Rosja · Ententa
Aleksandr Kołczak
Dowódca Floty Czarnomorskiej (1916–1917), Najwyższy Władca Rosji (1918–1920)
- Urodzony:
- 16 listopada 1874, Petersburg
- Zmarł:
- 7 lutego 1920, Irkuck
- Autor:
- Łukasz Skowroń
- Tagi:
- Rosja, Morze Czarne, miny morskie, rewolucja październikowa
Admirał Aleksandr Kołczak był najzdolniejszym rosyjskim dowódcą morskim tej wojny i jedną z najbardziej tragicznych postaci rosyjskiej rewolucji. Zanim został żołnierzem, zyskał sławę jako badacz Arktyki. W latach 1914–1916 jako sztabowiec i dowódca Dywizji Minowej Floty Bałtyckiej był głównym autorem rosyjskiej wojny minowej przeciw Niemcom. Od lata 1916 roku jako najmłodszy dowódca floty w armiach walczących państw prowadził Flotę Czarnomorską, która zamknęła Turków i Niemców w Bosforze. W czerwcu 1917 roku zbuntowani marynarze odebrali mu dowództwo. Po przewrocie bolszewickim, nie godząc się na wyjście Rosji z wojny, zgłosił się do służby u Brytyjczyków, a w listopadzie 1918 roku stanął w Omsku na czele białej Rosji jako Najwyższy Władca. Zginął rozstrzelany przez bolszewików.
Przed wojną
Urodził się 16 listopada 1874 roku (4 listopada według kalendarza juliańskiego) pod Petersburgiem, w rodzinie oficera artylerii morskiej, weterana obrony Sewastopola z lat 1854–1855. W 1894 roku ukończył z wyróżnieniem Morski Korpus Kadetów. Pływał na Pacyfiku i publikował prace z hydrologii. W latach 1900–1902 jako hydrolog uczestniczył w wyprawie polarnej barona Eduarda Tolla na statku „Zaria” i badał Wyspy Nowosyberyjskie. Gdy Toll zaginął, Kołczak w 1903 roku zorganizował wyprawę ratunkową, która odnalazła ślady zaginionych, ale nie ich samych. W Rosji nazywano go odtąd „Kołczakiem Polarnym”.
W czasie wojny z Japonią brał udział w obronie Port Artur, dzisiejszego Lüshunkou. Dowodził niszczycielem „Sierdityj”, stawiał miny, a według rosyjskich autorów na jednej z nich zatonął japoński krążownik „Takasago”. Potem dowodził baterią lądową, został ranny i po kapitulacji twierdzy trafił do niewoli w Nagasaki. Po wojnie należał do twórców Morskiego Sztabu Generalnego, występował w Dumie jako rzecznik odbudowy floty, a w latach 1909–1910 dowodził lodołamaczem „Wajgacz” w wyprawie hydrograficznej na Oceanie Arktycznym. Od 1912 roku służył we Flocie Bałtyckiej, gdzie admirał Nikołaj von Essen uczynił go szefem wydziału operacyjnego swojego sztabu.
Wojna minowa na Bałtyku
Rosyjskie plany zakładały, że słabsza Flota Bałtycka będzie bronić Zatoki Fińskiej i stolicy za polami minowymi. W przededniu wojny to Kołczak przygotowywał rozkazy do ich postawienia. Essen nie chciał jednak tylko się bronić. Jesienią 1914 roku sztab Kołczaka przygotował ofensywne minowanie podejść do niemieckich portów. Rosyjskie niszczyciele i krążowniki stawiały nocą miny pod Kłajpedą, koło Bornholmu, Rugii i w Zatoce Gdańskiej. Kołczak, który uważał, że autor planu powinien brać udział w jego wykonaniu, sam wypływał na te akcje. Na rosyjskich minach zatonął w listopadzie 1914 roku krążownik pancerny „Friedrich Carl”, a uszkodzenia odniosły kolejne niemieckie okręty. W lutym 1915 roku Kołczak sam poprowadził cztery niszczyciele, które wśród lodu postawiły miny w Zatoce Gdańskiej.
Pola minowe odegrały też ważną rolę w obronie Zatoki Ryskiej. W sierpniu 1915 roku niemiecka flota próbowała się do niej wedrzeć i straciła na minach kilka trałowców i niszczycieli. Jesienią Kołczak objął, początkowo tymczasowo, Dywizję Minową, najbardziej aktywne zgrupowanie floty. Wspierał ogniem okrętów rosyjską 12 Armię broniącą wybrzeża Kurlandii, a w październiku przeprowadził udany desant na tyłach Niemców na przylądku Domesnes. W kwietniu 1916 roku został kontradmirałem. Jego niszczyciele polowały na niemieckie konwoje wożące rudę żelaza ze Szwecji, choć wynik najgłośniejszego z tych wypadów, pod koniec maja 1916 roku, był skromny.
Flota Czarnomorska
Latem 1916 roku car awansował 41-letniego Kołczaka na wiceadmirała, z pominięciem wielu starszych oficerów, i powierzył mu Flotę Czarnomorską. Nowy dowódca przyjął zasadę, że miny trzeba stawiać nie przed własnymi portami, lecz tuż przy brzegach przeciwnika, w kilku warstwach, szybciej, niż wróg zdoła je wytrałować. Okręty podwodne i minowce zablokowały wyjście z Bosforu i bułgarską Warnę. Niemiecki krążownik liniowy Goeben i lekki krążownik Breslau, które od 1914 roku pod turecką banderą napadały na rosyjskie wybrzeże, tylko sporadycznie odważały się wychodzić w morze, a pod Warną i u wejścia do Bosforu zatonęły na minach dwa niemieckie okręty podwodne. Rosyjskie okręty niszczyły tureckie statki wożące węgiel z Zonguldaku do Konstantynopola i zabezpieczały przewozy dla armii walczącej na Kaukazie.
Najcięższą stratą tego okresu była eksplozja nowego pancernika „Impieratrica Marija” w Sewastopolu 20 października 1916 roku. Kołczak przypłynął na płonący okręt i sam kierował akcją ratunkową, ale okrętu nie dało się ocalić. Przyczyny wybuchu nie ustalono. Zimą przygotowywał wielki desant na Bosfor, zaplanowany na wiosnę 1917 roku, i wspierał okrętami obronę delty Dunaju po klęsce Rumunii. Do desantu nie doszło, przekreśliła go rewolucja.
Rewolucja i bunt w Sewastopolu
Gdy 15 marca 1917 roku generał Aleksiejew zapytał dowódców frontów i flot o zdanie w sprawie abdykacji cara, Kołczak nie odpowiedział. Kiedy upadek monarchii stał się faktem, sam ogłosił załogom wieści ze stolicy i uznał Rząd Tymczasowy. W Sewastopolu, inaczej niż w Helsinkach i Kronsztadzie, gdzie marynarze mordowali oficerów, nie doszło do rozlewu krwi. Dzięki osobistemu autorytetowi admirał przez kilka miesięcy utrzymywał flotę w posłuszeństwie. W maju w głośnym przemówieniu ostrzegał, że armia i flota giną, a Flota Bałtycka przestała istnieć jako siła zbrojna.
W czerwcu przybyli z Bałtyku agitatorzy, w dużej części bolszewicy. 19 czerwca 1917 roku marynarze zażądali rozbrojenia oficerów. Kołczak zakazał oporu, zebrał załogę okrętu flagowego, oświadczył, że nie chce już nimi dowodzić, i wyrzucił do morza swoją szablę, złotą broń za obronę Port Artur. Gest ten obiegł prasę Rosji i państw sprzymierzonych. Wezwany do Piotrogrodu, przedstawił rządowi swój pogląd, że ratunkiem jest tylko przywrócenie surowej dyscypliny i kary śmierci w wojsku. Prawicowa prasa i tajne organizacje oficerskie zaczęły widzieć w nim kandydata na dyktatora. Premier Aleksander Kiereński chętnie pozbył się go z kraju. W sierpniu admirał wyjechał z misją morską do Wielkiej Brytanii i Stanów Zjednoczonych, gdzie misja senatora Elihu Roota zaprosiła go jako doradcę w sprawie planowanych operacji na cieśninach.
Między wojną a wojną domową
W Londynie przyjął go Pierwszy Lord Morski admirał John Jellicoe, w Stanach Zjednoczonych odwiedzał porty i okręty, ale Amerykanie zrezygnowali już z planów działań przeciw cieśninom. Wiadomość o przewrocie bolszewickim zastała go w drodze powrotnej, w Japonii. Kołczak uważał, że Rosja wciąż jest związana sojuszem, a pokój z Niemcami, do którego dążył rząd Lenina, uznawał za hańbę. W grudniu 1917 roku zgłosił się do ambasady brytyjskiej w Tokio z propozycją służby „bezwarunkowo i w jakimkolwiek charakterze”, nawet jako szeregowiec. Brytyjczycy przyjęli ofertę i wysłali go na front mezopotamski.
W Singapurze w marcu 1918 roku dostał nowe polecenie. Miał wracać do Mandżurii, gdzie wzdłuż Kolei Wschodniochińskiej w Harbinie zbierały się rozproszone rosyjskie oddziały antybolszewickie. Wszedł do zarządu kolei, ale nie zdołał zjednoczyć sił, skłóconych z administracją generała Horwata i z atamanem Grigorijem Siemionowem, za którym stali Japończycy. Rozgoryczony wyjechał latem do Japonii. Jesienią ruszył przez Władywostok na zachód, by dołączyć do białych na południu Rosji, i 13 października 1918 roku przyjechał do Omska.
Najwyższy Władca
W Omsku na początku listopada objął stanowisko ministra wojny i marynarki w Ogólnorosyjskim Rządzie Tymczasowym, zwanym Dyrektoriatem. W nocy z 17 na 18 listopada 1918 roku, tydzień po rozejmie w Compiègne, kozaccy oficerowie aresztowali eserowskich członków Dyrektoriatu, a Rada Ministrów przekazała władzę Kołczakowi, mianowała go pełnym admirałem i Najwyższym Władcą Rosji. Czy wiedział wcześniej o spisku, pozostaje sporne. Jego władzę uznali później inni przywódcy białych, w tym generałowie Anton Denikin i Nikołaj Judenicz. W grudniu jego wojska zdobyły Perm, a wiosną 1919 roku podeszły pod Wołgę.
Po wojnie
Ofensywa załamała się latem 1919 roku. Armia Czerwona przeszła Ural, a w listopadzie zajęła Omsk. Kołczak wycofywał się koleją transsyberyjską, wioząc rezerwę złota dawnego imperium. Ani Brytyjczycy, ani Francuzi, ani Amerykanie nie uznali formalnie jego rządu, Japończycy działali na własną rękę, a Korpus Czechosłowacki chciał już tylko wrócić do domu. W styczniu 1920 roku Czechosłowacy, za zgodą szefa misji sprzymierzonych generała Maurice’a Janina, wydali admirała lewicowym władzom Irkucka, które wkrótce przekazały władzę bolszewikom. Po dziewięciu dniach przesłuchań, w nocy z 6 na 7 lutego 1920 roku, Kołczaka i jego premiera Wiktora Piepielajewa rozstrzelano, a ciała wrzucono pod lód Angary.
Ocena
Jako marynarz Kołczak zbiera niemal jednogłośnie wysokie oceny. Był jednym z najlepszych specjalistów od wojny minowej swoich czasów, odważnym i pomysłowym dowódcą, któremu Rosja zawdzięczała najlepsze wyniki na morzu w tej wojnie. Bałtyckie pola minowe zadały Niemcom wyraźnie większe straty niż Rosjanom, a Flota Czarnomorska pod jego dowództwem panowała na Morzu Czarnym. Krytycy wytykają mu stratę „Impieratricy Mariji” i to, że flotą liniową dowodził bez doświadczenia na dużych okrętach.
Znacznie surowiej oceniany jest jako polityk. Brytyjski generał Alfred Knox chwalił jego charakter i patriotyzm, ale nawet życzliwi mu ludzie opisywali go jako nerwowego idealistę, łatwo ulegającego doradcom i obcego polityce. Richard Pipes i inni historycy wskazują, że jego rząd nie zdobył poparcia chłopów, zraził socjalistów i nie panował nad samowolą atamanów i oficerów, którzy dopuszczali się na Syberii okrutnego białego terroru. Historiografia radziecka widziała w nim dyktatora na usługach Ententy, rosyjscy emigranci i część dzisiejszych autorów w Rosji, męczennika sprawy narodowej. Sądowe próby jego rehabilitacji w Rosji nie powiodły się. Dla historii pierwszej wojny światowej najważniejsze pozostaje to, że do końca uważał się za sojusznika Ententy i nie uznał wyjścia Rosji z wojny.