- Kategoria:
- Polityka
- Data:
- 1 grudnia 1918
- Autor:
- Łukasz Skowroń
- Tagi:
- Rumunia, Siedmiogród, Austro-Węgry
1 grudnia 1918 roku (18 listopada według kalendarza juliańskiego, którym posługiwała się wtedy Rumunia) w Alba Iulia zebrało się Wielkie Zgromadzenie Narodowe Rumunów z Siedmiogrodu, Banatu i innych ziem węgierskich. 1228 delegatów jednogłośnie uchwaliło „zjednoczenie tych Rumunów i wszystkich zamieszkanych przez nich terytoriów z Rumunią”. Pod miastem zebrał się wielotysięczny tłum, według ówczesnych relacji i rumuńskich opracowań około stu tysięcy ludzi. Brytyjska chronologia wojny notuje pod tym dniem, że zgromadzenie Rumunów z Siedmiogrodu, Banatu i innych okręgów Węgier ogłosiło unię z Rumunią. Tego samego dnia król Ferdynand I uroczyście wjechał do wyzwolonego Bukaresztu.
Rumuni w Królestwie Węgier
Siedmiogród, wraz z sąsiednimi krainami, Kriszaną, Marmaroszem i Banatem, od wieków należał do Królestwa Węgier. Mieszkali tam obok siebie Rumuni, Węgrzy, Szeklerzy, Sasi siedmiogrodzcy, Szwabowie i Żydzi. Na ziemiach, które ostatecznie przypadły Rumunii, węgierski spis z 1910 roku naliczył około 5,3 miliona mieszkańców. Rumuni stanowili 53,8 procent, Węgrzy 31,6 procent (spis zaliczał do nich także większość węgierskojęzycznych Żydów), a Niemcy 10,7 procent. Rumuni byli w większości chłopami. Miasta były przeważnie węgierskie i niemieckie, a polityka madziaryzacji i wąskie prawo wyborcze sprawiały, że Rumuni mieli w budapeszteńskim parlamencie zaledwie kilku posłów. Przywódcy rumuńskiej Partii Narodowej przez dziesięciolecia domagali się praw narodowych w ramach monarchii. O Siedmiogród Rumunia przystąpiła do wojny w 1916 roku, a ententa obiecała jej te ziemie w tajnym traktacie. Rumuńska ofensywa skończyła się jednak klęską i okupacją większej części królestwa.
Jesienią 1918 roku monarchia habsburska się rozpadała. 12 października w Oradei komitet wykonawczy Partii Narodowej przyjął deklarację, w której powołał się na prawo każdego narodu do decydowania o własnym losie. 18 października poseł Alexandru Vaida-Voievod odczytał ją w parlamencie w Budapeszcie. Po rewolucji astrów na przełomie października i listopada powstała Centralna Rumuńska Rada Narodowa. Złożona z sześciu przedstawicieli Partii Narodowej i sześciu socjaldemokratów, przeniosła się wkrótce do Aradu, gdzie przewodniczył jej adwokat Ștefan Cicio Pop. W miastach i wsiach powstawały lokalne rady narodowe i rumuńskie gwardie narodowe, które przejmowały władzę od rozpadającej się administracji węgierskiej. Wielu żołnierzy rumuńskich z rozwiązanej armii austro-węgierskiej wracało do domów z bronią.
Rozmowy w Aradzie
9 listopada Rada Narodowa zażądała od rządu Mihálya Károlyiego przekazania jej pełnej władzy w 26 komitatach wschodnich Węgier. 13 i 14 listopada w Aradzie rozmawiał z nią węgierski minister do spraw narodowości, Oszkár Jászi. Proponował przekształcenie Węgier w federację na wzór szwajcarski, nazywaną „wschodnią Szwajcarią”: ziemie o zwartej rumuńskiej większości miałyby szeroki samorząd, a w okręgach mieszanych miał obowiązywać złożony system ochrony mniejszości. Rumuni odrzucili tę propozycję. Według węgierskich relacji z rozmów Iuliu Maniu, jeden z przywódców Partii Narodowej, który w ostatnich tygodniach wojny organizował w Wiedniu rumuńskich żołnierzy, odpowiedział krótko, że chodzi o „całkowite oddzielenie”. W tych samych dniach dotarła wiadomość o konwencji belgradzkiej, która pozostawiała Węgrom administrację w większej części Siedmiogrodu, ale pozwalała aliantom zajmować wyznaczone obszary.
Rozmowy zerwano. 15 listopada Rada Narodowa postanowiła zwołać wielkie zgromadzenie narodowe, które miało rozstrzygnąć o przyszłości Rumunów z Węgier. Na miejsce obrad wybrano Alba Iulia, po węgiersku Gyulafehérvár. Za tym wyborem przemawiała historia: tu w 1600 roku Michał Waleczny na krótko połączył pod swoją władzą Wołoszczyznę, Mołdawię i Siedmiogród, a w 1785 roku na pobliskim polu stracono przywódców powstania chłopskiego Horię i Cloșcę. Liczyły się także względy praktyczne: miasto miało dużą stację kolejową, koszary i forteczne kazamaty, w których mogły nocować tłumy przybywające w środku zimy. 20 listopada ogłoszono zwołanie zgromadzenia. W ciągu kilkunastu dni w okręgach wyborczych wybrano po pięciu delegatów. Obok nich do Alba Iulia przybyli z urzędu biskupi obu rumuńskich Kościołów, prawosławnego i greckokatolickiego, przedstawiciele duchowieństwa, towarzystw kulturalnych, szkół, stowarzyszeń kobiecych, gwardii narodowych, rzemieślników, studentów i socjaldemokratycznych związków robotniczych.
Spór o warunki
Obrady przygotowawcze 30 listopada były burzliwe. Projekt uchwały przygotował w Aradzie publicysta i działacz Vasile Goldiș. Socjaldemokraci, wśród nich Ioan Flueraș i Iosif Jumanca, obawiali się stosunków panujących w królewskiej Rumunii, gdzie wciąż nie było powszechnego prawa wyborczego, a ziemia należała do bojarów. Domagali się gwarancji demokratycznych i autonomii dla Siedmiogrodu, a część z nich także republiki. Młodzi działacze oraz goście z Bukowiny i Besarabii chcieli unii bez żadnych warunków. Ostatecznie przyjęto kompromis. Ziemie przyłączane do Rumunii miały zachować tymczasową autonomię do zebrania się konstytuanty, a uchwała miała zawierać zasady, na których powinno się oprzeć nowe państwo. Maniu tłumaczył, że nie są to warunki unii, ale konieczny okres przejściowy, bo „nie można w jednym dniu ani w jednej godzinie odłożyć na bok starego porządku i stworzyć nowego”. Tekst zatwierdzono około północy.
1 grudnia
W niedzielę 1 grudnia od rana padał śnieg. Do miasta zjeżdżały specjalne pociągi, a chłopi przybywali furmankami, konno i pieszo, w odświętnych strojach, z trójkolorowymi rumuńskimi flagami i tablicami z nazwami swoich wsi. Rano w cerkwiach prawosławnej i greckokatolickiej odprawiono nabożeństwa. Delegaci zebrali się w sali dawnego kasyna wojskowego w twierdzy, nazywanej od tego dnia Salą Zjednoczenia. Obrady otworzył Cicio Pop. Przewodnictwo objęli sędziwy przywódca Partii Narodowej George Pop de Băsești oraz prawosławny biskup Aradu Ioan Papp i greckokatolicki biskup Oradei Demetriu Radu. Główną mowę wygłosił Goldiș, który przedstawił dzieje Rumunów i projekt uchwały. Przemawiali także Maniu, Vaida-Voievod oraz socjaldemokrata Jumanca, który oznajmił poparcie robotników dla unii.
Uchwałę przyjęto jednogłośnie. Jej pierwszy punkt głosił: „Zgromadzenie Narodowe wszystkich Rumunów z Siedmiogrodu, Banatu i ziem węgierskich, zebranych przez swoich prawowitych przedstawicieli w Alba Iulia dnia 18 listopada / 1 grudnia 1918, ogłasza zjednoczenie tych Rumunów i wszystkich zamieszkanych przez nich terytoriów z Rumunią”. Zgromadzenie ogłaszało też „niezbywalne prawo narodu rumuńskiego do całego Banatu”, między Maruszą, Cisą i Dunajem. Ziemie te miały zachować tymczasową autonomię do zebrania się konstytuanty wybranej w głosowaniu powszechnym.
Trzeci punkt wymieniał zasady, na których miało się oprzeć nowe państwo rumuńskie. Na pierwszym miejscu stała „pełna wolność narodowa dla wszystkich zamieszkujących razem narodów”: każdy z nich miał się kształcić, rządzić i sądzić we własnym języku, przez ludzi spośród siebie, i mieć udział w ciałach ustawodawczych i w rządzie proporcjonalny do swojej liczebności. Uchwała obiecywała równouprawnienie i autonomię wszystkich wyznań, powszechne, bezpośrednie, równe i tajne głosowanie dla obu płci od 21 roku życia, wolność prasy, zrzeszeń i zgromadzeń, „radykalną reformę rolną”, która pozwoliłaby każdemu chłopu uzyskać tyle ziemi, ile zdoła uprawić z rodziną, oraz prawa dla robotników takie, jakie mieli w najbardziej rozwiniętych państwach przemysłowych Zachodu. Kolejne punkty pozdrawiały braci z Bukowiny, która kilka dni wcześniej ogłosiła połączenie z Rumunią, oraz wyzwolone narody monarchii, oddawały hołd poległym i dziękowały mocarstwom sprzymierzonym. Ostatni punkt powoływał Wielką Rumuńską Radę Narodową, która miała reprezentować naród rumuński z tych ziem „zawsze i wszędzie wobec wszystkich narodów świata” i podejmować wszystkie potrzebne decyzje.
Po głosowaniu uchwałę odczytano tłumowi zebranemu na polu pod twierdzą. Jedno z nielicznych zachowanych zdjęć pokazuje greckokatolickiego biskupa Iuliu Hossu, który czyta ją z trybuny. Wśród gości byli przedstawiciele Bukowiny i Besarabii, która w kwietniu przyłączyła się do Rumunii. Historycy węgierscy zwracają uwagę, że o losie kraju zdecydowało zgromadzenie samych Rumunów, bez udziału Węgrów, Sasów i Szwabów, a wśród 1228 delegatów było tylko kilkudziesięciu robotników i rzemieślników.
Rada Dyrektorska
Następnego dnia rano Wielka Rada Narodowa, licząca około dwustu członków, wybrała ze swego grona piętnastoosobową Radę Dyrektorską (Consiliul Dirigent), która miała zarządzać krajem do czasu ostatecznego zjednoczenia. Na jej czele stanął Maniu. Wiceprzewodniczącymi zostali Vaida-Voievod, Goldiș, Cicio Pop i Aurel Vlad. W Radzie zasiedli też dwaj socjaldemokraci, Flueraș i Jumanca. Rada podzieliła się na dwanaście resortów, odpowiadających ministerstwom, i wkrótce przeniosła się do Sybina. Tego samego dnia zgromadzenie wyznaczyło delegację, która miała zawieźć uchwałę królowi do Bukaresztu. Weszli do niej m.in. Goldiș, Vaida-Voievod, Hossu i prawosławny biskup Karansebeszu Miron Cristea.
Po zgromadzeniu
Uchwała z Alba Iulia nie rozstrzygała jeszcze, kto będzie rządził w Siedmiogrodzie. Większą część kraju, z Kolożwarem, Aradem i Oradeą, kontrolowały wciąż władze węgierskie, a Banat okupowali Serbowie. Od połowy listopada od wschodu wkraczała natomiast armia rumuńska, która na mocy powrotu Rumunii do wojny występowała jako sojusznik ententy. Doszła do linii Maruszy wyznaczonej w Belgradzie. W pierwszych dniach grudnia dowódca francuskiej Armii Dunaju, generał Henri Berthelot, zgodził się, by przekroczyła ją i zajęła kolejne miasta. Rząd Károlyiego zaprotestował przeciw uchwale z Alba Iulia, powołując się na konwencję belgradzką, która zostawiała mu administrację. Węgrzy z Siedmiogrodu na wiecu w Kolożwarze 22 grudnia zapewnili o swojej wierności Węgrom.
Delegacja z Alba Iulia przedstawiła uchwałę królowi w połowie grudnia. Ferdynand zatwierdził unię dekretem podpisanym 24 grudnia (11 grudnia st. st.). W tym samym dniu do Kolożwaru wkroczyło wojsko rumuńskie. 8 stycznia 1919 roku zgromadzenie Sasów siedmiogrodzkich w Mediaș poparło połączenie z Rumunią.
Znaczenie
Zgromadzenie w Alba Iulia zamknęło rok, w którym do Królestwa Rumunii przyłączyły się kolejno Besarabia, Bukowina i Siedmiogród. Państwo, które pół roku wcześniej musiało podpisać upokarzający pokój z państwami centralnymi, ponad dwukrotnie powiększyło swoje terytorium i ludność. Rumuni nazywają te wydarzenia Wielkim Zjednoczeniem, a powstałe państwo Wielką Rumunią. Granicę z Węgrami ostatecznie ustalił po wojnie węgiersko-rumuńskiej 1919 roku traktat w Trianon, podpisany 4 czerwca 1920 roku. Banat podzielono między Rumunię a Królestwo Serbów, Chorwatów i Słoweńców. Wiele obietnic z Alba Iulia, przede wszystkim te dotyczące samorządu i praw mniejszości narodowych, nie zostało w międzywojennej Rumunii spełnionych, a Rada Dyrektorska została rozwiązana już w 1920 roku. Od 1990 roku 1 grudnia jest świętem narodowym Rumunii.