Francja · Ententa
Adolphe Guillaumat
Dowódca 2 Armii (1916–1917), naczelny dowódca armii sprzymierzonych w Macedonii (1917–1918), gubernator wojskowy Paryża (1918)
- Urodzony:
- 4 stycznia 1863, Bourgneuf (Francja)
- Zmarł:
- 18 maja 1940, Nantes
- Autor:
- Natalia
- Tagi:
- Francja, Grecja, Serbia, Bułgaria
Generał Marie Louis Adolphe Guillaumat należał do tych francuskich dowódców, o których rzadko się pamięta, choć w kluczowych chwilach wojny powierzano im najtrudniejsze zadania. W ciągu trzech lat awansował z dowódcy dywizji na dowódcę armii. W sierpniu 1917 roku jego 2 Armia przeprowadziła pod Verdun jedną z pierwszych udanych ofensyw po buntach w armii francuskiej. Potem przez pół roku dowodził armiami sprzymierzonych w Macedonii, gdzie uporządkował skłócone dowództwo i zaczął przygotowywać ofensywę, która jesienią 1918 roku wyeliminowała z wojny Bułgarię. Owoce tej pracy zebrał jednak jego następca, bo w czerwcu 1918 roku, gdy Niemcy stanęli nad Marną, Clemenceau wezwał go do obrony Paryża.
Przed wojną
Urodził się 4 stycznia 1863 roku w Bourgneuf w departamencie Charente-Maritime jako syn kapitana piechoty. Chodził do liceum w Nantes, rok niżej niż Aristide Briand, z którym po latach zasiadł w jednym rządzie. W 1884 roku ukończył akademię wojskową w Saint-Cyr jako najlepszy na roku. Jak wielu oficerów jego pokolenia część kariery spędził w koloniach: robił pomiary topograficzne w Algierii i Tunezji, służył w Legii Cudzoziemskiej, a w Tonkinie kierował wywiadem. W czasie powstania bokserów w 1900 roku dowodził obroną francuskiej koncesji w Tiencinie i został ranny odłamkiem w łokieć.
Po powrocie do Francji uczył historii wojskowości w Saint-Cyr, a w 1907 roku przejął po podpułkowniku Philippie Pétainie katedrę taktyki piechoty w Wyższej Szkole Wojennej. Gdy rok później Pétain wrócił na to stanowisko, Guillaumat musiał je oddać i objął szkołę kadetów w La Flèche. Od 1910 roku dowodził 5 Pułkiem Piechoty w Paryżu, w 1913 roku został dyrektorem piechoty w ministerstwie wojny i generałem brygady. W lipcu 1914 roku był od kilku tygodni szefem gabinetu wojskowego ministra wojny Adolphe’a Messimy’ego.
1914–1916: od dywizji do korpusu
Gdy pod koniec sierpnia 1914 roku Messimy stracił tekę, Guillaumat poprosił o przydział do wojska i 30 sierpnia objął 33 Dywizję Piechoty. Prowadził ją w bitwie nad Marną w rejonie Vitry-le-François, a potem w okopach Szampanii. W grudniu dostał 4 Dywizję, a 25 lutego 1915 roku I Korpus, z którym walczył w końcowej fazie pierwszej bitwy w Szampanii, a w kwietniu w nieudanym natarciu na równinie Woëvre. Korpus, kilka razy rozbudowywany do zgrupowania noszącego jego nazwisko, trzymał potem front nad Aisne.
Gdy w lutym 1916 roku Niemcy uderzyli pod Verdun, I Korpus przewieziono nad Mozę. Od 27 lutego do 8 kwietnia bronił się w ciężkich walkach między rzeką a Douaumont. Latem przerzucono go nad Sommę, gdzie walczył w 6 Armii na północ od rzeki, tuż obok Brytyjczyków. Zdobył Maurepas, a 26 września Combles, które Francuzi i Brytyjczycy zajęli wspólnie. 7 października jego korpus posunął się o około 1200 metrów na zachód od Sailly-Saillisel, co było najlepszym natarciem tego dnia w bitwie o grzbiety Transloy, choć Rocquigny pozostało daleko.
1917: Verdun
W grudniu 1916 roku generał Robert Nivelle został naczelnym wodzem, a Guillaumat przejął po nim 2 Armię pod Verdun. Przez pierwszą połowę 1917 roku trzymał front, na którym Niemcy wciąż ponawiali lokalne ataki, zwłaszcza na lewym brzegu Mozy.
Gdy naczelnym wodzem został Pétain, chciał przywrócić żołnierzom wiarę w siebie ograniczonymi natarciami, przygotowanymi tak, by zdobywać teren przy małych stratach. Jednym z dwóch takich uderzeń była druga ofensywna bitwa pod Verdun. 20 sierpnia 1917 roku o świcie, po ponad tygodniowym ostrzale z blisko trzech tysięcy dział, osiem dywizji 2 Armii uderzyło po obu brzegach Mozy. Natarcie nadzorował dowódca grupy armii, generał Émile Fayolle. W ciągu kilku dni Francuzi odebrali Niemcom Mort-Homme, wzgórze 304 i wzgórze Talou, w które przez cały 1916 rok wsiąkały tysiące żołnierzy. Guillaumat i dowódca XXXII Korpusu, generał Passaga, chcieli iść dalej i zabrać Niemcom ostatnie miejsca, z których widzieli Verdun, ale Pétain i Fayolle uznali, że kolejna bitwa na wyniszczenie się nie opłaci.
Saloniki
W grudniu 1917 roku nowy premier, Georges Clemenceau, odwołał generała Maurice’a Sarraila z dowództwa armii sprzymierzonych w Macedonii. Sarrail był skłócony z sojusznikami, a jego polityczne związki z lewicą budziły nieufność nowego premiera. Na jego miejsce Clemenceau wybrał Guillaumata, 54-letniego, wysoko cenionego generała bez politycznego zaplecza. Guillaumat przyjechał do Salonik i objął dowództwo 22 grudnia. Wiózł instrukcje podpisane przez generała Ferdinanda Focha: armie sprzymierzone miały przede wszystkim nie dopuścić nieprzyjaciela do Grecji i utrzymać front od Morza Egejskiego po jeziora albańskie.
Pod Salonikami stało wojsko sześciu narodów: Francuzi, Brytyjczycy, Serbowie, Włosi, Grecy i resztki Rosjan, a ich dowódcy od dawna nie ufali sobie nawzajem. Guillaumat, spokojny i taktowny, poprawił stosunki z Brytyjczykami i z rządem greckim Elefteriosa Wenizelosa. Nie wszystko szło gładko. Według serbskich biografów szef sztabu armii serbskiej, wojewoda Petar Bojović, pokłócił się z nim o to, czy Serbowie mają przejąć dłuższy odcinek frontu, i ustąpił ze stanowiska. Wiosną 1918 roku, w porozumieniu z Włochami, Francuzi przeprowadzili w górach między Jeziorem Ochrydzkim a rzeką Devoll dwie udane operacje, które usunęły austriacki występ i zabezpieczyły drogę zaopatrzenia lewego skrzydła frontu (zob. ofensywa w Albanii).
Przełomem był sprawdzian, który Guillaumat urządził Grekom. Brytyjczycy, a nawet sami Grecy, wątpili w wartość nowego greckiego wojska, a generał uważał, że trzeba je sprawdzić w boju. Do natarcia na silnie umocniony bułgarski występ Skra di Legen wyznaczył dywizje Korpusu Obrony Narodowej, przeszkolone przez francuskich oficerów. 30 maja 1918 roku Grecy zdobyli pozycję szturmem i odparli kontrataki. Według meldunku Guillaumata wzięto do niewoli 1812 ludzi, a według części francuskich historyków, licząc rannych, około 2500. Brytyjski historyk oficjalny Cyril Falls nazwał ten plan równie śmiałym, co przemyślanym. Bitwa pod Skra di Legen przekonała Guillaumata, że osłabieni odejściem Niemców i coraz bardziej zniechęceni Bułgarzy nie wytrzymają wielkiej ofensywy, i zaczął ją przygotowywać.
Nie zdążył. 27 maja Niemcy przełamali front nad Aisne i w kilka dni doszli nad Marnę. Clemenceau chciał mieć w stolicy generała, który budziłby zaufanie, a według Fallsa także takiego, którego przywiązanie do republiki nie budziło wątpliwości. 9 czerwca Guillaumat w pośpiechu i tajemnicy wyjechał do Francji, a dowództwo w Salonikach przejął generał Louis Franchet d’Espérey, który już pod koniec czerwca przyjął serbski plan uderzenia w najwyższych górach frontu.
1918: Paryż i Ardeny
17 czerwca 1918 roku Guillaumat zastąpił generała Auguste’a Dubaila na stanowisku gubernatora wojskowego Paryża. Według wspomnień syna generała Maxime’a Weyganda Clemenceau rozważał wtedy nawet powierzenie mu dowództwa armii francuskiej w miejsce Pétaina, ale odwiedli go od tego Foch i sojusznicy. Tej wersji nie potwierdzają jednak inne źródła.
Guillaumat odegrał też ważną rolę na odległość. Latem Franchet d’Espérey potrzebował zgody sojuszników na ofensywę w Macedonii, a Brytyjczycy i Włosi woleli nie ryzykować. Ich zgodę zdobył Guillaumat, który znał front i ludzi. Brytyjski historyk oficjalny Cyril Falls nazwał go wręcz głównym bohaterem tej historii, choć generał nie miał już formalnie nic wspólnego z Macedonią. 4 września na naradzie przy Downing Street, wypytywany przez premiera Davida Lloyda George’a, przedstawił swoje racje tak jasno, że premier oświadczył, iż go przekonał, i Brytyjczycy, którzy opierali się najdłużej, wyrazili zgodę. Guillaumat pojechał następnie do Rzymu, gdzie przekonał Włochów. Co ciekawe, sam liczył raczej na ograniczoną ofensywę, a marsz na Sofię przewidywał za pięć–sześć miesięcy. Dwa tygodnie później ruszyła ofensywa nad Wardarem, która w ciągu dwóch tygodni zmusiła Bułgarię do rozejmu.
Po zwycięskiej drugiej bitwie nad Marną Guillaumat wrócił na front. 7 października objął 5 Armię, która w pościgu za cofającymi się Niemcami przeszła rzekę Suippe, oddała Francji ruiny Craonne, a w listopadzie weszła do Rethel i dotarła w Ardeny. Za Macedonię dostał w październiku Medal Wojskowy, którym generałów odznaczano tylko za naczelne dowodzenie w obliczu nieprzyjaciela, z pochwałą, że „zaprojektował i przygotował” plan ofensywy, która zmusiła Bułgarów do proszenia o rozejm.
Po wojnie
Po wojnie był inspektorem generalnym armii i członkiem Najwyższej Rady Wojennej, a od 1924 roku dowodził francuską armią okupacyjną w Nadrenii i wszystkimi wojskami sprzymierzonymi na tym terenie. W czerwcu i lipcu 1926 roku przez cztery tygodnie był ministrem wojny w krótkotrwałym rządzie Brianda. Przewodniczył komisjom, które przygotowywały system umocnień na granicy wschodniej. Według francuskich biografów był krytyczny wobec pomysłu ciągłej linii fortów i wolał obronę w głąb, która nie wiązałaby armii. W 1927 roku ostrzegał w tajnym raporcie, że Niemcy wykorzystują łagodną okupację do przygotowań wojskowych. 30 czerwca 1930 roku w Moguncji, z francuską flagą w ręku, zakończył okupację Nadrenii. Zmarł w Nantes 18 maja 1940 roku, w dniach niemieckiej ofensywy, która rozbiła armię francuską. Jego prochy spoczywają w Pałacu Inwalidów w Paryżu.
Ocena
Historycy zgodnie widzą w Guillaumacie jednego z najzdolniejszych francuskich generałów drugiego szeregu, dowódcę metodycznego, starannie przygotowującego natarcia i oszczędzającego żołnierzy. Natarcie pod Verdun w sierpniu 1917 roku uchodzi za wzór ograniczonej operacji z przewagą artylerii, jaką Pétain chciał prowadzić po buntach. W Salonikach zastał armię skłóconą i nieufną wobec francuskiego dowództwa, a zostawił armię, która uwierzyła, że może zwyciężyć.
Spór dotyczy podziału zasług za zwycięstwo w Macedonii. Rząd francuski w oficjalnej pochwale przypisał Guillaumatowi zaprojektowanie planu ofensywy. Wielu historyków zwraca jednak uwagę, że plan uderzenia w górach był w dużej mierze dziełem serbskim, że Guillaumat zaczął przygotowania, ale nie przesądził kierunku, a Franchet d’Espérey miał odwagę ten plan przyjąć i konsekwentnie wykonać. Franchet d’Espérey został za to marszałkiem Francji, a Guillaumat, choć zasłużył się nie mniej, buławy nie dostał. Jego biograf Léon Noël tłumaczył to tym, że prezydent Raymond Poincaré był przeciwny mianowaniu marszałków w czasie pokoju.