TheGreatWar.pl
← Wszystkie postacie

Państwo SHS · Ententa

Anton Korošec

Przewodniczący Klubu Jugosłowiańskiego w Radzie Państwa (1917–1918), przewodniczący Rady Narodowej Słoweńców, Chorwatów i Serbów (1918)

Urodzony:
12 maja 1872, Biserjane koło Svetego Jurija ob Ščavnici (Styria, Austria)
Zmarł:
14 grudnia 1940, Belgrad
Autor:
Natalia
Tagi:
Austro-Węgry, Serbia, Włochy

Anton Korošec był katolickim księdzem z Dolnej Styrii, który w ciągu półtora roku przeszedł drogę od lojalnego posła wiedeńskiej Rady Państwa do szefa pierwszego państwa jugosłowiańskiego. 30 maja 1917 roku odczytał w parlamencie deklarację majową, która żądała zjednoczenia Słoweńców, Chorwatów i Serbów z monarchii, jeszcze pod berłem Habsburgów. Rok później stał na czele ruchu, który z Habsburgami zerwał. W październiku 1918 roku został przewodniczącym Rady Narodowej w Zagrzebiu, a po rozpadzie monarchii formalnie najwyższym przedstawicielem Państwa Słoweńców, Chorwatów i Serbów. Do obozu Ententy przeszedł dopiero w ostatnich tygodniach wojny i w Genewie bronił równorzędnej pozycji tego państwa wobec Serbii.

Przed wojną

Urodził się 12 maja 1872 roku w Biserjanach koło Svetego Jurija ob Ščavnici, w chłopskiej rodzinie w słoweńskiej części Styrii. Gimnazjum ukończył w Ptuju i Mariborze, gdzie studiował też teologię. W 1895 roku przyjął święcenia kapłańskie, a w 1905 roku uzyskał w Grazu doktorat z teologii. Jeszcze w seminarium poznał księdza Janeza Evangelistę Kreka, twórcę słoweńskiego ruchu chrześcijańsko-społecznego, i przejął jego poglądy. Jako redaktor katolickiej gazety w Mariborze ostro atakował Niemców w Styrii i za jeden z artykułów został skazany na sześć tygodni aresztu, zamienionych przez cesarza na grzywnę.

W 1906 roku wybrano go do wiedeńskiej Rady Państwa, w której zasiadał aż do upadku monarchii, a od 1909 roku także do sejmu krajowego Styrii. Należał do młodszego, bardziej stanowczego skrzydła słoweńskich katolików, skłóconego z przywódcą Słoweńskiej Partii Ludowej w Krainie, Ivanem Šušteršičem. W marcu 1914 roku stanął na czele chorwacko-słoweńskiego klubu w Radzie Państwa.

Lata wojny i deklaracja majowa

Na początku wojny słoweńscy politycy, w tym Korošec, deklarowali pełną lojalność wobec monarchii. Parlament był zawieszony od wiosny 1914 roku, a na ziemiach słoweńskich, zagrożonych od 1915 roku przez Włochy, władze wojskowe ostro tłumiły wszelkie przejawy nielojalności. Polityka odżyła dopiero po śmierci cesarza Franciszka Józefa w listopadzie 1916 roku. Korošec zwołał wtedy w Grazu posiedzenie klubu, na którym wbrew Šušteršičowi postanowiono ściślej współpracować z Czechami.

Gdy cesarz Karol zapowiedział zwołanie parlamentu, posłowie południowosłowiańscy z Austrii utworzyli wspólny Klub Jugosłowiański i wybrali Korošca na przewodniczącego. Na wniosek Kreka klub przygotował deklarację państwowoprawną. 30 maja 1917 roku, na pierwszym posiedzeniu wznowionej Rady Państwa, Korošec odczytał deklarację majową. Posłowie żądali w niej, na podstawie zasady narodowościowej i chorwackiego prawa państwowego, połączenia wszystkich ziem monarchii zamieszkanych przez Słoweńców, Chorwatów i Serbów w samodzielny, demokratyczny organizm państwowy pod berłem Habsburgów. Według słoweńskiego słownika biograficznego premier Heinrich Clam-Martinic tuż przed posiedzeniem próbował go nakłonić, by deklaracji nie odczytywał.

Deklaracja przewidywała jeszcze życie w monarchii, ale podważała jej ustrój, bo obejmowała również ziemie węgierskie. W czerwcu 1917 roku Korošec był na audiencji u cesarza. Według słoweńskich biografów Karol zaproponował mu wtedy miejsce w nowym rządzie Ernsta Seidlera, ale klub odmówił. Mimo to Klub Jugosłowiański przez jakiś czas jeszcze głosował za prowizorium budżetowym. Odmowa udziału w rządzie była jednak początkiem coraz ostrzejszej opozycji, prowadzonej ramię w ramię z Czechami.

1918: od deklaracji do państwa

Po śmierci Kreka w październiku 1917 roku Korošec przejął przywództwo słoweńskiego ruchu katolickiego. Pod koniec 1917 roku katolicka większość klubu odsunęła Šušteršiča, a Korošec stanął na czele reorganizowanej partii. Zimą i wiosną 1918 roku w całej Słowenii odbywały się wielkie wiece na rzecz deklaracji majowej, na których przemawiał przede wszystkim on. 23 i 24 marca 1918 roku w Lublanie słoweńskie kobiety wręczyły mu księgi z ponad 200 tysiącami podpisów. Korošec jeździł też do Zagrzebia, Sarajewa i Pragi. Na początku marca politycy chorwaccy i muzułmańscy przyjęli w Zagrzebiu deklarację w wersji już bez wzmianki o Habsburgach. W maju władze zakazały dalszej agitacji.

W połowie sierpnia 1918 roku w Lublanie powstała słoweńska Rada Narodowa, a Korošec został jej przewodniczącym. Gdy w połowie września Austro-Węgry zaproponowały rokowania pokojowe, 2 października odczytał w Radzie Państwa oświadczenie, że monarchia może mówić tylko w imieniu Niemców i Węgrów, a pozostałe narody żądają pełnego prawa do samostanowienia. Kilka dni później w Zagrzebiu utworzono Radę Narodową Słoweńców, Chorwatów i Serbów, a 17 października wybrano go na jej przewodniczącego. Rada odrzuciła manifest cesarza Karola o przebudowie Austrii w państwo związkowe. Słoweńska tradycja przypisuje Korošcowi słowa, które miał powiedzieć cesarzowi, gdy ten próbował zatrzymać Słoweńców w zreformowanej monarchii: „Wasza Mość, jest za późno”.

Ostatnie dni monarchii Korošec spędził na rozmowach w Wiedniu. Według słoweńskiego słownika biograficznego dowództwo armii chciało, by posłowie jugosłowiańscy pojechali na front włoski podnosić ducha żołnierzy, a generał Ottokar Landwehr proponował mu w porozumieniu z cesarzem, by Rada Narodowa sama zawarła rozejm z Włochami. Desygnowany na premiera Heinrich Lammasch próbował wciągnąć go do swojego rządu. Korošec wszystkiego odmówił. 25 października wyjechał do Szwajcarii, nie jako formalny wysłannik Rady, ale w porozumieniu z nią, by nawiązać kontakt z sprzymierzonymi. Gdy 29 października chorwacki Sabor zerwał z monarchią, a w Lublanie na wielkim wiecu proklamowano nowe państwo, przewodniczący Rady Narodowej, z wizą tylko do neutralnej Szwajcarii, był już za granicą. Władzę na ziemiach słoweńskich przejął w tych dniach Rząd Narodowy w Lublanie.

Genewa i zjednoczenie

W Genewie Korošec najpierw spotkał się z przewodniczącym Komitetu Jugosłowiańskiego Ante Trumbiciem i upoważnił go do reprezentowania Rady przy rozmowach o rozejmie, ale pełnomocnictwo przyszło za późno i Trumbicia nie dopuszczono do rokowań w Wersalu. 4 listopada Korošec wysłał do rządów sprzymierzonych notę z żądaniem uznania Rady Narodowej za rząd Jugosłowian z dawnej monarchii, ich samych za naród sprzymierzony, a ochotników jugosłowiańskich za wojsko sprzymierzone.

Na konferencji genewskiej w dniach 6–9 listopada Korošec i Trumbić, przy poparciu serbskiej opozycji, stanęli wspólnie przeciw premierowi Serbii Nikoli Pašiciowi. 7 listopada Pašić, naciskany także przez Francuzów, przyjął ich warunki. Serbia uznała Radę Narodową za prawowity rząd Słoweńców, Chorwatów i Serbów z dawnych Austro-Węgier, a nad oboma rządami miał powstać wspólny gabinet dwunastu ministrów. Było to rozwiązanie konfederacyjne, które zachowywało podmiotowość Państwa SHS.

Z Genewy Korošec pojechał 13 listopada do Paryża. Spotkał się z Georges’em Clemenceau, ministrem spraw zagranicznych Stéphenem Pichonem, doradcą Wilsona Edwardem House’em i z Edvardem Benešem, zabiegając o uznanie nowego państwa i o jego granice wobec Włoch. Od Pichona dowiedział się, że rząd serbski podał się do dymisji i odrzucił porozumienie genewskie. W Zagrzebiu przewagę zdobył tymczasem wiceprzewodniczący Rady Svetozar Pribićević, zwolennik zjednoczenia bez warunków. Korošec długo nie mógł dostać paszportu na powrót, a w drodze musiał jeszcze czekać dwa dni w Weronie. Do Lublany dotarł 2 grudnia, dzień po tym, jak w Belgradzie proklamowano Królestwo Serbów, Chorwatów i Słoweńców. Przy zjednoczeniu, które zakończyło istnienie państwa, na którego czele formalnie stał, nie był obecny.

Po wojnie

20 grudnia 1918 roku Korošec został wicepremierem w pierwszym rządzie Królestwa SHS Stojana Proticia, a potem ministrem aprowizacji i komunikacji. Przedstawił własny, autonomistyczny projekt konstytucji i sprzeciwiał się scentralizowanej konstytucji widowdańskiej z 1921 roku. Przez całe dwudziestolecie był niekwestionowanym przywódcą Słoweńskiej Partii Ludowej, kilkakrotnie ministrem, a w latach 1928–1929, po zamachu na Stjepana Radicia, jako pierwszy nie-Serb premierem królestwa. Po wprowadzeniu dyktatury króla Aleksandra przez rok zasiadał w rządzie generała Petara Živkovicia, potem przeszedł do opozycji i w 1933 roku został internowany. W latach 1935–1940 znów był ministrem, najpierw spraw wewnętrznych, potem oświaty. Pod koniec życia występował przeciwko komunistom, masonom i Żydom, a jesienią 1940 roku był inicjatorem jednego z antysemickich rozporządzeń, ograniczającego liczbę żydowskich uczniów i studentów. Zmarł w Belgradzie 14 grudnia 1940 roku i został pochowany w Lublanie.

Ocena

W historiografii słoweńskiej Korošec jest postacią kluczową i zarazem sporną. Jego zwolennicy widzą w nim polityka, który w 1917 i 1918 roku umiejętnie poprowadził Słoweńców od lojalności wobec Habsburgów do udziału w państwie jugosłowiańskim i uchronił ich przed losem narodu podzielonego między Włochy, Austrię i Węgry. Słoweńscy historycy nazywają go często znakomitym taktykiem. Krytycy wskazują, że deklaracja majowa jeszcze w 1917 roku mieściła się w ramach monarchii, a Korošec zerwał z nią dopiero wtedy, gdy jej klęska była przesądzona.

Rola Korošca w listopadzie 1918 roku jest oceniana różnie. Część historyków uważa, że jego wyjazd do Szwajcarii pozbawił Radę Narodową przewodniczącego w decydujących tygodniach i ułatwił Pribićeviciowi przeprowadzenie zjednoczenia bez gwarancji autonomii. Inni podkreślają, że tylko z zagranicy mógł nawiązać kontakt z sprzymierzonymi, a porozumienie genewskie było największym osiągnięciem polityków z dawnej monarchii, które przekreślił dopiero rząd serbski. Jego późniejszą karierę w królestwie, a zwłaszcza antysemickie posunięcia z ostatnich lat życia, oceniają krytycznie także autorzy przychylni mu w sprawach z lat wojny.

Na osi czasu

(08)

1917

1918