1914: Pierwsze starcia i bitwy graniczne
Bitwa graniczna
- Daty:
- 7–25 sierpnia 1914
- Front:
- Front zachodni
- Miejsce:
- Pogranicze francusko-niemieckie i francusko-belgijskie oraz południowa Belgia, od Alzacji i Lotaryngii przez belgijskie Ardeny po doliny Sambry i Mozy oraz okolice Mons
- Strony:
- Francja, Wielka Brytania i BelgiaJoseph Joffre, Auguste Dubail, Noël de Castelnau, Pierre Ruffey, Fernand de Langle de Cary, Charles Lanrezac, Paul Pau, John French, Albert INiemcyHelmuth von Moltke, Alexander von Kluck, Karl von Bülow, Max von Hausen, Albrecht Wirtemberski, następca tronu Wilhelm, Rupprecht Bawarski, Josias von Heeringen
- Wynik:
- Zwycięstwo Niemiec. Francuskie ofensywy w Alzacji, Lotaryngii i Ardenach załamały się, a lewe skrzydło Francuzów i Brytyjczycy, zagrożeni obejściem przez Belgię, rozpoczęli wielki odwrót ku Marnie.
- Autor:
- Łukasz Skowroń
- Tagi:
- bitwa graniczna, Francja, Niemcy, Joseph Joffre
Bitwą graniczną nazywa się serię starć, które w sierpniu 1914 roku rozegrały się wzdłuż granic Francji, od Alzacji po Belgię. Nie była to jedna bitwa, lecz zderzenie dwóch planów wojennych na froncie długim na kilkaset kilometrów. Francja, wierna doktrynie ofensywy, uderzyła na wschód, do utraconych w 1871 roku Alzacji i Lotaryngii, a potem na północ, przez Ardeny. Niemcy w tym samym czasie przeprowadzały przez Belgię swoje silne prawe skrzydło, aby obejść francuskie fortyfikacje i zaatakować Francuzów od północy. W ciągu niespełna trzech tygodni francuskie natarcia załamały się jedno po drugim pod Miluzą, Morhange, Sarrebourgiem, w Ardenach i nad Sambrą, a Brytyjczycy po pierwszej bitwie pod Mons musieli się wycofać. 25 sierpnia naczelny wódz Joseph Joffre nakazał ogólny odwrót. Armia francuska zapłaciła za te kilka tygodni najwyższą cenę w swojej historii: 22 sierpnia był najkrwawszym dniem w jej dziejach.
Nazwa i daty
Nazwa pochodzi od francuskiego określenia bataille des Frontières. W niemieckiej historiografii mówi się w liczbie mnogiej o „bitwach granicznych” (Grenzschlachten), a niemiecka historia oficjalna zatytułowała tak cały pierwszy tom, poświęcony walkom na zachodzie w sierpniu 1914 roku. Brytyjczycy używają nazwy Battle of the Frontiers. Pod tym pojęciem kryją się bitwy, które każda ze stron opisywała osobno: pod Miluzą w Alzacji, pod Morhange i Sarrebourgiem w Lotaryngii, w Ardenach, nad Sambrą pod Charleroi i pod Mons. Do tej samej fazy wojny należą walki Belgów pod Liège i Namurem.
Na tej stronie przyjmujemy daty 7–25 sierpnia 1914 roku. Początek wyznacza wkroczenie francuskiego VII Korpusu do Alzacji, pierwsza ofensywa armii francuskiej w tej wojnie. Ówczesne kroniki wojny odnotowywały początek bitwy granicznej już pod 6 sierpnia, ale tego dnia do walk jeszcze nie doszło. Koniec przypada na 25 sierpnia. Tego dnia Joffre wydał rozkaz ogólnego odwrotu i tworzenia nowej armii na lewym skrzydle, padły ostatnie forty Namuru, a Niemcy ponownie zajęli Miluzę. Opracowania francuskie często kończą bitwę już 23 sierpnia, gdy francuskie armie zaczęły się cofać w Ardenach i nad Sambrą. W części literatury anglojęzycznej nazwę rozciąga się niekiedy na cały odwrót aż do początku września, czyli do bitwy nad Marną.
Tło
Niemiecki plan wojny na dwa fronty opierał się na koncepcji Alfreda von Schlieffena, szefa sztabu generalnego w latach 1891–1906, nazwanej później planem Schlieffena. Większość armii miała szybko pokonać Francję, zanim Rosja zakończy mobilizację. Ponieważ granicę francusko-niemiecką osłaniał pas twierdz od Verdun po Belfort, główne siły miały ją obejść przez neutralną Belgię i Luksemburg. Następca Schlieffena, Helmuth von Moltke, od 2 sierpnia szef sztabu armii polowej, zmienił plan: zrezygnował z przemarszu przez Holandię, a przez to musiał szybko zdobyć twierdzę Liège, i wzmocnił lewe skrzydło w Lotaryngii. Na zachodzie Niemcy wystawili siedem armii. Na prawym skrzydle, przeznaczonym do marszu przez Belgię, stanęły 1 Armia generała Alexandra von Klucka, 2 Armia generała Karla von Bülowa i 3 Armia generała Maxa von Hausena. W centrum, naprzeciw Ardenów i Luksemburga, rozwinęły się 4 Armia księcia Albrechta Wirtemberskiego i 5 Armia następcy tronu Wilhelma. Lotaryngii i Alzacji broniły 6 Armia następcy tronu Bawarii, księcia Rupprechta, i 7 Armia generała Josiasa von Heeringena, obie pod wspólnym dowództwem Rupprechta.
Francuski plan koncentracji, nazywany planem XVII, opracowano w 1913 roku w sztabie Joffre’a i obowiązywał od wiosny 1914 roku. Był to przede wszystkim plan rozmieszczenia armii, a nie gotowy plan działań. Pięć armii miało się skupić naprzeciw granicy niemieckiej: 1 Armia generała Auguste’a Dubaila w rejonie Épinal, 2 Armia generała Noëla de Castelnau pod Nancy, 3 Armia generała Pierre’a Ruffeya pod Verdun, 5 Armia generała Charles’a Lanrezaca dalej na północ, aż po Mézières, a 4 Armia generała Fernanda de Langle de Cary w odwodzie za nimi. Francuski sztab liczył się z niemieckim marszem przez Belgię, ale zakładał, że Niemcy pójdą tylko przez jej południową część, na południe od Mozy i Sambry. Uważał bowiem, że do szerszego obejścia nie wystarczy im wojsk, i nie docenił niemieckich dywizji rezerwowych, które w sierpniu 1914 roku walczyły w pierwszej linii. Przedwojenna doktryna, na czele z ideą ofensywy „do upadłego” (offensive à outrance), stawiała na natarcie piechoty z bagnetem, wspieranej lekką artylerią polową. Po lewej stronie Francuzów miał stanąć Brytyjski Korpus Ekspedycyjny marszałka Johna Frencha, cztery dywizje piechoty i dywizja kawalerii, skoncentrowany w rejonie Maubeuge.
Pierwsze strzały na granicy francuskiej padły 2 sierpnia pod Joncherey, a tego samego dnia wojska niemieckie weszły do Luksemburga. 4 sierpnia wojska niemieckie przekroczyły granicę belgijską i zaatakowały Liège. Opór belgijskich fortów, które broniły się do 16 sierpnia, nie wstrzymał niemieckiej koncentracji, ale pozwolił Francuzom i Brytyjczykom zyskać kilka dni.
Alzacja i Belgia, 7–19 sierpnia
Pierwszy ruch wykonali Francuzi. 7 sierpnia VII Korpus generała Louisa Bonneau wyruszył spod Belfortu do Alzacji-Lotaryngii, niemieckiej prowincji od czasu wojny francusko-pruskiej, i 8 sierpnia wkroczył do Miluzy. Natarcie miało przede wszystkim znaczenie symboliczne i nie było wsparte większymi siłami. Gdy 9 sierpnia uderzyła niemiecka 7 Armia, Bonneau wycofał się w stronę Belfortu i jako jeden z pierwszych generałów stracił dowództwo. Joffre utworzył wtedy z VII Korpusu i kilku dywizji odwodowych Armię Alzacji generała Paula Pau, która 19 sierpnia po raz drugi zajęła Miluzę.
W tym samym czasie wywiad francuski coraz wyraźniej widział, że niemieckie kolumny przechodzą przez Belgię, także na północ od Mozy. 12 sierpnia niemiecka kawaleria została odparta przez Belgów pod Haelen, a 15 sierpnia francuski I Korpus generała Louisa Franchet d’Espérey obronił most na Mozie w Dinant. Ranny został tam porucznik Charles de Gaulle. Lanrezac od kilku dni ostrzegał, że grozi mu obejście od północy. Dopiero 15 sierpnia Joffre zgodził się przesunąć 5 Armię na północny zachód, w widły Sambry i Mozy. Wciąż jednak wierzył, że siła Niemców na skrzydłach oznacza słabość ich centrum, i przygotowywał tam główne uderzenie. Po ciężkich walkach nad Gete armia belgijska króla Alberta I wycofała się 18–20 sierpnia do twierdzy Antwerpia, a 20 sierpnia Niemcy zajęli Brukselę. Droga na zachód i południe stała przed armiami Klucka i Bülowa otworem.
Lotaryngia, 14–25 sierpnia
Główna ofensywa francuska zaczęła się 14 sierpnia w Lotaryngii, na południe od niemieckiej strefy umocnionej Metz–Thionville. 1 Armia Dubaila nacierała na Sarrebourg i przełęcze Wogezów, a 2 Armia Castelnau na Morhange. Obie armie posuwały się w rozbieżnych kierunkach, a Niemcy wycofywali się przed nimi na przygotowane pozycje. 18 sierpnia Francuzi weszli do opuszczonego Sarrebourga, w kolejnych dniach do Dieuze i Château-Salins. 20 sierpnia Rupprecht przeszedł do kontrofensywy całością 6 i 7 Armii. Pod Morhange ciężka artyleria i karabiny maszynowe rozbiły korpusy 2 Armii, wśród nich XX Korpus generała Ferdinanda Focha. Zginął tam syn generała Castelnau. Po walkach pod Sarrebourgiem 20 i 21 sierpnia musiała się wycofać także 1 Armia.
Francuzi cofnęli się za granicę, za Meurthe i na wzgórza Grand Couronné przed Nancy, a 22 sierpnia Niemcy zajęli Lunéville. Moltke zgodził się, by Rupprecht ścigał pokonanych zamiast przekazywać wojska na prawe skrzydło. Niemieckie natarcie skierowało się na przesmyk Charmes, lukę między twierdzami Toul i Épinal. Do 25 sierpnia obie armie francuskie uporządkowały się na nowej linii, a 25 sierpnia przeszły do kontrataku. Nowa bitwa nad Mortagne zakończyła się już niemiecką porażką.
Ardeny, 21–24 sierpnia
Według Joffre’a skoro Niemcy byli silni w Belgii i w Lotaryngii, ich centrum w Ardenach i Luksemburgu musiało być słabe. Tam postanowił zadać główny cios. Aby uwolnić 3 Armię do natarcia, jej prawe skrzydło, złożone z dywizji rezerwowych naprzeciw Metzu, wydzielono 19 sierpnia jako Armię Lotaryngii generała Michela Josepha Maunoury’ego. 21 sierpnia 3 Armia Ruffeya ruszyła w kierunku Arlon i Longwy, a 4 Armia Langle de Cary’ego przeszła rzekę Semois w kierunku Neufchâteau. Francuzi mieli słabe rozpoznanie i złe mapy, a gęste lasy i poranne mgły ograniczały widoczność. Zamiast słabej osłony natrafili na dwie pełne armie niemieckie, 4 i 5, które same szły do natarcia.
22 sierpnia kolumny zderzyły się w wielu miejscach naraz: pod Longwy, Virton i Ethe w pasie 3 Armii, pod Rossignol, Neufchâteau, Bertrix i Maissin w pasie 4 Armii. Większość tych starć Francuzi przegrali. Pod Rossignol Korpus Kolonialny stracił według Roberta Doughty’ego ponad 11,6 tysiąca ludzi, a jego 3 Dywizja Kolonialna została niemal zniszczona. 23 sierpnia obie armie francuskie wróciły na linie wyjściowe, a 24 sierpnia Joffre nakazał 4 Armii odwrót za Mozę. Armia Ruffeya cofała się ku Verdun.
Sambra, Namur i Mons, 20–24 sierpnia
Na lewym skrzydle 5 Armia Lanrezaca po marszu dochodzącym do stu kilometrów zajęła od 19 sierpnia pozycje w widłach Sambry i Mozy. Na jej prawym skrzydle broniła się twierdza Namur, którą 20 sierpnia otoczyło zgrupowanie z armii Bülowa, a ciężkie moździerze zaczęły ją rozbijać 21 sierpnia. Tego samego dnia gwardia i X Korpus z 2 Armii uchwyciły przeprawy na Sambrze między Namurem a Charleroi, zanim Francuzi zdążyli je obsadzić. 22 sierpnia francuskie kontrataki załamały się z ciężkimi stratami. 23 sierpnia 3 Armia Hausena przeszła Mozę pod Dinant i zagroziła prawemu skrzydłu Lanrezaca, a Belgowie opuścili Namur. Wieczorem 23 sierpnia Lanrezac, nie uzgodniwszy tego w pełni z Brytyjczykami, nakazał odwrót. W tych dniach Niemcy dopuścili się masowych zbrodni na ludności cywilnej. W Tamines 22 sierpnia, a w Dinant 23 sierpnia rozstrzelali łącznie ponad tysiąc mieszkańców, co przeszło do historii jako część „gwałtu na Belgii”.
Brytyjski Korpus Ekspedycyjny stanął 22 sierpnia wzdłuż kanału Mons–Condé pod Mons, na lewo od Francuzów. Dowódca jego II Korpusu, generał James Grierson, zmarł nagle w pociągu 17 sierpnia, a zastąpił go generał Horace Smith-Dorrien. 23 sierpnia na Brytyjczyków natarła armia Klucka. Ogień zawodowej piechoty zadał Niemcom ciężkie straty i opóźnił ich o dzień, ale wieczorem, po wiadomości o odwrocie 5 Armii, French również nakazał odwrót. Według brytyjskiej historii oficjalnej Korpus stracił pod Mons nieco ponad 1600 ludzi, prawie wszystkich w II Korpusie. 24 sierpnia jego tylne straże stoczyły ciężkie walki pod Elouges i Audregnies, a straty tego dnia okazały się większe niż w samej bitwie.
Kryzys 24–25 sierpnia
Rano 24 sierpnia Joffre przyznał w meldunku do ministra wojny, że ofensywa nie powiodła się na całym froncie. Winą obarczył dowódców i żołnierzy, którzy według niego nie wykazali w polu oczekiwanych zdolności ofensywnych. Historycy, jak Robert Doughty, uważają tę ocenę za niesprawiedliwą: przyczyną klęski były błędne założenia samego naczelnego dowództwa co do sił i rozmieszczenia Niemców oraz rozproszenie francuskiego wysiłku na kilka kierunków. Tego samego dnia armie przeszły do obrony. Już 23 sierpnia Ruffey przyznał w rozkazie, że ataki jego wojsk zawiodły, bo piechota szła do natarcia bez przygotowania artyleryjskiego.
25 sierpnia Joffre wydał instrukcję ogólną nr 2. Lewe skrzydło i centrum miały się wycofywać na linię od Verdun przez Reims po Amiens, niszcząc za sobą koleje i opóźniając pościg. W rejonie Amiens miała powstać z wojsk przewożonych ze wschodu nowa armia, która później jako 6 Armia Maunoury’ego oskrzydli niemieckie prawe skrzydło nad Marną. Do tworzenia nowych sił oddano też znaczną część Armii Alzacji, a 25 sierpnia Niemcy ponownie zajęli opuszczoną Miluzę. Ostatnie forty Namuru skapitulowały, a w tym samym czasie zaczęło się oblężenie Maubeuge. Tego dnia także Moltke, przekonany, że na zachodzie zapadło już rozstrzygnięcie, postanowił wysłać do Prus Wschodnich dwa korpusy z prawego skrzydła, zwolnione po upadku Namuru.
Wielki odwrót trwał niemal dwa tygodnie. 26 sierpnia Brytyjczycy stoczyli bitwę pod Le Cateau, a 29 sierpnia Lanrezac zatrzymał się, by uderzyć pod Guise. Na początku września wojska sprzymierzone zatrzymały się nad Marną i przeszły do kontrofensywy.
Straty
Dokładnych strat bitwy granicznej nie da się podać, bo armie liczyły je za cały miesiąc, a nie za poszczególne bitwy. Według danych naczelnego dowództwa francuskiego, przytoczonych we francuskiej historii oficjalnej, w sierpniu 1914 roku armia francuska straciła ponad 206 tysięcy żołnierzy, w tym ponad 20 tysięcy zabitych i niemal 108 tysięcy zaginionych, wśród których byli też polegli pozostawieni na polu bitwy i jeńcy. Późniejsze szacunki, przytaczane m.in. przez Holgera Herwiga i Davida Stevensona, mówią o około 260 tysiącach zabitych, rannych i zaginionych w pierwszym miesiącu wojny, w tym około 75 tysiącach zabitych. Według tych samych szacunków 22 sierpnia, w Ardenach, nad Sambrą i w Lotaryngii, zginęło około 27 tysięcy Francuzów.
Straty niemieckie były wyraźnie mniejsze. Niemieckie sprawozdanie sanitarne, przytaczane we francuskich opracowaniach, podaje za sierpień 1914 roku około 136 tysięcy zabitych, rannych i zaginionych. Same 6 i 7 Armia, walczące w Lotaryngii i Alzacji, straciły według Herwiga w sierpniu łącznie około 66 tysięcy ludzi. Brytyjczycy stracili pod Mons nieco ponad 1600 ludzi, a Belgowie pod Namurem około 15 tysięcy.
Znaczenie
Bitwa graniczna przekreśliła francuski plan wojny. Ofensywy w Alzacji, Lotaryngii i Ardenach nie przyniosły niczego poza ogromnymi stratami, a niemieckie prawe skrzydło przeszło przez Belgię niemal tak, jak przewidywali niemieccy planiści. Klęska obnażyła słabości armii francuskiej: przecenianie natarcia na bagnety, słabą współpracę piechoty z artylerią, brak ciężkich dział i złe rozpoznanie. Joffre szukał winnych wśród podwładnych. Do 6 września odsunął dwóch dowódców armii, w tym Ruffeya i Lanrezaca, dziesięciu dowódców korpusów i 38 dowódców dywizji. Wielu z nich odesłano do Limoges, od czego Francuzi ukuli słowo limoger, „zdymisjonować”.
Niemcy odnieśli jednak zwycięstwo, a nie rozstrzygnięcie. Armia francuska wycofała się pobita, ale nie rozbita, a w Lotaryngii utrzymała linię przed Nancy i Épinal, dzięki czemu Joffre mógł przerzucać dywizje ze wschodu na zachód. Odwrót spod Mons i znad Sambry, choć wyczerpujący, nie zamienił się w pogrom. Przekonanie Moltkego o zwycięstwie, które skłoniło go do wysłania dwóch korpusów na wschód i do pościgu w Lotaryngii, osłabiło niemieckie prawe skrzydło akurat przed decydującą bitwą. Kilka dni później, nad Marną, francuskie i brytyjskie armie, które przeżyły bitwę graniczną, zatrzymały niemieckie natarcie.