TheGreatWar.pl
← Oś czasu

Kluczowe wydarzenie

Aresztowanie Piłsudskiego

Kategoria:
Polityka
Data:
22 lipca 1917
Autor:
Łukasz Skowroń
Tagi:
Polska, Józef Piłsudski, Niemcy, okupacja niemiecka

W nocy z 21 na 22 lipca 1917 roku niemieccy żandarmi aresztowali w Warszawie Józefa Piłsudskiego, twórcę Legionów i do niedawna referenta wojskowego Tymczasowej Rady Stanu. Razem z nim zatrzymano jego najbliższego współpracownika i szefa sztabu, pułkownika Kazimierza Sosnkowskiego. Część relacji mówi o aresztowaniu rankiem 22 lipca. Obu natychmiast wywieziono z miasta. Człowiek, który w sierpniu 1914 roku wyprowadził z Krakowa pierwszy polski oddział do walki z Rosją u boku państw centralnych, stał się więźniem Niemiec.

Dlaczego Piłsudski

Aresztowanie było bezpośrednim następstwem kryzysu przysięgowego. Dwa tygodnie wcześniej, 9 i 11 lipca, legioniści I i III Brygady na wezwanie Piłsudskiego odmówili przysięgi na „braterstwo broni” z Niemcami i Austro-Węgrami, a niemieckie władze okupacyjne rozbroiły ich i internowały. Plan generał-gubernatora Hansa Hartwiga von Beselera, który chciał zbudować u boku Niemiec liczną armię polską, legł w gruzach. Niemcy nie mieli wątpliwości, kto za tym stoi.

Szczególnie niepokoiła ich Polska Organizacja Wojskowa, konspiracja podległa Piłsudskiemu, która w styczniu formalnie podporządkowała się Radzie Stanu, a teraz zmieniała front. Beseler, uzasadniając aresztowanie wobec Rady Stanu, wskazywał właśnie na zmianę postawy POW pod kierunkiem Piłsudskiego i przekonywał, że sytuacja wymaga szybkiego działania: na tyłach frontu wschodniego Niemcy nie chcieli tolerować organizacji, która mogła się obrócić przeciw nim. Latem 1917 roku władze okupacyjne aresztowały także innych działaczy obozu niepodległościowego, wśród nich Walerego Sławka, Wacława Jędrzejewicza i Adama Skwarczyńskiego.

Droga do Magdeburga

Aresztowanych dowieziono pod strażą na Dworzec Wiedeński i w przedziale drugiej klasy wywieziono przez Poznań do Gdańska. Według relacji zebranych przez niemiecko-polski portal Porta Polonica Piłsudski jechał w legionowym mundurze, a Sosnkowski po cywilnemu. Do Gdańska dotarli w nocy na 23 lipca i trafili do więzienia przy ówczesnej ulicy Schiesstange (dziś Kurkowa), gdzie trzymano ich na osobnych piętrach. Strażnik więzienny wspominał, że Piłsudski był uprzejmy, ale milczący. Tydzień później obu przewieziono dalej, osobno, w głąb Niemiec: do więzienia w berlińskim Spandau, a od początku sierpnia do twierdzy w Wesel nad Renem.

Ostatnim miejscem uwięzienia Piłsudskiego był Magdeburg, dokąd trafił pod koniec sierpnia. W cytadeli mieszkał w niewielkim drewnianym domu z ogródkiem, w którym wcześniej odbywali kary aresztu oficerowie garnizonu. Sosnkowskiego osadzono w innym więzieniu w Magdeburgu i obaj przez rok nie mieli ze sobą kontaktu. Opracowania różnią się w szczegółach tej drogi. Niektóre krótkie biogramy piszą, że Piłsudskiego przewieziono z Gdańska prosto do Magdeburga, ale biografia Andrzeja Garlickiego i badania archiwalne wymieniają po drodze Spandau i Wesel. Do Magdeburga obu przewieziono około 22–23 sierpnia.

Reakcje

Aresztowanie Komendanta było ciosem dla Tymczasowej Rady Stanu, która i tak traciła sens istnienia. Bez Piłsudskiego i bez wojska, które miała tworzyć, przetrwała zaledwie miesiąc: pod koniec sierpnia jej członkowie złożyli mandaty. Polska Organizacja Wojskowa, której działaczy Niemcy zaczęli ścigać, zeszła głębiej do konspiracji i coraz wyraźniej zwracała się przeciw okupantom.

Narodziny legendy

Niemcy chcieli pozbyć się kłopotliwego przywódcy, a w rzeczywistości dali mu to, czego nie mógł zdobyć jako członek mianowanej przez okupantów Rady. Do lipca 1917 roku przeciwnicy Piłsudskiego, zwłaszcza związani z Ententą narodowi demokraci, przedstawiali go jako narzędzie państw centralnych. Więzień Magdeburga był odtąd ofiarą Niemców i symbolem walki o niepodległość przeciw wszystkim trzem zaborcom. Jego popularność rosła z każdym miesiącem niewoli, także wśród tych, którzy wcześniej mu nie ufali.

Piłsudski spędził w Magdeburgu ponad rok. Gdy w listopadzie 1918 roku Cesarstwo Niemieckie się rozpadało, Niemcy zwolnili go razem z Sosnkowskim i odesłali specjalnym pociągiem do Warszawy. Przyjechał tam 10 listopada, w przededniu odzyskania przez Polskę niepodległości.