TheGreatWar.pl
← Oś czasu

Brusiłow dowódcą Frontu Południowo-Zachodniego

Kategoria:
Wojsko
Front:
Front wschodni
Data:
4 kwietnia 1916
Autor:
Natalia
Tagi:
Rosja, Mikołaj II, Austro-Węgry, Aleksiej Brusiłow

Brytyjska chronologia wojny notuje pod 4 kwietnia 1916 roku, że generał Aleksiej Brusiłow objął dowództwo rosyjskich armii południowych, czyli Frontu Południowo-Zachodniego. Data przypada na dni, w których Brusiłow przejmował stanowisko. Nominację podpisano 17 marca według kalendarza juliańskiego, którego używała wtedy Rosja, czyli 30 marca według gregoriańskiego. Według wspomnień generała do kwatery frontu w Berdyczowie przyjechał specjalnym pociągiem 23 marca (5 kwietnia) i od razu zaczął sprawować obowiązki. Zastąpił generała Nikołaja Iwanowa, który dowodził frontem od początku wojny. Iwanowa przeniesiono do Kwatery Głównej, gdzie miał pozostawać przy osobie cara jako generał-adiutant.

Kim był nowy dowódca

Brusiłow miał 62 lata. Urodził się w 1853 roku w Tyflisie, dzisiejszym Tbilisi, ukończył elitarny Korpus Paziów i jako oficer dragonów walczył na Kaukazie w wojnie z Turcją w latach 1877–1878. Potem przez ponad dwadzieścia lat służył w Oficerskiej Szkole Kawalerii w Petersburgu, w latach 1902–1906 jako jej komendant. Uchodził za jednego z najlepszych znawców jeździectwa w Rosji. Przed wojną dowodził dywizją kawalerii gwardii i korpusami armijnymi w okręgach warszawskim i kijowskim.

Od pierwszych dni wojny dowodził 8 Armią. W 1914 roku poprowadził ją przez Galicję, nad Złotą Lipą i pod Gródkiem, a zimą 1914/1915 walczył w Karpatach. Wiosną 1915 roku, po przełamaniu pod Gorlicami, wycofał armię w porządku na Wołyń, a we wrześniu na krótko odbił Łuck. Był wymagający i surowy, ale uważano go za jednego z najzdolniejszych rosyjskich dowódców armii. Na swoje miejsce w 8 Armii chciał wyznaczyć szefa sztabu frontu, generała Władysława Klembowskiego. Car polecił mu jednak „usilnie” generała Aleksieja Kaledina i Brusiłow ustąpił, czego, jak pisał, potem żałował.

Łzy Iwanowa

Zmiana na czele frontu była częścią szerszych przetasowań. W tych samych dniach car Mikołaj II odwołał ministra wojny Poliwanowa. Ofensywa Frontu Południowo-Zachodniego nad Strypą na przełomie 1915 i 1916 roku skończyła się niepowodzeniem, a sam Iwanow uważał, że jego wojska nie są zdolne do natarcia. Cesarzowa Aleksandra Fiodorowna, która ceniła Iwanowa, od jesieni 1915 roku namawiała męża w listach, by ściągnął go z frontu do Kwatery Głównej albo powierzył mu ministerstwo wojny. Przeniesienie do Kwatery Głównej było więc rozwiązaniem kompromisowym. Według Brusiłowa sztab Iwanowa prosił nawet, by nowy dowódca nie spieszył się z przyjazdem. Brusiłow wspominał, że gdy wieczorem po przyjeździe stawił się w jego wagonie, generał wybuchnął płaczem i powtarzał, że nie rozumie, dlaczego go odwołano. Zapewniał też następcę, że front może się tylko bronić.

Brusiłow był przeciwnego zdania. Kilka dni później spotkał cara w Kamieńcu Podolskim, gdzie Mikołaj II przyjechał na przegląd wojsk. Według wspomnień generała oświadczył mu, że jego armie, po kilku miesiącach odpoczynku i przygotowań, będą gotowe do natarcia do 1 maja (według kalendarza juliańskiego), i poprosił o swobodę działania. Jeśli zaś zwycięży pogląd, że front może się tylko bronić, prosił o odwołanie. Car, który nie lubił takich stanowczych deklaracji, nie sprzeciwił się, ale polecił mu powtórzyć to na naradzie wojennej.

Zapowiedź narady w Mohylewie

Narada zebrała się w Kwaterze Głównej w Mohylewie 1 kwietnia według kalendarza juliańskiego, czyli 14 kwietnia. Szef sztabu Naczelnego Wodza, generał Michaił Aleksiejew, przedstawił plan, w którym główne uderzenie latem miał wyprowadzić Front Zachodni na Wilno. Dowódcy Frontu Zachodniego i Północnego, generałowie Aleksiej Ewert i Aleksiej Kuropatkin, świeżo po klęsce nad jeziorem Narocz, wątpili w powodzenie natarcia. Według relacji Brusiłowa tylko on prosił o pozwolenie na atak. Otrzymał je, choć jego frontowi przypadła tylko rola pomocnicza. W czerwcu 1916 roku to właśnie jego armie przełamały front austro-węgierski w ofensywie, która przeszła do historii jako ofensywa Brusiłowa.