Początek bitwy pod Floriną
- Kategoria:
- Działania zbrojne
- Front:
- Front bałkański
- Data:
- 17 sierpnia 1916
- Autor:
- Natalia
- Bitwa:
- Bitwa pod Floriną
17 sierpnia 1916 roku bułgarska 1 Armia generała Klimenta Bojadżiewa przeszła do natarcia na zachodnim skrzydle frontu salonickiego. Kolumny ruszyły w nocy z 16 na 17 sierpnia, a według bułgarskich opracowań około 16.30 żołnierze 30 Szejnowskiego Pułku Piechoty weszli do greckiej Floriny, którą Bułgarzy nazywali Lerinem. Tego samego dnia w Bukareszcie Rumunia podpisała z mocarstwami Ententy traktat i konwencję wojskową, w której sprzymierzeni zobowiązali się zacząć ofensywę w Macedonii trzy dni później. Bułgarzy ich uprzedzili. Brytyjska historia oficjalna działań w Macedonii, bułgarskie opracowania i serbskie relacje zgodnie podają jako początek uderzenia 17 sierpnia, austriacka historia oficjalna 18 sierpnia.
Słabe skrzydło
Generał Maurice Sarrail, naczelny dowódca wojsk sprzymierzonych w Salonikach, szykował natarcie, którego główną siłą miała być odtworzona armia serbska. Jej dywizje dopiero podchodziły na wyznaczone miejsca, a długi odcinek od jeziora Ostrowo po jezioro Prespa, z Floriną i linią kolejową z Salonik do Bitoli, był obsadzony bardzo słabo. Według serbskich opracowań bronili go Dywizja Dunajska serbskiej 3 Armii i oddział ochotników podpułkownika Vojina Popovicia, znanego jako wojewoda Vuk, liczący około 1500 ludzi i pozbawiony artylerii. Bułgarzy wiedzieli, że Ententa przygotowuje ofensywę w związku z rozmowami z Rumunią, i od miesięcy domagali się zgody na własne uderzenie. Rozkaz nadszedł 14 sierpnia od dowództwa niemieckiej grupy armii Augusta von Mackensena.
Pierwszy dzień
Główne uderzenie wykonała wzmocniona bułgarska 8 Tundżańska Dywizja Piechoty generała majora Todora Mitowa. Według bułgarskich opracowań jej oddziały wyparły Serbów spod wsi Gorno Kleštino i z kilku kolejnych pozycji, zanim po południu weszły do Floriny. Bułgarska 3 Brygada Kawalerii zaskoczyła serbską kompanię w jednej z wsi na szosie z Floriny i prawie całkowicie ją zniszczyła. Serbscy ochotnicy, zaatakowani przez wielokrotnie silniejszego przeciwnika, musieli się wycofać i rozproszyli się w górach. Brytyjska historia oficjalna ujęła to krótko: 1 Armia bułgarska szybko posunęła się wzdłuż kolei z Bitoli do Salonik, spychając serbskie placówki. Na prawym skrzydle osobna bułgarska brygada zeszła między jeziorami Ochrydzkim i Prespa w kierunku albańskiej Korczy.
Dalej na wschód, w górach nad kotliną Meglena, bułgarska 3 Bałkańska Dywizja Piechoty miała wiązać serbską 2 Armię. Tam Bułgarzy nie mieli szczęścia. Ich 19 Pułk zdobył kilka wzgórz na stokach pasma Nidże, ale po kontrataku serbskiej Dywizji Szumadijskiej musiał je oddać, tracąc według bułgarskich danych 188 zabitych, 476 rannych i 39 zaginionych. Brytyjski dziennikarz Gordon Gordon-Smith, który towarzyszył armii serbskiej, pisał, że pierwszego dnia ofensywy Bułgarzy stracili na tym odcinku 400 zabitych i 600 rannych. Z dokumentów znalezionych przy wziętych do niewoli oficerach Serbowie dowiedzieli się, że celem 1 Armii było zepchnięcie ich z gór i zajęcie linii wzdłuż jeziora Ostrowo.
Na obu skrzydłach
Uderzenie pod Floriną było częścią szerszego planu. Na wschodnim krańcu frontu bułgarska 2 Armia miała wkroczyć do greckiej Macedonii Wschodniej, którą Bułgaria utraciła po II wojnie bałkańskiej, i dojść do Strumy. Jej natarcie z rejonu Fortu Rupel ruszyło w nocy z 17 na 18 sierpnia. Grecka armia, zdemobilizowana na żądanie Ententy, nie stawiała oporu. Sarrail jeszcze przez kilka dni trzymał się swojego pierwotnego planu i na zagrożony odcinek pod Floriną wysłał serbską Dywizję Wardarską. Następnego dnia Serbowie spróbowali odbić utracony teren, ale bitwa dopiero się rozkręcała.