja (Royal Naval) zajęła opuszczone Quéant i Pronville i podeszła pod Canal du Nord, gdzie natrafiła na niemieckie karabiny maszynowe na zachodnim brzegu suchego w tym miejscu kanału.

Straty

Brytyjska historia oficjalna nie podaje osobnego zestawienia strat z tych czterech dni. Haig podał zbiorczo, że od 21 sierpnia do 1 września 23 dywizje brytyjskie 3 i 4 Armii wzięły ponad 34 000 jeńców i 270 dział. Według historii Dywizji Nowozelandzkiej IV Korpus stracił w tym samym okresie ponad 600 oficerów i prawie 11 000 żołnierzy, w tym sama Dywizja Nowozelandzka około 400 zabitych i około 1850 rannych. Po stronie niemieckiej niektóre pułki skurczyły się do jednego batalionu, a bataliony do dwóch kompanii.

Znaczenie

Bitwa zakończyła walkę o linię Sommy. Zdobycie Mont Saint-Quentin i Péronne przez Australijczyków, w które Rawlinson z początku nie wierzył, odebrało Niemcom oparcie na rzece, a natarcie 3 Armii na wzgórza za Bapaume, razem z przełamaniem linii Drocourt–Quéant przez Kanadyjczyków, zniweczyło nadzieję, że uda się spokojnie przezimować przed Linią Hindenburga. Niemcy musieli się cofnąć szybciej, niż zamierzali, na pozycje, z których w marcu ruszali na Amiens.

Dla armii brytyjskiej był to kolejny dowód zmiany. Historia nowozelandzka podkreśla, że niemieckie straże tylne, z dobrze rozmieszczonymi karabinami maszynowymi, broniły się wytrwale i pozwoliły wycofać większość dział. Brytyjska historia oficjalna zauważa jednak, że w walce w polu wojska brytyjskie miały już wyraźną przewagę nad niemieckimi, nawet przy mniejszej liczbie, a ich artyleria była silniejsza i lepiej zaopatrzona. Starsi żołnierze byli zdziwieni, jak łatwo przechodzą przez tereny, których zdobycie w 1916 roku kosztowało miesiące walk i ciężkie straty.

Na osi czasu

(02)