Niemcy · Państwa centralne
Theobald von Bethmann Hollweg
Kanclerz Rzeszy Niemieckiej i premier Prus (1909–1917)
- Urodzony:
- 29 listopada 1856, Hohenfinow (Niemcy)
- Zmarł:
- 2 stycznia 1921, Hohenfinow
- Autor:
- Łukasz Skowroń
- Tagi:
- Theobald von Bethmann Hollweg, Niemcy, polityka wewnętrzna
Theobald von Bethmann Hollweg był kanclerzem Rzeszy Niemieckiej przez osiem lat, od lipca 1909 do lipca 1917 roku. To on kierował niemiecką polityką w kryzysie lipcowym 1914 roku, on przyznał w Reichstagu, że wkroczenie do Belgii jest bezprawiem, i on nazwał gwarancję jej neutralności „świstkiem papieru”. W czasie wojny próbował lawirować między zwolennikami wielkich aneksji a socjaldemokratami, przez dwa lata powstrzymywał nieograniczoną wojnę podwodną, a w grudniu 1916 roku ogłosił ofertę pokojową państw centralnych. Przegrał jednak z wojskowymi. Historycy od stu lat spierają się, czy był bezradnym filozofem wciągniętym w wojnę przez generałów, czy politykiem, który świadomie zaryzykował wojnę światową.
Przed wojną
Urodził się 29 listopada 1856 roku w rodzinnym majątku Hohenfinow w Brandenburgii. Jego dziadek, prawnik August von Bethmann-Hollweg, był pruskim ministrem kultury, a ród wywodził się z frankfurckiej rodziny bankierskiej Bethmannów. Ukończył elitarną szkołę w Schulpforcie, studiował prawo w Strasburgu, Lipsku i Berlinie i zrobił błyskawiczną karierę w pruskiej administracji: był landratem, w 1899 roku najmłodszym w Prusach nadprezydentem prowincji, w 1905 roku pruskim ministrem spraw wewnętrznych, a w 1907 roku sekretarzem stanu w urzędzie spraw wewnętrznych Rzeszy i wicekanclerzem. W 1889 roku ożenił się z Marthą von Pfuel. Żona zmarła w maju 1914 roku, a w grudniu tego roku na froncie wschodnim zginął ich najstarszy syn.
Cesarz Wilhelm II mianował go kanclerzem w lipcu 1909 roku, po upadku Bernharda von Bülowa. Bethmann nie należał do żadnej partii i chciał prowadzić „politykę przekątnej” między konserwatystami a lewicą. Próbował zreformować pruskie wyborcze prawo trzyklasowe, dające przewagę najbogatszym, ale w 1910 roku przegrał w pruskim sejmie. W polityce zagranicznej zależało mu na porozumieniu z Wielką Brytanią i ograniczeniu wyścigu zbrojeń morskich, co stawiało go w opozycji do admirała Alfreda von Tirpitza. Misja brytyjskiego ministra Richarda Haldane’a w 1912 roku nie przyniosła jednak układu, bo Berlin żądał od Londynu obietnicy neutralności. Zarazem kanclerz przeprowadził przez Reichstag w latach 1912–1913 wielkie ustawy o rozbudowie armii. Pod koniec 1913 roku, po aferze w alzackim Zabern, gdzie wojsko bezprawnie zatrzymywało cywilów, Reichstag wyraził mu wotum nieufności, bo stanął po stronie armii. Kanclerz pozostał na stanowisku, bo w cesarstwie zależał tylko od zaufania monarchy.
Kryzys lipcowy
Po zamachu w Sarajewie Bethmann zgodził się z cesarzem, że Austro-Węgry trzeba poprzeć. 5 lipca 1914 roku w Poczdamie Wilhelm II obiecał Wiedniowi pełne poparcie, a następnego dnia kanclerz formalnie potwierdził to austro-węgierskiemu ambasadorowi. Liczył, że konflikt uda się ograniczyć do Bałkanów, jeśli Austro-Węgry uderzą szybko, a Rosja nie będzie jeszcze gotowa do wojny. Jego doradca Kurt Riezler zanotował w dzienniku, że kanclerz nazywał tę politykę „skokiem w ciemność” i zdawał sobie sprawę, że może ona doprowadzić do wojny światowej. Aby nie alarmować Europy, Bethmann prosił cesarza, by nie przerywał rejsu po wodach Norwegii.
Gdy Serbia przyjęła większość austriackich żądań, a Londyn zaproponował konferencję mocarstw, Berlin ją odrzucił. Kanclerz prowadził podwójną grę: nie chciał, by Niemcy wyglądały na państwo odrzucające każdą mediację, ale też nie chciał powstrzymać Austrii. Propozycję cesarza, by Austriacy zatrzymali się w Belgradzie, przekazał do Wiednia z opóźnieniem i w złagodzonej formie, gdy wojna Serbii była już wypowiedziana. Wieczorem 29 lipca zaproponował Brytyjczykom porozumienie: jeśli pozostaną neutralni, Niemcy nie zabiorą Francji ziem w Europie. Propozycja zdradziła, że Berlin liczy się z atakiem na Francję przez Belgię. Gdy w nocy nadeszło ostrzeżenie Edwarda Greya, że Wielka Brytania nie będzie stać z boku, Bethmann zaczął naciskać na Wiedeń, by przyjął mediację, i pisał, że Niemcy nie dadzą się lekkomyślnie wciągnąć w światową pożogę. Było już za późno. Rosja ogłosiła mobilizację, a szef Sztabu Generalnego Helmuth von Moltke domagał się natychmiastowej odpowiedzi.
1 sierpnia Niemcy wypowiedziały wojnę Rosji. Bethmann nalegał na formalne wypowiedzenie wojny, ale nie mógł zmienić planu wojskowego, który zakładał marsz przez Belgię. 4 sierpnia przyznał w Reichstagu, że wkroczenie do Belgii narusza prawo międzynarodowe, bo „konieczność nie zna prawa”, i obiecał naprawić tę krzywdę. Wieczorem, w ostatniej rozmowie z brytyjskim ambasadorem Edwardem Goschenem, oburzał się, że Wielka Brytania idzie na wojnę z pokrewnym narodem z powodu jednego słowa „neutralność” i „świstka papieru”. Brytyjska propaganda zrobiła z tych słów dowód, że Niemcy nie szanują traktatów. Sam Bethmann przyznał po wojnie, że było to niefortunne sformułowanie.
Kanclerz wojenny
Najważniejszym osiągnięciem wewnętrznym Bethmanna był „pokój grodowy” (Burgfrieden). Odrzucił pomysły, by na początku wojny aresztować przywódców socjaldemokracji, i pozyskał SPD, która w sierpniu 1914 roku głosowała za kredytami wojennymi. W zamian obiecywał po wojnie „nową orientację”, z reformą pruskiego prawa wyborczego na czele.
We wrześniu 1914 roku, gdy w Berlinie spodziewano się szybkiego zwycięstwa nad Francją, kanclerz podpisał memoriał o celach wojennych, nazwany później programem wrześniowym. Przewidywał on osłabienie Francji, uzależnienie Belgii, odepchnięcie Rosji na wschód i niemiecką dominację gospodarczą w Europie Środkowej. Autorstwo przypisuje się zwykle Riezlerowi, a sam Bethmann publicznie unikał wiążących deklaracji i mówił o Belgii jako o „zastawie”. Wobec skrajnych aneksjonistów z Ligi Wszechniemieckiej uchodził za umiarkowanego, a jego wrogowie na prawicy oskarżali go o defetyzm. Wiosną 1915 roku wielki książę Oldenburga namawiał nawet króla Bawarii, by w imieniu książąt niemieckich zażądał od cesarza jego dymisji.
Od początku 1915 roku głównym polem sporu stała się wojna podwodna. Kanclerz nie wierzył, że okręty podwodne mogą rozstrzygnąć wojnę, i bał się przystąpienia Stanów Zjednoczonych. Po zatopieniu Lusitanii i statku Arabic doprowadził we wrześniu 1915 roku do ustępstwa wobec Waszyngtonu, a w marcu 1916 roku, grożąc dymisją, przeforsował odroczenie nieograniczonej wojny podwodnej. Odszedł wtedy Tirpitz, jego najgroźniejszy przeciwnik. Po storpedowaniu Sussexa Niemcy w maju 1916 roku zobowiązali się wobec Stanów Zjednoczonych, że nie będą zatapiać statków handlowych bez ostrzeżenia.
Ta sama polityka miała mroczną stronę. Gdy niemieccy dyplomaci w Konstantynopolu alarmowali o rzeziach Ormian, a ambasador domagał się interwencji, kanclerz zanotował w grudniu 1915 roku, że jedynym celem Niemiec jest utrzymanie Turcji po swojej stronie do końca wojny, bez względu na to, czy zginą przy tym Ormianie. Niemcy nie zrobiły nic, by powstrzymać ludobójstwo Ormian.
Hindenburg, Polska i oferta pokojowa
Latem 1916 roku, po klęskach pod Verdun i wobec ofensywy Brusiłowa, Bethmann poparł zastąpienie Ericha von Falkenhayna przez Paula von Hindenburga. Liczył, że popularność „zwycięzcy spod Tannenbergu” pomoże mu przekonać Niemców do pokoju porozumienia, bo tylko Hindenburgowi uwierzyliby, że więcej nie da się osiągnąć. 29 sierpnia Hindenburg został szefem Sztabu Generalnego, a Erich Ludendorff jego najbliższym współpracownikiem. Okazało się to błędem. Nowe Naczelne Dowództwo szybko zaczęło narzucać swoją wolę także w polityce.
Widać to było w sprawie polskiej. Bethmann od początku wojny popierał przyłączenie do Prus pasa granicznego Królestwa Polskiego, a o przyszłości reszty kraju długo nie chciał przesądzać, licząc na odrębny pokój z Rosją. Latem 1916 roku uzgodnił z austro-węgierskim ministrem spraw zagranicznych Istvánem Buriánem zasadę utworzenia Królestwa Polskiego, ale chciał je ogłosić dopiero po wojnie. Ludendorff, który liczył na polskiego rekruta, naciskał na pośpiech, i kanclerz ustąpił. 5 listopada 1916 roku ogłoszono akt 5 listopada. Riezler podsumował ten spór krótko: generał naciska, kanclerz się waha.
12 grudnia 1916 roku, po zdobyciu Bukaresztu, Bethmann ogłosił w Reichstagu ofertę pokojową państw centralnych. Nie podawała ona żadnych warunków, a w poufnej korespondencji z Wiedniem kanclerz przewidywał między innymi aneksje na wschodzie i gwarancje w Belgii. Ententa ją odrzuciła.
Pszczyna i upadek
Odrzucenie oferty dało przewagę zwolennikom wojny podwodnej. 9 stycznia 1917 roku na naradzie u cesarza w Pszczynie Bethmann nie podjął już prawdziwej walki. Powiedział, że wojna podwodna to „ostatnia karta” i że jeśli władze wojskowe uważają ją za konieczną, nie jest w stanie im się sprzeciwić. Nieograniczona wojna podwodna zaczęła się 1 lutego, a 6 kwietnia Stany Zjednoczone wypowiedziały Niemcom wojnę. Kanclerz myślał o dymisji, ale został, tłumacząc później, że jego odejście niczego by nie zmieniło.
Ostatnie miesiące urzędowania poświęcił reformom wewnętrznym. Po rewolucji lutowej w Rosji przekonał cesarza do orędzia wielkanocnego z 7 kwietnia 1917 roku, które zapowiadało zniesienie prawa trzyklasowego, choć jeszcze bez słowa o równości głosów. W lipcu, gdy Reichstag przygotowywał rezolucję pokojową, doprowadził do cesarskiego rozkazu o równym prawie wyborczym w Prusach. Konserwatyści uznali go za zdrajcę, a część posłów centrum i narodowych liberałów za przeszkodę dla pokoju. Hindenburg i Ludendorff zagrozili dymisją, jeśli kanclerz zostanie. 13 lipca 1917 roku Bethmann poprosił o zwolnienie, a cesarz, choć niechętnie, je przyjął. Następcą został mało znany urzędnik Georg Michaelis, kandydat do przyjęcia dla generałów.
Po wojnie
Bethmann wyjechał do Hohenfinow i zajął się majątkiem. W 1919 roku wydał pierwszy tom wspomnień „Rozważania o wojnie światowej”, w którym pisał o wspólnej winie wszystkich mocarstw. W czerwcu tego roku zwrócił się do aliantów, by zamiast cesarza postawili przed sądem jego, bo jako kanclerz ponosił konstytucyjną odpowiedzialność za politykę Rzeszy. Zwycięzcy pozostawili jego prośbę bez odpowiedzi. Zeznawał też przed komisją Zgromadzenia Narodowego, która badała przyczyny wojny i klęski. Zmarł na zapalenie płuc 2 stycznia 1921 roku w Hohenfinow, nie dokończywszy drugiego tomu wspomnień.
Ocena
Przez dziesięciolecia Bethmann uchodził za tragiczną postać: kulturalnego, pełnego wątpliwości „Hamleta”, który chciał pokoju, ale nie umiał przeciwstawić się wojskowym. Taki obraz utrwalił między innymi Gerhard Ritter, przeciwstawiając „dobrą sztukę polityczną” kanclerza „złemu rzemiosłu wojennemu” Ludendorffa. Prawica w Republice Weimarskiej, a później naziści, widzieli w nim z kolei słabeusza i defetystę, winnego klęski.
Na początku lat 60. Fritz Fischer na podstawie programu wrześniowego i dokumentów z kryzysu lipcowego przekonywał, że Bethmann świadomie zaryzykował wielką wojnę i dążył do niemieckiej hegemonii w Europie, a jego umiarkowanie było głównie taktyką wobec socjaldemokratów i zagranicy. Amerykański historyk Konrad Jarausch nazwał go „zagadkowym kanclerzem” i opisał jego politykę w lipcu 1914 roku jako „ryzyko skalkulowane”, które wymknęło się spod kontroli. Większość badaczy zgadza się dziś, że kanclerz nie chciał wojny światowej, ale świadomie podjął ryzyko, że wybuchnie, i że w czasie wojny jego cele, choć skromniejsze niż żądania aneksjonistów, zakładały trwałą przewagę Niemiec na kontynencie. Spór toczy się o to, ile było w nim przekonania, a ile kalkulacji polityka, który w cesarstwie zależał od monarchy, wojska i coraz bardziej wojowniczej opinii publicznej.
Na osi czasu
(43)1914
lipiec
- 28
- Kluczowe wydarzenieAustro-Węgry wypowiadają wojnę Serbii28 lipca 1914 Austro-Węgry wypowiedziały Serbii wojnę telegramem. Tej samej nocy ostrzelano Belgrad – zaczęła się I wojna światowa.
- Rząd niemiecki odrzuca brytyjską propozycję konferencji28 lipca 1914 kanclerz Bethmann Hollweg potwierdził, że Niemcy nie wezmą udziału w konferencji mocarstw proponowanej przez Wielką Brytanię.
sierpień
- 04
- Wielka Brytania stawia Niemcom ultimatum4 sierpnia 1914 Londyn zażądał od Niemiec poszanowania neutralności Belgii do północy. Kanclerz nazwał traktat „świstkiem papieru”.
- Kluczowe wydarzenieNiemcy wypowiadają wojnę Belgii4 sierpnia 1914 Niemcy zapowiedziały Belgii użycie siły i wkroczyły na jej terytorium. Kanclerz przyznał, że łamie prawo międzynarodowe.
grudzień
1915
1916
luty
marzec
kwiecień
sierpień
listopad
- 22
- Dymisja Jagowa22 listopada 1916 z kierownictwa niemieckiej dyplomacji odszedł Gottlieb von Jagow. Oficjalnie chodziło o zdrowie, w istocie o spór o wojnę podwodną.
- Zimmermann ministrem spraw zagranicznych22 listopada 1916 niemiecką dyplomacją pokierował Arthur Zimmermann z Olecka, pierwszy w historii mieszczanin na czele Urzędu Spraw Zagranicznych Rzeszy.