Rosja · Ententa
Aleksiej Brusiłow
Dowódca 8 Armii (1914–1916) i Frontu Południowo-Zachodniego (1916–1917), naczelny wódz armii rosyjskiej (1917)
- Urodzony:
- 31 sierpnia 1853, Tyflis, dziś Tbilisi (Imperium Rosyjskie, dziś Gruzja)
- Zmarł:
- 17 marca 1926, Moskwa
- Autor:
- Natalia
- Tagi:
- Aleksiej Brusiłow, Rosja, Galicja, rewolucja lutowa
Generał kawalerii Aleksiej Brusiłow był najzdolniejszym dowódcą armii rosyjskiej w pierwszej wojnie światowej i jednym z niewielu generałów tej wojny, których nazwisko nosi wielka operacja. W 1914 roku poprowadził 8 Armię przez Galicję aż w Karpaty, w 1915 roku w porządku wycofał ją na Wołyń, a w czerwcu 1916 roku jego Front Południowo-Zachodni przełamał front austro-węgierski w ofensywie, która przeszła do historii jako ofensywa Brusiłowa. Po rewolucji lutowej szybko przystosował się do nowych porządków i latem 1917 roku przez niespełna dwa miesiące był naczelnym wodzem. W 1920 roku, w czasie wojny z Polską, poparł bolszewików, co na długo naznaczyło jego pamięć zarówno wśród białej emigracji, jak i w Polsce.
Przed wojną
Urodził się 31 sierpnia 1853 roku (19 sierpnia według kalendarza juliańskiego) w Tyflisie, dzisiejszym Tbilisi, w rodzinie generała. Jego matka była Polką. Wcześnie osierocony, wychowywał się u krewnych w Kutaisi. Ukończył elitarny Korpus Paziów i jako oficer dragonów walczył na Kaukazie w wojnie rosyjsko-tureckiej. Potem przez ponad dwadzieścia lat związany był z Oficerską Szkołą Kawalerii w Petersburgu, w latach 1902–1906 jako jej komendant. Uchodził za jednego z najlepszych znawców jeździectwa w Rosji.
Dzięki protekcji wielkiego księcia Mikołaja Mikołajewicza w 1906 roku objął 2 Dywizję Kawalerii Gwardii, a w 1909 roku XIV Korpus w Warszawskim Okręgu Wojskowym. W 1912 roku został zastępcą dowódcy tego okręgu, ale zrażony konfliktami w sztabie okręgu poprosił o przeniesienie i w 1913 roku objął XII Korpus w Kijowskim Okręgu Wojskowym. Był wymagającym, energicznym dowódcą, który kładł nacisk na ćwiczenia w terenie, gry wojenne i szkolenie oficerów.
1914: Galicja i Karpaty
W dniu wybuchu wojny z Niemcami Brusiłow został dowódcą 8 Armii, która tworzyła lewe skrzydło Frontu Południowo-Zachodniego generała Nikołaja Iwanowa. Pod koniec sierpnia wkroczyła z Podola do wschodniej Galicji i razem z 3 Armią generała Nikołaja Ruzskiego rozbiła austro-węgierską 3 Armię nad Złotą Lipą, a potem nad Gniłą Lipą. Na początku września 8 Armia zajęła Halicz. Gdy Austriacy uderzyli z zachodu pod Gródkiem i Rawą Ruską, główny ciężar ich natarcia spadł na Brusiłowa, który musiał rzucić do walki ostatnie odwody, ale utrzymał front aż do odwrotu przeciwnika. Zwycięstwo w bitwie galicyjskiej umocniło jego sławę.
Jesienią jego armia przez trzy tygodnie odpierała austro-węgierskie natarcia między Przemyślem a Starym Samborem w bitwie pod Chyrowem, którą Brusiłow nazywał po prostu bitwą pod Przemyślem. Potem ruszyła w Karpaty i na przełęcze prowadzące na Węgry. W grudniu część jego wojsk walczyła pod Limanową, a zimą 1914/1915 roku 8 Armia toczyła ciężkie boje w śniegach zimowej bitwy w Karpatach, odpierając austriackie próby odsieczy Przemyśla i opanowując grzbiet Beskidów.
1915: odwrót
Po przełamaniu frontu pod Gorlicami w maju 1915 roku armia Brusiłowa musiała zejść z Karpat. W bitwie nad Sanem przejął dwa korpusy rozbitej 3 Armii i załogę Przemyśla, a jego kontrataki zostały odparte. Brusiłow ostrzegał dowództwo, że pozycje przy twierdzy są nie do utrzymania, ale Stawka chciała bronić Przemyśla ze względów moralnych. Po utracie Przemyśla i Lwowa wycofał się w porządku na Wołyń, unikając okrążenia, a we wrześniu podjął własne kontrnatarcie i 23 września na kilka dni odbił Łuck.
Ten rok ma też ciemną stronę. Brusiłow, zagorzały germanofob, wielokrotnie zabiegał o rozszerzenie wysiedleń kolonistów niemieckich z Wołynia. Jesienią 1915 roku, także za jego sprawą, wysiedlano nawet tych, których dotąd oszczędzono: starców, wdowy i matki poległych żołnierzy. Twierdził, że niszczą linie telegraficzne.
1916: wielka ofensywa
Pod koniec marca 1916 roku Brusiłow zastąpił Iwanowa na czele Frontu Południowo-Zachodniego. Na naradzie w Kwaterze Głównej w Mohylewie w kwietniu jako jedyny z dowódców frontów zapewniał, że jego wojska mogą i powinny atakować. Dostał zgodę, ale tylko na uderzenie pomocnicze wobec głównego natarcia Frontu Zachodniego generała Aleksieja Ewerta na Wilno.
Brusiłow przygotował natarcie inaczej niż wszyscy przed nim. Zamiast skupiać siły w jednym punkcie, polecił każdej z czterech armii przygotować własne przełamanie, tak by przeciwnik nie wiedział, gdzie spadnie główny cios, i nie mógł przesuwać odwodów. Piechota przez tygodnie przekopywała się nocami pod pozycje przeciwnika, a artyleria dostała dokładne zadania zamiast huraganowego ognia. Jeszcze w nocy przed natarciem szef sztabu Naczelnego Wodza, generał Michaił Aleksiejew, namawiał go przez telefon, by przełożył atak i skupił siły. Brusiłow odmówił.
4 czerwca ruszyła ofensywa Brusiłowa. 8 Armia generała Aleksieja Kaledina przełamała front pod Ołyką i 7 czerwca zajęła Łuck, a na południu 9 Armia przerwała front w Bukowinie i w połowie czerwca zajęła Czerniowce. W ciągu kilku tygodni Austro-Węgry straciły setki tysięcy żołnierzy, w tym ponad ćwierć miliona jeńców. Austriacy musieli przerwać ofensywę w Tyrolu, Niemcy przerzucili na wschód dywizje z frontu zachodniego, a w sierpniu do wojny przystąpiła Rumunia.
Zwycięstwo pozostało niepełne. Brusiłow uparcie celował w Kowel, zamiast skierować armię Kaledina na Lwów, jak sugerował Aleksiejew, a Ewert zwlekał i ruszył dopiero na początku lipca pod Baranowiczami, bez powodzenia. Gdy Stawka uczyniła z Frontu Południowo-Zachodniego główny kierunek, Brusiłow dostał gwardię i kolejne korpusy, ale latem i jesienią rzucał je w bagna nad Stochodem, ponosząc ogromne straty bez zdobycia Kowla. Za ofensywę dostał od cara złotą broń z brylantami, a nie Order Świętego Jerzego II klasy, do którego go przedstawiono.
1917: naczelny wódz
W marcu 1917 roku Brusiłow, podobnie jak inni dowódcy frontów, opowiedział się za abdykacją Mikołaja II. Po rewolucji przemawiał na wiecach i współpracował z komitetami żołnierskimi. Gdy minister wojny Aleksander Kiereński szukał dowódcy dla letniej ofensywy, wybrał właśnie jego. 4 czerwca 1917 roku Rząd Tymczasowy mianował Brusiłowa naczelnym wodzem w miejsce Aleksiejewa. Tego samego dnia Brusiłow zarządził tworzenie ochotniczych „rewolucyjnych batalionów szturmowych”. Oficerowie Stawki uważali go za oportunistę.
Przygotowana przez niego ofensywa Kiereńskiego ruszyła 1 lipca i po kilku dniach się załamała, a od 19 lipca Niemcy i Austriacy gnali rozbitą 11 Armię przez Galicję Wschodnią. 31 lipca rząd zastąpił Brusiłowa generałem Ławrem Korniłowem.
Po wojnie
Brusiłow zamieszkał w Moskwie. Podczas walk o miasto w listopadzie 1917 roku został ciężko ranny odłamkiem pocisku, który trafił w jego dom, i do lata 1918 roku leczył się w szpitalu. Odmówił przyłączenia się do białych, a w sierpniu 1918 roku na dwa miesiące aresztowała go Czeka. Jego syn, który wstąpił do Armii Czerwonej, dostał się do niewoli białych i zginął.
30 maja 1920 roku, w czasie wojny polsko-bolszewickiej, po zajęciu Kijowa przez Polaków, „Prawda” opublikowała jego odezwę „Do wszystkich byłych oficerów, gdziekolwiek się znajdują”. Wzywał w niej, by zapomnieć o krzywdach i wstępować do Armii Czerwonej w obronie Rosji przed obcym najazdem. Według wielu relacji skłoniła ona tysiące dawnych oficerów carskich do służby u bolszewików. Brusiłow przewodniczył specjalnej naradzie przy naczelnym dowództwie Armii Czerwonej, a później był inspektorem kawalerii. Zmarł 17 marca 1926 roku w Moskwie i został pochowany z honorami wojskowymi na cmentarzu Nowodziewiczym.
Jego wspomnienia ukazały się w 1929 roku. Drugi tom, dyktowany żonie za granicą w 1925 roku i wywieziony przez nią z kraju, ostro atakował bolszewików. Po jego przejęciu władze radzieckie uznały go za fałszerstwo wdowy, ale wielu współczesnych badaczy kwestionuje ten wniosek.
Ocena
Brusiłow uchodzi za najwybitniejszego rosyjskiego dowódcę tej wojny. Marszałek Bernard Montgomery zaliczał go do siedmiu najlepszych dowódców polowych pierwszej wojny światowej, a jego metodę przełamania, opartą na starannym przygotowaniu, zaskoczeniu i natarciu na wielu odcinkach naraz, studiowano w wielu armiach. Niektórzy historycy dostrzegają podobne zasady w niemieckich ofensywach z 1918 roku.
Krytycy wskazują jednak, że po wielkim przełamaniu Brusiłow nie potrafił go wykorzystać, a uporczywe natarcia na Kowel kosztowały armię setki tysięcy ludzi, w tym kwiat gwardii, i przyczyniły się do jej wyczerpania przed rewolucją. Generał Anton Denikin, uczestnik ofensywy, pisał o jego wahaniach w krytycznych chwilach. Biała emigracja nie wybaczyła mu też flirtu z rewolucją w 1917 roku i służby u bolszewików, a radziecka historiografia, choć wyniosła go na pomniki, przez lata cenzurowała jego wspomnienia. Petersburski historyk A.W. Smolin zwraca uwagę, że obraz Brusiłowa w literaturze wciąż jest mocno zabarwiony ideologicznie i wymaga krytycznej weryfikacji z dokumentami.
Dowodził w bitwach
(14)- 23 sierpnia – 11 września 1914Bitwa galicyjskaFront wschodni
- 26–30 sierpnia 1914Bitwa nad Złotą LipąFront wschodni
- 8–11 września 1914Bitwa pod Gródkiem i Rawą RuskąFront wschodni
- 13 października – 2 listopada 1914Bitwa pod ChyrowemFront wschodni
- 1–12 grudnia 1914Bitwa pod LimanowąFront wschodni
- 23 stycznia – 15 kwietnia 1915Zimowa bitwa w KarpatachFront wschodni
- 16–23 maja 1915Bitwa nad SanemFront wschodni
- 24 maja – 3 czerwca 1915Odbicie PrzemyślaFront wschodni
- 12–15 czerwca 1915Bitwa pod Mościskami i LubaczowemFront wschodni
- 17–22 czerwca 1915Odbicie LwowaFront wschodni
- 27 czerwca – 1 lipca 1915Bitwa nad Gniłą LipąFront wschodni
- 4 czerwca – 20 września 1916Ofensywa BrusiłowaFront wschodni
- 1–16 lipca 1917Ofensywa KiereńskiegoFront wschodni
- 19–28 lipca 1917Kontrofensywa w Galicji WschodniejFront wschodni