1917: Flandria
Druga bitwa pod Passchendaele
- Daty:
- 26 października – 10 listopada 1917
- Front:
- Front zachodni
- Miejsce:
- Grzbiet Passchendaele na wschód od Ypres (Ieper), od linii kolejowej Ypres–Roeselare na południu po odnogę Bellevue, Goudberg i wzgórze 52 na północy, z wsią Passchendaele (dziś Passendale), Flandria Zachodnia (Belgia)
- Strony:
- Kanada i Wielka BrytaniaDouglas Haig, Herbert Plumer, Hubert Gough, Arthur Currie
- Wynik:
- Zwycięstwo taktyczne Kanadyjczyków. Korpus Kanadyjski zdobył wieś Passchendaele i najwyższą część grzbietu, ale ofensywa zatrzymała się przed Westrozebeke, a zdobyty występ był wąski, podmokły i ostrzeliwany z trzech stron.
- Autor:
- Natalia
- Tagi:
- Kanada, Brytyjski Korpus Ekspedycyjny, Niemcy, Douglas Haig
Druga bitwa pod Passchendaele była ostatnim aktem trzeciej bitwy pod Ypres. Po krwawych niepowodzeniach pod Poelcappelle 9 października i w pierwszej bitwie pod Passchendaele 12 października feldmarszałek Douglas Haig postanowił jednak zdobyć wieś na grzbiecie, by jego armia mogła przezimować na wyższym, suchszym terenie. Zadanie powierzył czterem dywizjom Korpusu Kanadyjskiego generała Arthura Curriego. Currie nie chciał tej bitwy i przewidywał, że będzie kosztowała 16 tysięcy zabitych i rannych. Wymógł jednak czas na przygotowania: drogi z desek, wysuniętą artylerię i dokładne rozpoznanie. Kanadyjczycy nacierali czterokrotnie, 26 i 30 października oraz 6 i 10 listopada, za każdym razem tylko na kilkaset metrów, przez bagna i obok betonowych schronów. 6 listopada wkroczyli do ruin Passchendaele, a 10 listopada zajęli resztę wzniesień na północ od wsi. Według kanadyjskiej historii oficjalnej korpus stracił we Flandrii 15 654 ludzi, niemal dokładnie tyle, ile przewidział Currie.
Nazwa i daty
Brytyjska komisja do spraw nazewnictwa bitew wyodrębniła w „bitwach pod Ypres 1917” dwie bitwy pod Passchendaele: pierwszą 12 października i drugą od 26 października do 10 listopada. Drugą stoczył prawie w całości Korpus Kanadyjski, przy pomocniczych natarciach brytyjskiej 5 Armii na północy, australijskiego I Korpusu ANZAC i brytyjskiego X Korpusu na południu oraz Francuzów i Belgów na skrajnym lewym skrzydle. Kanadyjska historia oficjalna (G.W.L. Nicholson, Canadian Expeditionary Force 1914–1919), na której opiera się głównie ta strona, przyjmuje te same daty. Kanadyjczycy liczyli swoje natarcia jako cztery etapy, a w rachubie 2 Armii, która od 20 września prowadziła ciąg ograniczonych natarć, były to fazy od szóstej do dziewiątej. Godziny podajemy według czasu brytyjskiego.
Nazwę Passchendaele przeniesiono po wojnie w krajach anglojęzycznych na całą trzecią bitwę pod Ypres i w tym sensie używa jej także polska Wikipedia. Wieś nazywa się dziś po niderlandzku Passendale i należy do gminy Zonnebeke.
Tło
Na początku października wydawało się, że ograniczone natarcia generała Herberta Plumera przyniosą Brytyjczykom grzbiet Passchendaele. Po zwycięstwie pod Broodseinde 4 października wieś na szczycie leżała już tylko półtora kilometra od czołowych oddziałów 2 Armii. W nocy z 4 na 5 października zaczęło jednak padać. W niskich dolinach strumieni na zachód od grzbietu trzy miesiące ostrzału zniszczyły rowy melioracyjne, a leje po pociskach chłonęły wodę jak gąbka. 9 i 12 października dywizje brytyjskie, australijskie i nowozelandzkie, bez dostatecznej osłony artylerii, która ugrzęzła w błocie, zostały niemal wszędzie odparte. 13 października narada w Cassel postanowiła odłożyć dalsze natarcia, dopóki nie zbuduje się dróg do przerzucenia dział.
Haig nie zamierzał jednak przerywać ofensywy. Chciał zdobyć grzbiet na zimowe pozycje, związać Niemców przed francuskim natarciem pod La Malmaison i odciągnąć ich odwody od Rosjan i Włochów. Już 2 października kazał 1 Armii wycofać do odwodu dwie dywizje kanadyjskie, które od sierpnia walczyły pod Lens, 5 października zdecydował o użyciu całego korpusu, a 9 października wydał rozkaz przeniesienia go do 2 Armii Plumera. Currie wolał nie walczyć pod generałem Hubertem Goughem, którego wspominał źle z bitwy nad Sommą, i Haig z tym się liczył. Sam Currie, jak pisze kanadyjskie Muzeum Wojny, protestował przeciw natarciu, obawiając się, że nie da się go wygrać bez strasznych strat, ale musiał wykonać rozkaz. 13 października 2 Armia poleciła mu przedstawić plan zdobycia Passchendaele.
Przygotowania
18 października Kanadyjczycy przejęli od II Korpusu ANZAC front w dolinie strumienia Stroombeek, prawie na tym samym miejscu, gdzie w kwietniu 1915 roku przyjęli niemiecki atak gazowy. Weterani nie poznawali okolicy: z wiosek St. Jean, Wieltje i Fortuin nie zostało prawie nic. „Pole bitwy wygląda źle – zapisał Currie 17 października. – Niczego nie uprzątnięto i bardzo niewielu zabitych pochowano”. Do wsi prowadziły tylko dwie drogi: główna z Zonnebeke grzbietem i druga przez Gravenstafel i odnogę Bellevue do Mosselmarkt. Między nimi leżała dolina strumienia Ravebeek, zamieniona w bagno szerokie miejscami na kilkaset metrów. Prawie połowa terenu przed Passchendaele była pod wodą albo pokryta głębokim błotem.
Artyleria przejęta od Australijczyków była w opłakanym stanie. Z 250 ciężkich dział dowódca artylerii korpusu, generał Edward Morrison, znalazł 227, z czego 89 nie nadawało się do użytku, a z 306 armat polowych strzelała mniej niż połowa, porozrzucana tam, gdzie ugrzęzła. Haig zastrzegł, że natarcie nie ruszy, dopóki Currie nie uzna przygotowań za skończone. Od 17 października kanadyjscy saperzy i bataliony pionierów razem z brytyjskimi saperami i kompaniami tunelowymi budowali stanowiska dla dział, drogi z dębowych i bukowych desek oraz tory kolejki polowej. Do połowy listopada powstały ponad trzy kilometry podwójnej drogi z desek i blisko cztery kilometry ciężkich torów. Kosztowało to ponad 1500 zabitych i rannych, bo Niemcy z grzbietu bez przerwy ostrzeliwali budowy, także pociskami z iperytem i z difenylochloroarsyną, która przenikała przez maski i zmuszała ludzi do ich zdejmowania.
Currie chciał uderzyć 24, a potem 29 października. Haig naciskał na pośpiech i po naradzie Plumera z Curriem pierwsze natarcie wyznaczono na 26 października, a kolejne wstępnie na 30 października i 6 listopada. Haig chciał zdobyć wieś w trzech ograniczonych natarciach co trzy lub więcej dni. Kanadyjska artyleria dostała ostatecznie około 420 dział i haubic, w tym brytyjskie i nowozelandzkie baterie. Przez cztery dni przed natarciem ostrzeliwała rano i po południu całą niemiecką linię, by zmylić obrońców co do godziny ataku.
Obrona niemiecka
Grzbietu broniła grupa „Ypern” niemieckiej 4 Armii generała Friedricha Sixta von Armina, podlegającej grupie armii następcy tronu Bawarii Rupprechta. Na początku naprzeciw Kanadyjczyków stała 11 Bawarska Dywizja Piechoty, potem kolejno 238, 39, 11 i 4 Dywizja oraz 44 Dywizja Rezerwowa. Po klęsce pod Broodseinde, gdzie zgęszczone pierwsze linie zostały rozbite przez brytyjską artylerię, 4 Armia rozkazem z 7 października wprowadziła „przedpole”: pierwsza linia lejów miała być obsadzona tylko przez rozproszone placówki z lekkimi karabinami maszynowymi, a główna linia oporu biegła 500–1000 metrów dalej. Przedpole broniły gniazda karabinów maszynowych w lejach i betonowe schrony, które Brytyjczycy nazywali pillboxami. Ściany grubości półtora metra mógł skruszyć tylko bezpośredni pocisk ciężkiej haubicy. Za każdą dywizją frontową stała dywizja przeciwnatarcia.
Przebieg: 26–28 października
Bagno Ravebeek rozcinało front korpusu na dwie części. Na prawym brzegu 4 Dywizja generała Davida Watsona miała jednym batalionem zdobyć kawałek grzbietu przy głównej drodze i zagajnik Decline Copse przy linii kolejowej. Na lewym 3 Dywizja generała Louisa Lipsetta nacierała dwiema brygadami na odnogę Bellevue, gdzie 12 października wykrwawili się Nowozelandczycy. Natarcie ruszyło 26 października o 5.40, w mgle, która zmieniła się w całodzienny deszcz. Na grzbiecie 46 Batalion zdobył wszystkie cele. Na odnodze Bellevue 9 Brygada w ciągu godziny wzięła schrony, ale pod niemieckim ostrzałem cofnęła się do linii wyjściowej. Na krawędzi odnogi utrzymał się tylko porucznik Robert Shankland z garstką ludzi z różnych kompanii. Po południu 52 Batalion zdobył od niego schrony Bellevue i Laamkeek, które od 12 października zatrzymywały II Korpus ANZAC. Na lewym skrzydle 4 Batalion Kanadyjskich Strzelców Konnych zdobył zagajnik Wolf Copse, ale musiał się cofnąć o kilkaset metrów, by nie stracić łączności z brytyjską 63 Dywizją (Królewską Dywizją Marynarki). Decline Copse, wspólny cel Kanadyjczyków i 1 Dywizji Australijskiej, przez nieporozumienia między sąsiadami oddano Niemcom. Odbił go 44 Batalion w nocy z 27 na 28 października.
Pomocnicze natarcia na skrzydłach się nie powiodły. Brytyjski X Korpus, który na południu atakował Geluveld i zamek Polderhoek, wrócił na pozycje wyjściowe, a dywizje 5 Armii na północy ugrzęzły w błocie. Na skrajnym lewym skrzydle Francuzi z 1 Armii i Belgowie do 28 października oczyścili zalany półwysep Merkem. Od 26 do 28 października Kanadyjczycy stracili 2481 ludzi, w tym pierwszego dnia 585 zabitych, i wzięli 370 jeńców. Za ten pierwszy dzień trzech żołnierzy 3 Dywizji, Shankland, kapitan Christopher O’Kelly i szeregowiec Thomas Holmes, dostało Krzyż Wiktorii.
Przebieg: 30 października
Drugie natarcie, 30 października o 5.50, w zimny, wietrzny dzień, miało zdobyć podstawę do szturmu na wieś: wzgórze Crest Farm tuż przed Passchendaele, przysiółek Meetcheele na odnodze Bellevue i teren Goudberg. Na prawym brzegu Ravebeek 12 Brygada 4 Dywizji zdobyła wszystkie cele. 72 Batalion wziął Crest Farm i wysłał patrole do samego Passchendaele, które zastały Niemców w odwrocie. Na lewym brzegu 3 Dywizja szła przez bagna pod ogniem karabinów maszynowych i strzelców wyborowych. Pułk Princess Patricia’s Canadian Light Infantry w ciągu godziny stracił prawie wszystkich młodszych oficerów, ale zdobył skrzyżowanie w Meetcheele. Porucznik Hugh McKenzie zginął, ściągając na siebie ogień, a sierżant George Mullin sam zdobył schron, który zatrzymywał natarcie. Na lewym skrzydle major George Pearkes z 5 Batalionu Kanadyjskich Strzelców Konnych zdobył i utrzymał farmy Vapour i Source, mimo że sąsiednie dywizje brytyjskie prawie nie ruszyły z miejsca, a meldunki wysyłał gołębiem pocztowym. Wszyscy trzej oraz szeregowiec Cecil Kinross z 49 Batalionu dostali Krzyż Wiktorii. Pearkes był po drugiej wojnie światowej kanadyjskim ministrem obrony w rządzie Johna Diefenbakera. Korpus posunął się o blisko kilometr na froncie ponad 2,5 kilometra, ale jeden dzień kosztował go 2321 ludzi, w tym 884 zabitych, prawie tyle, ile trzy poprzednie dni.
Przebieg: zdobycie Passchendaele, 6 listopada
Currie wymógł tygodniową przerwę. W tym czasie wyczerpane 3 i 4 Dywizję zluzowały 1 Dywizja generała Archibalda Macdonella i 2 Dywizja generała Henry’ego Burstalla, a 2 Armia przejęła od 5 Armii odcinek na północ od Kanadyjczyków, by bitwą kierowało jedno dowództwo. Sąsiednie korpusy na południu, aż po Zandvoorde, miały pozorować natarcia. 6 listopada o 6.00, przy dobrej pogodzie, ruszyła zapora ogniowa tak silna, że niemiecka artyleria otworzyła ogień dopiero po kilku minutach i jej pociski spadły głównie za nacierającymi. Jeńcy mówili potem, że Kanadyjczycy szli tuż za zaporą i często nie zdążyli obsadzić karabinów maszynowych. 6 Brygada 2 Dywizji nacierała wprost na wieś, a 28 Batalion brnął z doliny Ravebeek w wodzie i błocie po pas. Mniej niż trzy godziny po rozpoczęciu natarcia ruiny Passchendaele, cel ofensywy od 31 lipca, były w rękach kanadyjskich. Pierwszy wszedł do nich 27 Batalion z Winnipeg. Na północy 1 Brygada do 8.00 zajęła Mosselmarkt i Goudberg. Szeregowiec James Robertson z 27 Batalionu i kapral Colin Barron z 3 Batalionu dostali Krzyż Wiktorii, Robertson pośmiertnie. Ten dzień kosztował 2238 ludzi, w tym 734 zabitych. Haig porównał to natarcie w swoim raporcie ze zdobyciem grzbietu Vimy.
Przebieg: 10 listopada
Ostatnie natarcie miało zdobyć wzniesienia na północ od wsi, skrzyżowanie dróg do Westrozebeke i wzgórze 52, najwyższy punkt północnej części grzbietu. 10 listopada po szóstej rano, w ulewnym deszczu, 2 Brygada 1 Dywizji z batalionem 4 Brygady do 7.30 zdobyła pierwszy cel, a 10 Batalion z odwodu brygady doprowadził linię do celu końcowego. 8 Batalion wziął przy tym cztery niemieckie działa polowe. Na lewo od Kanadyjczyków brytyjska 1 Dywizja została jednak wyparta niemieckim kontratakiem, a wąski kanadyjski klin znalazł się pod ogniem artylerii pięciu niemieckich korpusów. Kanadyjczycy utrzymali zdobyty teren, tracąc tego dnia 1094 ludzi, w tym 420 zabitych. Na tym skończyła się trzecia bitwa pod Ypres. Linia zatrzymała się około 800 metrów przed Westrozebeke.
Straty
Według kanadyjskiej historii oficjalnej w czasie pobytu we Flandrii Korpus Kanadyjski stracił 15 654 ludzi. Liczba ta obejmuje także straty w czasie przygotowań, od budowy dróg po ostrzał zaplecza. Brytyjska historia oficjalna podaje dla całej 2 Armii od 26 października do 10 listopada 29 454 zabitych, rannych i zaginionych, a dla 5 Armii od 26 października do 9 listopada 14 219. Niemiecka historia oficjalna liczyła straty 4 Armii w dziesięciodniowych okresach i podaje około 20,5 tysiąca ludzi od 21 do 31 października oraz około 9,5 tysiąca od 1 do 10 listopada, na całym froncie flandryjskim. Kanadyjczycy za walki pod Passchendaele dostali dziewięć Krzyży Wiktorii.
Znaczenie
Zdobycie Passchendaele potwierdziło opinię o Korpusie Kanadyjskim jako o jednej z najlepszych formacji armii brytyjskiej i o Curriem jako dowódcy, który starannym przygotowaniem i masą artylerii płacił za zwycięstwo pociskami, a nie życiem żołnierzy. Pod Passchendaele cena była jednak bardzo wysoka. Haig nie dostał nawet całego grzbietu na zimowe pozycje. Po klęsce Włochów pod Caporetto pięć dywizji brytyjskich wysłano albo miano wysłać do Włoch, a przygotowania do natarcia czołgów pod Cambrai pochłaniały resztę sił. 15 listopada Haig zdecydował o wstrzymaniu ofensywy we Flandrii. Od 14 listopada dywizje kanadyjskie wracały na swój dawny odcinek pod Lens i Vimy, a zdobyty występ, podmokły i ostrzeliwany z trzech stron, Brytyjczycy opuścili bez walki w kwietniu 1918 roku.
W Kanadzie wieści o stratach pod Passchendaele przychodziły w czasie kampanii przed wyborami 17 grudnia, które rozstrzygały o poborze i o przyszłości rządu unijnego premiera Roberta Bordena. Kanadyjski historyk wojny G.W.L. Nicholson uznał, że bitwa nad Sommą zaczęła niszczenie armii niemieckiej, a Passchendaele posunęło je o długi krok dalej. W kanadyjskiej pamięci Passchendaele pozostało jednak obok Vimy najbardziej znaną bitwą wojny i symbolem błota i daremnej ofiary. Na miejscu dawnej Crest Farm stoi dziś kanadyjski pomnik, granitowy blok z napisem: „Korpus Kanadyjski w październiku i listopadzie 1917 roku przeszedł przez tę dolinę, wtedy zdradliwe bagno, zdobył i utrzymał grzbiet Passchendaele”.