TheGreatWar.pl
← Wszystkie bitwy

1914: Nad Aisne i wyścig do morza

Wyścig do morza

Daty:
15 września – 19 października 1914
Front:
Front zachodni
Miejsce:
Północna Francja i zachodnia Belgia, od Oise przez Pikardię, Artois i francuską Flandrię po wybrzeże Morza Północnego pod Nieuport
Strony:
FrancjaJoseph Joffre, Noël de Castelnau, Louis de Maud'huy, Ferdinand Foch
Wielka BrytaniaJohn French
BelgiaAlbert I
Wynik:
Nierozstrzygnięty. Żadna ze stron nie obeszła skrzydła przeciwnika. Front zachodni sięgnął Morza Północnego, a walka przeniosła się pod Ypres i nad Yser.
Autor:
Natalia
Tagi:
Francja, Niemcy, Brytyjski Korpus Ekspedycyjny, wyścig do morza

Wyścigiem do morza nazywa się serię manewrów i bitew, które jesienią 1914 roku przesunęły front zachodni znad Aisne aż na wybrzeże Morza Północnego. Gdy po bitwie nad Marną Niemcy okopali się na wzgórzach nad Aisne i natarcia czołowe zawiodły, obie strony zaczęły przerzucać korpusy na zachód i północ, by obejść otwarte skrzydło przeciwnika. Za każdym razem natrafiały na wojska, które druga strona przywiozła tam w tym samym celu. Starcie kończyło się bez rozstrzygnięcia, nowy odcinek frontu zastygał w okopach, a próba obejścia przenosiła się kilkadziesiąt kilometrów dalej na północ. W ciągu pięciu tygodni walki przeszły przez Pikardię, Artois i francuską Flandrię, a w tym samym czasie Niemcy zdobyli Antwerpię. W połowie października ostatnią lukę wypełniły armia belgijska i Brytyjczycy. Wolnego skrzydła już nie było, a wojna na zachodzie weszła w fazę wielkich bitew o przełamanie.

Nazwa i daty

Nazwa „wyścig do morza” (fr. course à la mer, niem. Wettlauf zum Meer, ang. Race to the Sea, ros. bieg k moriu) przyjęła się powszechnie, choć opisuje te wydarzenia błędnie. Żadna ze stron nie ścigała się do wybrzeża. Obie chciały obejść północne skrzydło przeciwnika i uderzyć na jego tyły, a do morza doszły dlatego, że tam skończyło się miejsce na kolejne próby. Historycy od dawna zwracają na to uwagę. Brytyjski badacz niemieckiej armii Jack Sheldon pisze o okresie „błędnie nazwanym” wyścigiem do morza, a we francuskich opracowaniach spotyka się trafniejsze określenie course au débordement, czyli wyścig do oskrzydlenia. Niemiecka historia oficjalna opisała kolejne próby obejścia skrzydła bez wspólnej nazwy.

Granice wyścigu są umowne i każdy autor wyznacza je inaczej. Brytyjski historyk oficjalny James Edmonds podał w jednym tomie daty 15 września – 15 października 1914 roku, a w innym 17 września – 19 października. Francuski generał Palat zatytułował swój tom o tych walkach „La course à la mer (14 septembre – 15 octobre 1914)”. Hew Strachan przyjmuje daty 15 września – 17 października, a Robert Doughty 17 września – 17 października. Niektóre opracowania francuskie rozciągają „wyścig do morza” na całą jesień, aż do wygaśnięcia walk we Flandrii w listopadzie i grudniu.

Na tej stronie przyjmujemy daty 15 września – 19 października 1914 roku. Pierwsza to dzień, w którym brytyjska nomenklatura kończy bitwę nad Aisne, a niemiecki szef sztabu zaczął planować przerzut armii na zachodnie skrzydło. Druga to początek pierwszej bitwy pod Ypres, w której wojna manewrowa ustąpiła miejsca niemieckiej próbie przełamania już ciągłego frontu. Część bitew zaliczanych do ostatniego etapu wyścigu, toczonych pod La Bassée, Armentières i Messines oraz nad Yser, trwała jeszcze do listopada.

Tło: otwarte skrzydło

W połowie września 1914 roku front ciągnął się nieprzerwanie od granicy szwajcarskiej przez Lotaryngię, okolice Verdun i Reims po Aisne i Oise w okolicach Compiègne. Na zachód i północ od Oise, aż po kanał La Manche, rozciągała się przestrzeń niemal pozbawiona wojsk. Krążyła po niej kawaleria obu stron, a bronić jej mogły tylko francuskie dywizje terytorialne, złożone ze starszych rezerwistów. Kto pierwszy zebrałby tam silną armię, mógł obejść skrzydło przeciwnika.

Po stronie niemieckiej nastąpiła właśnie zmiana dowództwa. 14 września cesarz odsunął Helmutha von Moltkego, załamanego klęską nad Marną, a kierowanie armią przejął pruski minister wojny, generał Erich von Falkenhayn. Zmianę utrzymywano w tajemnicy do listopada. Falkenhayn rozważał najpierw dalszy odwrót i przegrupowanie, ale według części historyków porzucił ten plan, gdy jego sztab uznał, że kolejne cofanie się złamie morale wojska. Postawił na przerzucenie 6 Armii następcy tronu Bawarii, księcia Ruprechta, z Lotaryngii na prawe skrzydło, obok 1 Armii Alexandra von Klucka. Jednocześnie armie w centrum miały atakować, by przykuć Francuzów do ich pozycji. Jedno z tych natarć, na południe od Verdun, przyniosło Niemcom w drugiej połowie września zdobycie Saint-Mihiel i wysunięty klin na zachodnim brzegu Mozy.

Naczelny wódz francuski, generał Joseph Joffre, myślał tak samo. Już w czasie walk nad Aisne przewoził na lewe skrzydło korpusy zdejmowane z Lotaryngii i z centrum. W tej rywalizacji Francuzi mieli przewagę linii wewnętrznych. Ich koleje były nietknięte i biegły łukiem za frontem, a niemieckie korpusy musiały korzystać z torów w Belgii i północnej Francji, zniszczonych w czasie sierpniowego pochodu i odwrotu znad Marny. Niemcy jednak także zdążali na czas, bo jechali krótszą drogą, a ich przeciwnik nie miał rezerw, by wykorzystać każdą lukę. Przez pięć tygodni obie strony przybywały w nowe miejsce mniej więcej równocześnie.

Pierwszy etap: między Oise a Sommą

Pierwsze próby obejścia zaczęły się tuż obok pola bitwy nad Aisne. Od 17 września lewe skrzydło francuskiej 6 Armii nacierało wzdłuż Oise w stronę Noyon, ale natrafiło na prawe skrzydło Klucka i po kilku dniach walk utknęło. Tymczasem na lewo od niej Joffre gromadził nową 2 Armię. Dowództwo powierzył generałowi Noëlowi de Castelnau, który przybył ze sztabem z Lotaryngii, gdzie wcześniej obronił Nancy. W skład armii weszły korpusy przekazane przez 6 Armię i przewiezione ze wschodu, a jej skrzydło osłaniał korpus kawalerii generała Louisa Conneau. Wojska wyładowywały się w okolicach Amiens.

22 września 2 Armia ruszyła na wschód, na linii od Lassigny przez Roye po Chaulnes. Tak zaczęła się pierwsza bitwa w Pikardii. Naprzeciw stanęły niemiecki II Korpus, który dopiero nadszedł znad Aisne, i IX Korpus Rezerwowy, a w następnych dniach korpus XVIII, zdjęty z frontu pod Reims. Niemieckie kontrataki zatrzymały Francuzów i odebrały im część zdobytego terenu. Do 26 września siły obu stron się wyczerpały, a front między Oise a Sommą zastygł na linii od okolic Ribécourt przez Lassigny i Roye.

Falkenhayn około 21 września postanowił skupić 6 Armię w rejonie Amiens i uderzyć nią na zachód, w stronę wybrzeża. Francuskie natarcie w Pikardii zmusiło go jednak do rzucania jej korpusów do walki, gdy tylko przyjeżdżały. Na południe od Sommy skierował XXI Korpus i I Bawarski Korpus, a na północ od rzeki II Bawarski Korpus i XIV Korpus Rezerwowy. Te ostatnie starły się z Francuzami w okolicach Albert, w bitwie, którą brytyjska nomenklatura datuje na 22–25 września, a większość opracowań na 25–29 września. Niemcy zajęli 26 września Bapaume, a następnego dnia Thiepval, lecz Albert nie zdobyli. Pod koniec września front zastygł na wzgórzach od Maricourt nad Sommą przez Fricourt po Thiepval. Na tej linii w lipcu 1916 roku miała się zacząć brytyjsko-francuska ofensywa nad Sommą.

Drugi etap: Artois

Na północ od Albert, między Sommą a zagłębiem węglowym wokół Lens i Douai, wciąż nie było frontu. Joffre utworzył tam pod koniec września kolejne zgrupowanie pod dowództwem generała Louisa de Maud’huy, początkowo podporządkowane Castelnau. Zbierało się ono wokół Arras, a jego trzonem był przewieziony koleją X Korpus. Falkenhayn 28 września polecił Rupprechtowi natarcie pod Arras. Do Artois zmierzały Korpus Gwardii i IV Korpus, zdjęte znad Aisne, oraz I Bawarski Korpus Rezerwowy z Lotaryngii, a dalej na północ szły niemieckie korpusy kawalerii.

Pierwsza bitwa w Artois, datowana na 27 września – 12 października, zaczęła się od zbierania sił. 1 października Niemcy uprzedzili francuskie natarcie i uderzyli na odcinku między Arras a Douai. W kolejnych dniach Rupprecht przenosił ciężar walk na północ od miasta. 4 października Niemcy wkroczyli do Lens i weszli na wzgórza Vimy, a na francuskim skrzydle otworzyła się luka. Maud’huy i Castelnau uznali, że trzeba się cofnąć. Joffre zakazał odwrotu, wyłączył zgrupowanie Maud’huy spod władzy Castelnau i przekształcił je w samodzielną 10 Armię, formalnie utworzoną 5 października. Na swojego zastępcę, odpowiedzialnego za koordynację wszystkich armii na północ od Oise, wyznaczył generała Ferdinanda Focha, dotąd dowódcę 9 Armii. Foch natychmiast pojechał na północ i powtarzał dowódcom, że odwrót nie wchodzi w grę. Do 6 października kryzys minął. Arras pozostało w rękach francuskich, choć front zatrzymał się tuż za jego wschodnimi przedmieściami, a Niemcy zajęli wzgórze Lorette. Lokalne walki trwały jeszcze do 12 października.

Tymczasem niemiecka kawaleria zapuszczała się na równinę francuskiej Flandrii, gdzie stały tylko słabe oddziały francuskie. IV Korpus Kawalerii przeszedł 7 października przez Ypres, a następnego dnia przez Bailleul i doszedł pod Hazebrouck. Tam zatrzymały go francuskie dywizje terytorialne i kawaleria, więc cofnął się na wzgórza wokół Bailleul. Na południe od rzeki Lys kolejne niemieckie korpusy kawalerii próbowały przebić się między La Bassée a Armentières, ale zatrzymała je francuska jazda i nadciągający XXI Korpus. 6 października Falkenhayn wstrzymał niemieckie próby przełamania w Pikardii i kierował świeże siły jeszcze dalej na północ.

Antwerpia i armia belgijska

Wyścig toczył się w cieniu walki o Antwerpię. Armia belgijska od sierpnia opierała się na fortach tej twierdzy i swoimi wypadami wiązała w Belgii znaczne siły niemieckie. Po Marnie Falkenhayn uznał, że trzeba ją zlikwidować, zanim zagrozi komunikacji armii walczących we Francji. 27 września wojska generała Hansa von Beselera rozpoczęły oblężenie Antwerpii, a od następnego dnia ciężkie moździerze kruszyły forty zewnętrznego pierścienia. Pierwszy lord Admiralicji, Winston Churchill, przybył do miasta 3 października i przysłał na pomoc brytyjską Dywizję Marynarki. Od 6 października w Zeebrugge i Ostendzie lądowały też brytyjska 7 Dywizja i 3 Dywizja Kawalerii, które utworzyły IV Korpus generała Henry’ego Rawlinsona.

Pomoc przyszła za późno. W nocy z 6 na 7 października król Albert I wyprowadził armię polową z twierdzy na zachodni brzeg Skaldy. 9 października Niemcy wkroczyli do miasta, a 10 października twierdza skapitulowała. Dla przebiegu wyścigu najważniejsze było jednak to, że armia belgijska ocalała. Osłaniana przez dywizje Rawlinsona i francuską brygadę fizylierów marynarki, cofnęła się wzdłuż wybrzeża i 14–15 października stanęła nad rzeką Yser, między Nieuport a Diksmuide. Ścigający ją korpus Beselera 15 października zajął Ostendę i dotarł do morza. Rawlinson tymczasem cofnął się spod Gandawy i 14 października stanął pod Ypres.

Ostatni etap: Flandria

Na początku października do wyścigu włączyła się armia brytyjska. Marszałek John French zaproponował Joffre’owi, by Brytyjski Korpus Ekspedycyjny wrócił na lewe skrzydło aliantów, bliżej portów nad kanałem La Manche, przez które płynęło jego zaopatrzenie. Joffre, mimo obaw przed zablokowaniem francuskich transportów, się zgodził. Pierwsze oddziały zeszły z okopów nad Aisne w nocy z 1 na 2 października. Przerzut odbywał się nocą i w tajemnicy. II Korpus wyładował się w rejonie Abbeville 8 i 9 października, III Korpus w rejonie Saint-Omer 10 i 11 października, a I Korpus, który opuścił Aisne ostatni, zakończył wyładunek dopiero 19 października.

French i Foch uzgodnili, że Brytyjczycy i Francuzi uderzą wspólnie na wschód i obejdą Niemców na północ od Lille. Brytyjczycy wchodzili do walki kolejno, prosto z pociągów. 10 października rozpoczęła się bitwa pod La Bassée, w której II Korpus generała Horace’a Smith-Dorriena powoli posuwał się przez podmokłą równinę na wschód od Béthune. 12 października korpus kawalerii generała Edmunda Allenby’ego zdobył Mont des Cats, otwierając bitwę pod Messines. 13 października III Korpus generała Williama Pulteneya zaatakował pod Meteren, co dało początek bitwie pod Armentières. W kolejnych dniach Brytyjczycy zajęli Bailleul, przeprawili się przez Lys i 17 października weszli do opuszczonego przez Niemców Armentières.

Postępy były jednak drobne, a przeciwnik rósł w siłę. 12 października po trzydniowym bombardowaniu skapitulował francuski garnizon Lille i miasto, które alianci mieli obejść, stało się niemiecką bazą. Do Flandrii nadciągały korpusy piechoty 6 Armii: VII, XIII i XIX. Najważniejsze zmiany zachodziły jednak za ich plecami. Falkenhayn utworzył nową 4 Armię księcia Albrechta Wirtemberskiego, złożoną z korpusu Beselera i czterech nowych korpusów rezerwowych, sformowanych w Niemczech w dużej części z młodych ochotników. Przewożona koleją przez Belgię armia miała uderzyć między Ypres a morzem i dotrzeć do Dunkierki i Calais.

14 października brytyjska kawaleria zajęła Kemmel, a potem grzbiet Messines–Wytschaete i nawiązała łączność z dywizjami Rawlinsona. Według brytyjskiej historii oficjalnej tego dnia od Szwajcarii do morza po raz pierwszy ciągnęła się nieprzerwana, choć na północy bardzo cienka linia aliantów. Obok Brytyjczyków trzymały ją francuskie dywizje terytorialne pod Ypres, francuska kawaleria na północ od miasta i Belgowie nad Yser. 16 października niemieckie oddziały zaatakowały Diksmuide, co otworzyło bitwę nad Yser, a 18 października ruszyło główne natarcie na linię Yser, wspierane od strony morza przez brytyjskie okręty kontradmirała Horace’a Hooda. Belgowie, wyczerpani odwrotem spod Antwerpii, bronili ostatniego skrawka swojego kraju.

Koniec wyścigu

Do 19 października wolne skrzydło zniknęło. Tego dnia I Korpus generała Douglasa Haiga kończył wyładunek pod Hazebrouck, a French wciąż zamierzał posłać go przez Ypres na Brugię i Gandawę. Był przekonany, że naprzeciw stoi najwyżej jeden korpus nieprzyjaciela. Tymczasem brytyjska 7 Dywizja pod Ypres natrafiła właśnie na czoło nowej niemieckiej armii. Obie strony szykowały się do natarcia na tym samym odcinku i obie nie doceniały sił przeciwnika. Zaczęła się pierwsza bitwa pod Ypres, w której Niemcy przez pięć tygodni próbowali przełamać front aliantów.

Wraz z nią kończył się wyścig, choć nie kończyły się walki. Pod La Bassée, Armentières i Messines Brytyjczycy przeszli do obrony przed niemieckimi kontratakami, które od 20 października szły na całym froncie od Arras po morze. Nad Yser Belgowie pod koniec października zatrzymali Niemców, otwierając śluzy w Nieuport i zalewając równinę. Pod Ypres alianci utrzymali miasto do drugiej połowy listopada. Zamiast manewrów na otwartym terenie przyszły krwawe natarcia na ciągłą linię okopów.

Straty

Łącznych strat wyścigu do morza nie da się podać. Walki przechodziły płynnie z jednego odcinka na drugi i łączyły się z bitwą nad Aisne oraz bitwami we Flandrii, a ani francuskie, ani niemieckie źródła nie wyodrębniają dla nich osobnych liczb. Obie strony straciły w tych tygodniach dziesiątki tysięcy zabitych, rannych i wziętych do niewoli. Dane cząstkowe pokazują skalę walk. Brytyjski III Korpus stracił 13 października pod Meteren ponad 700 ludzi w jeden dzień, a brytyjski II Korpus w październiku, wliczając walki trwające do końca miesiąca, prawie 14 tysięcy żołnierzy. Pod Antwerpią Niemcy wzięli do niewoli, według różnych źródeł, około 30 tysięcy Belgów, a kolejne dziesiątki tysięcy belgijskich żołnierzy internowano w Holandii.

Ucierpiała też ludność cywilna. Wiele wsi w Pikardii i Artois legło w gruzach, Arras od października było ostrzeliwane przez niemiecką artylerię, a w bombardowaniu Lille zginęło co najmniej sto osób. Z Belgii uciekło w 1914 roku około miliona cywilów.

Znaczenie

Wyścig do morza zamknął okres wojny manewrowej na zachodzie. Żadna ze stron nie obeszła skrzydła przeciwnika, bo za każdym razem druga zdążyła na czas. Kiedy w drugiej połowie października front sięgnął Morza Północnego, od Nieuport po granicę szwajcarską ciągnęła się nieprzerwana linia, której nie dało się już obejść, a jedynie przełamać. Kolejne lata wojny na zachodzie były serią prób takiego przełamania.

Linia, która powstała we wrześniu i październiku 1914 roku, okazała się zadziwiająco trwała. Pod Roye i Lassigny, nad Sommą i Ancre przetrwała do wiosny 1917 roku, gdy Niemcy wycofali się na Linię Hindenburga. Pod Arras i na wzgórzach Vimy toczono o nią wielkie bitwy w 1915 i 1917 roku. We Flandrii armia belgijska trzymała front nad Yser do końca wojny, a Brytyjczycy na kolejne cztery lata związali się z łukiem wokół Ypres. Niemcy utrzymali Lille, Lens i zagłębie węglowe północnej Francji, ważne dla francuskiego przemysłu, a alianci zachowali porty nad kanałem La Manche, przez które płynęły posiłki i zaopatrzenie dla armii brytyjskiej.

Dla Falkenhayna wyścig był ostatnią szansą na szybkie zwycięstwo na zachodzie. Gdy ta szansa przepadła pod Ypres, doszedł do wniosku, że rozstrzygnięcia nie da się już osiągnąć jednym wielkim manewrem. Na froncie zachodnim przyszła wojna na wyczerpanie.